Mandaryna ujawniła, jaką relację ma z mamą z Wiśniewskiego. Jest inaczej, niż wszyscy myśleli
Powrót Mandaryny i Michała Wiśniewskiego po ponad 20 latach wzbudził ogromne zainteresowanie. Ich relacja od początku była szeroko komentowana, a dziś do historii pary wracają także osoby z ich najbliższego otoczenia. Tym razem padły słowa dotyczące kobiety, która zna Martę Wiśniewską od czasów jej pierwszego małżeństwa z liderem Ich Troje.
Ponowne zejście się Mandaryny i Michała Wiśniewskiego sprawiło, że po latach na nowo przypominane są wydarzenia związane z ich pierwszym związkiem.. W centrum zainteresowania pozostają nie tylko sami artyści, lecz także ich rodziny i osoby, które obserwowały ich relację z bliska. Jedną z nich jest matka Michała Wiśniewskiego
W rozmowie z Marcinem Wolniakiem z Plotka piosenkarka została zapytana właśnie o ten kontakt.
Historia Michała Wiśniewskiego i Mandaryny
Historia Michała Wiśniewskiego i Mandaryny zatoczyła koło w sposób, którego jeszcze niedawno trudno było się spodziewać. Marta i Michał, którzy ponad dwadzieścia lat temu byli jedną z najbardziej rozpoznawalnych par polskiego show-biznesu, ponownie są razem. Informacja o ich powrocie szybko stała się jednym z najgłośniej komentowanych wydarzeń ostatnich tygodni.
Ich pierwsza wspólna historia rozpoczęła się jeszcze zanim Mandaryna stała się jedną z najbardziej charakterystycznych postaci polskiej sceny muzycznej. Marta Wiśniewska była związana z zespołem Ich Troje jako tancerka i choreografka, a relacja z jego liderem z czasem przeniosła się również na życie prywatne. Para wzięła ślub w 2002 roku, a ich małżeństwo zakończyło się rozwodem w 2006 roku. Doczekali się dwojga dzieci – Xaviera i Fabienne.
Przez kolejne lata ich drogi układały się już osobno. Oboje zakładali nowe związki, a Michał Wiśniewski kilkukrotnie ponownie stawał na ślubnym kobiercu. Jednocześnie, ze względu na wspólne dzieci, relacja Marty i Michała nie została całkowicie zamknięta. Z czasem coraz częściej można było zobaczyć ich w sytuacjach rodzinnych, jednak przez lata nic nie wskazywało na odbudowanie związku w romantycznym znaczeniu.
Tym większe zainteresowanie wywołało tegoroczne potwierdzenie, że po ponad 20 latach postanowili ponownie być razem. Sami nie pozostawili wątpliwości co do charakteru swojej relacji, a informacja błyskawicznie przedostała się do mediów.
Co ciekawe, ich wspólna historia zaczęła nabierać nowego wymiaru również w przestrzeni publicznej. W pierwszych dniach sierpnia 2026 roku Michał i Mandaryna pojawili się razem na weselu, a nagrania i fotografie z wydarzenia trafiły do mediów społecznościowych. Na jednym z takich materiałów widać ich wspólnie bawiących się podczas uroczystości.
Nie bez znaczenia jest również fakt, że Mandaryna jesienią pojawi się w „Tańcu z Gwiazdami”. Jej udział nabiera dodatkowego kontekstu właśnie teraz, gdy ponownie związana jest z Michałem. Sam wokalista już odniósł się do pomysłu zaśpiewania podczas jej występu i zapowiedział, że nie zamierza tego robić, żartobliwie przypominając własne doświadczenia z programem.
Po ponad dwóch dekadach Marta i Michał nie wracają więc do punktu, w którym kiedyś się zatrzymali. Oboje mają za sobą inne doświadczenia, kolejne związki, rodzicielstwo i lata życia osobno. Właśnie dlatego ich obecna historia jest bardziej opowieścią o ponownym spotkaniu dwojga ludzi po wielu latach niż prostym powrotem do przeszłości.

Mandaryna o relacji z teściową
Powrót Mandaryny i Michała Wiśniewskiego po ponad dwóch dekadach siłą rzeczy przywołuje wspomnienia z czasów ich pierwszego małżeństwa. Tym razem uwagę zwrócono jednak nie tylko na samą parę, lecz także na osoby z ich najbliższego otoczenia. Jedną z nich jest Grażyna Wiśniewska, mama lidera Ich Troje, która zna Martę Wiśniewską od wielu lat.
O relacji z teściową z czasów pierwszego małżeństwa Mandaryna opowiedziała w rozmowie z Marcinem Wolniakiem z Plotka. Z jej słów wynika, że przez lata między kobietami nie pojawił się dystans, który wymagałby później odbudowywania relacji. Wręcz przeciwnie – kontakt pozostał serdeczny, a Marta Wiśniewska nie ukrywa, że dobrze wspomina spotkania z mamą swojego partnera.
Mówiąc o Grażynie Wiśniewskiej, artystka zwróciła uwagę przede wszystkim na jej ciepłe podejście i domową atmosferę, z którą kojarzy jej się mama Michała. - Jest dla mnie bardzo przyjazna. Robi mega pyszną zupę pomidorową i naleśniki – powiedziała.
Mandaryna podkreśliła przy tym, że ponowne związanie się z Michałem nie oznaczało konieczności rozpoczynania relacji z jego mamą od początku. Obie znały się przecież przez lata, a ich kontakt przetrwał także okres, kiedy drogi Marty i Michała się rozeszły.
Nie musiałyśmy szukać porozumienia, bo po prostu się lubimy -podsumowała.
Mandaryna nie chce wracać do historii sprzed ponad 20 lat
Rozmowa dotknęła również znacznie trudniejszego tematu. Marcin Wolniak przypomniał Mandarynie archiwalne fragmenty programu „Jestem jaki jestem”, w którym widzowie mogli obserwować codzienność Michała i Marty podczas ich pierwszego małżeństwa. Niektóre zachowania i wypowiedzi muzyka, oglądane z dzisiejszej perspektywy, mogą być odbierane jako ostre lub przykre.
Dziennikarz zapytał więc Mandarynę, jak obecnie patrzy na sposób, w jaki Michał zwracał się do niej przed laty. Piosenkarka nie zdecydowała się jednak na szczegółowe analizowanie dawnych sytuacji. Zamiast tego jasno zaznaczyła, że nie chce budować obecnej relacji na wydarzeniach sprzed ponad dwóch dekad.
Na maksa proponuję ludziom patrzeć w przód, przynajmniej ja tak robię - ucięła krótko.
To podejście jest o tyle interesujące, że obecny etap ich relacji siłą rzeczy odbywa się w cieniu wspólnej przeszłości. Michał i Mandaryna są dziś jednak w zupełnie innym miejscu życia niż wtedy, gdy byli małżeństwem. Mają za sobą ponad 20 lat doświadczeń, dorosłe dzieci i osobne historie, które wydarzyły się już po ich rozwodzie. Marta Wiśniewska najwyraźniej nie zamierza pozwolić, aby tamten okres przesłonił to, co dzieje się między nimi obecnie.
