Mandaryna wywołała burzę swoją rumbą. Niewiarygodne, co piszą fani
Marta „Mandaryna” Wiśniewska jest jedną z najbardziej obiecujących, a zarazem najgoręcej komentowanych gwiazd obecnej edycji „Tańca z Gwiazdami”. U boku tanecznego partnera Krystiana Rzymkiewicza piosenkarka udowadnia, że sceneria profesjonalnego parkietu wymaga od niej nie tylko znanej publiczności scenicznej energii, ale i ogromnego nakładu pracy nad technicznymi detalami.
Mandaryna i Krystian Rzymkiewicz pokazali w trzecim odcinku „Tańca z Gwiazdami” zupełnie inne oblicze. Tym razem postawili na pełną emocji i zmysłowości rumbę, w której nie zabrakło bliskości. Ich występ szybko przyciągnął uwagę widzów, którzy komentowali go w mediach społecznościowych. Po zakończeniu tańca w sieci pojawiła się masa pozytywnych reakcji.
Udany początek Mandaryny w "Tańcu z Gwiazdami"
Inauguracyjny występ Marty Wiśniewskiej okazał się prawdziwym sukcesem, który z miejsca zapewnił jej pozycję jednej z faworytek programu. Ognista samba w wykonaniu pary numer 2 zachwyciła sędziów, którzy nagrodzili ich wysoką notą 28 punktów, co dało gwiazdorce pierwsze miejsce w tabeli ex aequo z Heleną Englert.
Występ spotkał się również z ogromnym entuzjazmem ze strony internautów oraz samych jurorów, w tym Julii Wieniawy, która nie szczędziła wokalistce komplementów za ogromną sceniczną charyzmę.
Jednak już kolejny odcinek przyniósł spore zaskoczenie i zimny prysznic – surowsze oceny, na czele z zaledwie 4 punktami przyznanymi przez Iwonę Pavlović, zepchnęły duet na 22 punkty w łącznej klasyfikacji.
Zobacz także: Ostrzegali, żeby nie ubierała tej sukienki w “TzG”. Mandaryna nie posłuchała i szybko pożałowała
Widzowie "TzG" murem za Mandaryną
Werdykt ten wywołał falę oburzenia wśród fanów i widzów show, którzy mocno stanęli w obronie piosenkarki. Sama Mandaryna podeszła do sprawy z charakterystycznym dla siebie dystansem i klasą. Jak przyznała w wywiadach za kulisami, chociaż nerwy przed wyjściem na żywo bywają ogromne, to z pokorą przyjmuje uwagi techniczne sędziów i zamiast przejmować się ocenami, woli czerpać radość z wyjątkowo przyjaznej, pozbawionej rywalizacji atmosfery panującej między uczestnikami w green roomie.
Nowe wyzwania taneczne stawiają przed artystką wysokie wymagania, ale jej determinacja wyraźnie wskazuje na to, że nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa. Jak wypadła w odcinku ze specjalnym udziałem Maryli Rodowicz?
Zobacz także: To dolega Maryli Rodowicz. Przyznała publicznie w “TzG”
Lawina komentarzy po występie Mandaryny
Mandaryna i Krystian Rzymkiewicz zaprezentowali układ pełen emocji, spojrzeń i tanecznej bliskości. Para stworzyła na parkiecie wyjątkowy klimat, a choreografia pozwoliła im pokazać bardziej sensualną stronę tańca. Widzowie szybko podzielili się swoimi wrażeniami w sieci.
- Doprowadziliście mnie do łez,
- To było fenomenalne – czytamy w komentarzach.
Nie zabrakło również zachwytów nad samą choreografią.
- Taniec był przepiękny, kobiecy, zmysłowy. Wyszło niesamowicie, po prostu ogień! – napisała jedna z osób. Inny komentarz brzmiał:
- To było gorące i sensualne.
Reakcje internautów pokazały, że występ Mandaryny i Krystiana Rzymkiewicza mocno zapadł widzom w pamięć.
Skompletuj najlepszą szkolną wyprawkę w supercenach w MediaExpert: