Magda Gessler jest wściekła. "Kryminał!" Ostrzega przed podawaniem tego dzieciom
Sezon letni w Polsce od lat ma swój niezmienny, słodki rytm, który rozgrzewa do czerwoności nie tylko piece cukiernicze, ale i portfele smakoszy. Gdy wydawało się, że w kwestii cen drożdżówek widzieliśmy już wszystko, na salonach pojawił się nowy, luksusowy król podwieczorków. Wywołał on jednak tak wielkie poruszenie, że ikona polskiej gastronomii postanowiła bez owijania w bawełnę ogłosić kulinarny stan wyjątkowy.
Słodki luksus na wagę złota
Dyskusje o cenach sezonowych wypieków to już niemal nasza nowa tradycja narodowa. Trudno się dziwić – kiedy za tradycyjnego pączka trzeba zapłacić ponad 20 złotych, a kultowa jagodzianka potrafi kosztować powyżej 30 złotych, łapanie się za kieszeń staje się odruchem bezwarunkowym. Prawdziwym hitem okazały się jednak tak zwane poziomianki. Cena za jedną sztukę? Bagatela, około 60 złotych! Taka kwota za drożdżowe ciastko z owocami potrafi przyprawić o zawrót głowy niejednego rodzica, który chciałby sprawić słodką przyjemność swojemu dziecku.
Kulinarny kodeks karny według Magdy Gessler
Na rewelacje te błyskawicznie zareagowała Magda Gessler. Prowadząca „Kuchenne rewolucje” nie kryła głębokiego oburzenia, nazywając serwowanie pieczonych poziomianek absolutnym „kryminałem”. Znana restauratorka, słynąca z bezkompromisowego podejścia do jakości, wyjaśniła, że poziomka to owoc niezwykle specyficzny i kapryśny, wymagający wyjątkowego traktowania.
„Manipulacja poziomką jest bardzo ryzykowna” – ostrzega gwiazda.
Okazuje się, że ten leśny skarb traci swój unikalny bukiet smakowy zaledwie po jednej dobie. Z poziomek tradycyjnie nie robi się klasycznych konfitur, a poddawanie ich obróbce termicznej wewnątrz ciasta niszczy to, co w nich najcenniejsze. W smaku przypominają one bowiem owoce egzotyczne, takie jak mango czy marakuja. Zdaniem restauratorki, jedynym słusznym sposobem ich podania jest forma świeża, nieprzetworzona, jako ozdoba tortów lub babeczek.
Rynek dyktuje warunki
Co ciekawe, sama wysoka cena końcowa produktu nie jest dla Magdy Gessler zaskoczeniem. Gwiazda doskonale rozumie realia rynkowe. Kilogram świeżych poziomek potrafi kosztować nawet 70 złotych, co bezpośrednio przekłada się na ostateczny rachunek w cukierni. Restauratorka podkreśla, że sama zawsze tworzy najlepsze potrawy w najlepszym wydaniu i bez oszczędzania, jednak w tym przypadku to po prostu sam owoc musi wygrać, bez zbędnych, piekarskich kombinacji.
Sezonowe szaleństwo trwa w najlepsze, ale warto wyciągnąć lekcję z rad autorytetów. Zanim wydamy fortunę na modny wypiek, warto zadać sobie pytanie, czy nie lepiej po prostu cieszyć się naturalnym, czystym smakiem świeżych owoców.