Maciej Pela przerwał milczenie po rozwodzie. Wreszcie ujawnił całą prawdę
Maciej Pela po raz pierwszy tak szczegółowo opowiedział o swoim życiu po rozwodzie z Agnieszką Kaczorowską. Tancerz w szczerym wywiadzie wrócił do trudnego okresu, w którym – jak przyznał – musiał zmierzyć się z dużą presją codzienności i zmianami, które całkowicie przewartościowały jego sytuację życiową.
Burzliwa historia miłosna Agnieszki Kaczorowskiej i Macieja Peli
Związek Agnieszki Kaczorowskiej i Macieja Peli przez długi czas uchodził za jeden z bardziej stabilnych w polskim show-biznesie. Para pobrała się 7 września 2018 roku podczas kameralnej ceremonii w malowniczej Toskanii, co tylko podkreślało romantyczny charakter ich relacji. Przez kolejne lata doczekali się dwóch córek – Gabrysi i Emilki – i tworzyli rodzinę, którą wielu obserwatorów postrzegało jako zgodną i dobrze funkcjonującą.
Dlatego informacja o ich rozstaniu pod koniec października 2024 roku była dla wielu sporym zaskoczeniem. Wcześniej nic nie wskazywało na poważne kryzysy, przynajmniej z perspektywy mediów i fanów. Choć przez pewien czas para nie komentowała sprawy publicznie, ostatecznie każdy z nich poszedł w swoją stronę. Pozew rozwodowy został złożony w lipcu 2025 roku, a ostateczne zakończenie małżeństwa nastąpiło 3 listopada 2025 roku.
Dziś zarówno Agnieszka, jak i Maciej układają swoje życie na nowo. Skupiają się na pracy zawodowej i wychowywaniu dzieci, starając się jednocześnie odnaleźć równowagę w nowej rzeczywistości. Jak podkreślają osoby z ich otoczenia, priorytetem dla obojga pozostaje dobro córek i spokojna codzienność, mimo że ich drogi życiowe się rozeszły.

Maciej Pela o trudnościach finansowych po rozwodzie i pracy ponad siły
W najnowszym odcinku podcastu Maciej Pela otworzył się na temat mniej widocznej strony życia po rozstaniu. Tancerz przyznał, że poza emocjonalnymi konsekwencjami rozwodu musiał zmierzyć się z bardzo realnymi problemami finansowymi. Na jego barkach pozostał kredyt hipoteczny za dom, a dodatkowo dochodziły koszty związane z utrzymaniem dzieci oraz inne zobowiązania.
W pewnym momencie sytuacja stała się na tyle trudna, że – jak sam mówi – musiał brać każdą możliwą pracę, aby utrzymać płynność finansową i „spiąć” budżet. W rozmowie podkreślił, jak wymagający był to okres i jak bardzo wpływał na jego codzienne funkcjonowanie.
“Byłem w dołku finansowym kiedy próbowałem tę karierę spinać. Na mojej głowie był kredyt hipoteczny, zresztą dalej jest za dom i miałem wydatki na dzieci, miałem wydatki na kredyt hipoteczny, oczywiście jakieś tam rzeczy dodatkowe, jakieś zaległości, które się pojawiły i byłem w takim totalnym dołku finansowym, że brałem każdą możliwą pracę, żeby się tylko spinało” – ujawnił Kozaczkowi Pela.
Jak wynika z jego relacji, ten etap był dla niego nie tylko wyzwaniem zawodowym, ale też dużą próbą wytrzymałości psychicznej. Ciągła presja finansowa sprawiła, że musiał podejmować szybkie decyzje i intensywnie pracować, często kosztem własnego odpoczynku.
Maciej Pela o terapii, z której musiał zrezygnować
Kolejnym trudnym wątkiem, który Maciej Pela poruszył w rozmowie, była kwestia jego zdrowia psychicznego i terapii po rozwodzie. Tancerz przyznał, że w pewnym momencie sytuacja finansowa zmusiła go do rezygnacji z regularnych spotkań ze specjalistą, mimo że były one dla niego ważnym wsparciem w trudnym okresie życia.
Jak wyjaśnił, była to jedna z pierwszych rzeczy, z której musiał zrezygnować, aby ograniczyć wydatki. Dopiero z czasem, po rozmowach z osobami z otoczenia i przemyśleniu sytuacji, zdecydował się wrócić do terapii.
“Zrezygnowałem z terapii, bo to była pierwsza rzecz, którą musiałem uciąć i wtedy nie podjąłem tej decyzji, żeby zapisać się na NFZ. Chylę czoła do swoich podopiecznych, którzy w tamtym okresie (…) powiedzieli mi: “no to stary to ty idź na terapię na NFZ”(…). Czasami trzeba pewne rzeczy przesunąć w czasie, żeby wykorzystać narzędzia, które mamy dostępne i idziemy na terapię i ta terapia dźwiga” – wyznał Maciej Pela w wywiadzie dla Kozaczka.
Jak podkreślił, powrót do terapii okazał się dla niego ważnym krokiem w porządkowaniu życia po trudnym okresie. W jego opowieści widać, że mimo wielu wyzwań udało mu się znaleźć sposób na stopniowe odzyskiwanie równowagi i stabilizacji w codzienności.
