Mandaryna reaguje na ujawnienie związku z Michałem. Nagrała własne wideo
Nie trzeba było długo czekać na reakcję Mandaryny. Zaledwie chwilę po tym, jak Michał Wiśniewski opublikował swoje oświadczenie, artystka zamieściła w sieci wymowne nagranie. Internauci błyskawicznie zaczęli doszukiwać się ukrytego przekazu, a w komentarzach zawrzało od spekulacji na temat tego, co naprawdę chciała przekazać.
Michał Wiśniewski potwierdził swój związek z Mandaryną
Relacje Michała Wiśniewskiego i Mandaryny w ostatnich miesiącach wyraźnie się poprawiły. Choć po rozstaniu przez lata nie brakowało między nimi napięć, z czasem oboje zaczęli mówić o wzajemnym szacunku i lepszym kontakcie. Dziś wiadomo już, że ich relacja ponownie nabrała osobistego charakteru. Jeszcze miesiąc temu, pytani o możliwość powrotu, odpowiadali bardzo ostrożnie i unikali jednoznacznych deklaracji.
To nie ode mnie zależy. Jak dostanę zgodę na lądowanie, to będę się zastanawiał. (…) Była moją żoną, co mogę o niej myśleć? Samo co najlepsze — mówił wtedy.
Historia tej pary od lat budzi zainteresowanie. Na początku lat 2000. Michał Wiśniewski, lider zespołu Ich Troje, i Mandaryna, tancerka związana z grupą, należeli do najgłośniejszych par polskiego show-biznesu. Ich związek regularnie opisywały media, a kolejne wydarzenia z życia prywatnego trafiały na pierwsze strony serwisów i gazet. Dużym zainteresowaniem cieszył się ich ślub, a później także emitowany w telewizji reality show, w którym pokazano kulisy rodzinnego życia. Media szeroko relacjonowały również narodziny ich dzieci, a po kilku latach także informacje o rozstaniu i rozwodzie. Przez długi czas ich relacje pozostawały chłodne, jednak z biegiem lat sytuacja zaczęła się zmieniać.
Ostatnie wypowiedzi byłych małżonków pokazywały, że udało im się odbudować dobre relacje. Teraz wiadomo już, że zrobili kolejny krok. Michał Wiśniewski potwierdził, że ponownie jest w związku z Mandaryną, co zakończyło spekulacje, które od kilku tygodni pojawiały się w mediach.
Zaczynaliśmy się spotykać pod koniec czerwca. Trochę zostaliśmy wepchnięci w swoje ramiona przez całą tę sytuację i bardzo się z tego powodu cieszę — ujawnił.

Mandaryna reaguje na oświdczenie Wiśniewskiego
Mandaryna szybko odniosła się do medialnego szumu, który pojawił się po głośnej wypowiedzi Michała Wiśniewskiego. Zamiast publikować obszerne oświadczenie, pokazała w mediach społecznościowych krótkie nagranie. Na filmie widać uśmiechniętą Mandarynę, która razem z synem Xavierem Wiśniewskim przegląda informacje na swój temat. Oboje z wyraźnym dystansem czytają kolejne doniesienia pojawiające się w internecie. Nagranie szybko zwróciło uwagę osób śledzących ich profile.
Internauci od razu zauważyli obecność Xaviera Wiśniewskiego, który pojawił się u boku mamy. W komentarzach wiele osób zwracało uwagę właśnie na jego udział w nagraniu. Sam film nie zawiera żadnego dodatkowego komentarza ani odniesienia do słów Michała Wiśniewskiego.
Michał Wiśniewski i Mandaryna - tak się poznali
Mandaryna i Michał Wiśniewski przez lata byli jedną z najgłośniejszych par polskiego show-biznesu. Ich związek, transmitowany w telewizji ślub i późniejsze rozstanie sprawiły, że media regularnie śledziły nie tylko ich karierę, ale też życie prywatne. Dla wielu był to jeden z pierwszych przykładów w Polsce, gdy znane osoby były obecne w mediach niemal każdego dnia, nie tylko za sprawą swojej pracy. Ich historia zaczęła się w 2000 roku. Marta Mandrykiewicz, późniejsza Mandaryna, najpierw została tancerką, a później choreografką zespołu Ich Troje.
Ja go poznałam, mając 17 lat — powiedziała Mandaryna.
Jak opowiadała w rozmowie z Małgorzatą Ohme, początkowo miała pomagać Michałowi Wiśniewskiemu przy przygotowaniu musicalu. Projekt nie doszedł do skutku, ale kontakt między nimi pozostał. Niedługo później rozpoczęli współpracę przy zespole, a z czasem połączyło ich także uczucie.
W ogóle ja nie wiem, jak to się stało. Po prostu jakoś to się stało naturalnie, że coś jakoś zaiskrzyło. Nie pamiętam tego momentu za bardzo, ale pamiętam, że było nam blisko w rozmowach, w myśleniu szerszym o różnych rzeczach. Ja próbowałam wymyślić spektakl do tego, co on śpiewa. I tak od słowa do słowa. Miałam około 20 lat. — tłumaczyła.
Para pobrała się w 2002 roku. Jak wspominali po latach, ślub cywilny został zorganizowany bardzo spontanicznie. Mandaryna wystąpiła w dresie, a Michał Wiśniewski miał zagipsowaną nogę. Sama wokalistka wielokrotnie podkreślała, że ceremonia odbyła się bez wielkich przygotowań.
Michał zadzwonił do mnie 4.15, po czym powiedział, że 4.45 muszę się stawić w urzędzie stanu cywilnego, bo właśnie dzisiaj już bierzemy ślub. Ja oczywiście wiedziałam, że będziemy brać ten ślub, ale nie wiedziałam o której godzinie i którego dnia. Wsiadłam w samochód, przyjechałam do rodziców, kazałam im się natychmiast ubierać i jechać, bo będziemy się żenić. - mówiła Mandaryna.
Kilka miesięcy później zorganizowali drugi, znacznie bardziej widowiskowy ślub. Ceremonia odbyła się na biegunie północnym i była transmitowana w telewizji. Wydarzenie odbiło się szerokim echem i do dziś jest uznawane za jeden z najbardziej nietypowych ślubów w historii polskiego show-biznesu. Przez kolejne lata media regularnie opisywały życie pary, a ich związek pozostawał jednym z najczęściej komentowanych tematów w świecie polskich gwiazd.
Dziś mogę się przyznać, że to był bardzo prostacki krok, bo jaka księżniczka nie marzy o tym, żeby założyć białą suknię, żeby stanąć przed ołtarzem i powiedzieć "tak", a nie przyjść w ciuchach po próbie przed koncertem i podpisać akt notarialny. Trochę żałosne, dzisiaj to rozumiem - kontynuował Wiśniewski.
