Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Widzowie grzmią po "TTBZ". Naprawdę zwrócili na to uwagę
Dorota Łukasik
Dorota Łukasik 19.09.2026 11:35

Widzowie grzmią po "TTBZ". Naprawdę zwrócili na to uwagę

Widzowie grzmią po "TTBZ". Naprawdę zwrócili na to uwagę
fot. KAPiF

Najnowszy odcinek „Twoja twarz brzmi znajomo” wywołał zdecydowaną reakcję widzów. Ida Nowakowska wygrała dzięki występowi w roli Cher, a Tatiana Okupnik zadebiutowała za jurorskim stołem. Internauci dobrze ocenili obie artystki, lecz ostro skrytykowali końcową punktację. Ich zdaniem jeden z uczestników został wyraźnie poszkodowany przez jury.

W trzecim odcinku 23. edycji na scenie pojawiło się osiem nowych metamorfoz. Uczestnicy wcielili się między innymi w Ewę Demarczyk, Pink, Taylor Swift i Damiano Davida. Część występów spotkała się z podobnymi ocenami jurorów oraz publiczności. Największa różnica zdań pojawiła się dopiero po ogłoszeniu końcowych wyników. Widzowie zwrócili uwagę na wyjątkowo niskie noty przyznane jednemu z artystów.

Ida Nowakowska wygrała trzeci odcinek „Twoja twarz brzmi znajomo”

W trzecim odcinku 23. edycji „Twoja twarz brzmi znajomo” uczestnicy po raz kolejny musieli odejść od własnego wizerunku i zmierzyć się z repertuarem artystów reprezentujących różne muzyczne światy. Na scenie pojawiły się utwory kojarzone między innymi z Cher, Taylor Swift, Pink, Maggie Reilly, Ewą Demarczyk i zespołem Måneskin. 

Najwięcej punktów zdobyła Ida Nowakowska, która wcieliła się w Cher i wykonała „Welcome to Burlesque”. Uczestniczka postawiła na rozbudowane widowisko, w którym liczyły się zarówno wokal, jak i sceniczna ekspresja. Jej metamorfoza zrobiła szczególne wrażenie na Piotrze Gąsowskim. Juror nie krył wzruszenia, a po występie wstał z miejsca i nagrodził ją oklaskami. Ostatecznie to właśnie Nowakowska znalazła się na szczycie tabeli.

Zwyciężczyni otrzymała czek na 15 tys. zł. Pieniądze przeznaczyła na pomoc chłopcu chorującemu na dystrofię mięśniową Duchenne’a. Drugie miejsce zajął Gabriel Fleszar, który jako Maggie Reilly zaśpiewał „Everytime We Touch”. Zdobyte 5 tys. zł przekazał Fundacji Puchaczówka.

W odcinku wystąpiła również Ula Milewska, która wcieliła się w Piotra Kupichę. Zaśpiewała „Jest już ciemno” i starała się odtworzyć charakterystyczny sposób poruszania się oraz wokalne maniery lidera zespołu Feel. Rafał Brzozowski zmierzył się natomiast z utworem „Try” i rolą Pink. Jego zadanie wymagało połączenia śpiewu z intensywną choreografią oraz zbudowania wyrazistej, kobiecej postaci.

Maria Sadowska zaprezentowała „Groszki i róże” z repertuaru Ewy Demarczyk. Jej interpretacja miała spokojniejszy, teatralny charakter i wyraźnie różniła się od dynamicznych numerów pozostałych uczestników. Marcin Miller jako Kenny Loggins sięgnął po przebój „Footloose”, a Bryska została Taylor Swift w „Shake It Off”. Wieczór przyniósł więc metamorfozy o zupełnie odmiennym stopniu trudności. Wynik zwyciężczyni przyjęto ze zrozumieniem, lecz układ dalszych miejsc szybko stał się przedmiotem sporu.

Sprawdź także: Ta wizja przeraziła nawet Jackowskiego. Istny koszmar. Jasnowidz podał datę

Widzowie grzmią po "TTBZ". Naprawdę zwrócili na to uwagę
Malgorzata Walewska, Piotr Gąsowski, Tatiana Okupnik, Stefano Terrazzino, fot. Instagram

Tatiana Okupnik zadebiutowała w jury „TTBZ”

Jedną z najważniejszych zmian w odcinku było pojawienie się Tatiany Okupnik. Wokalistka zastąpiła Justynę Steczkowską i po raz pierwszy zasiadła za stołem jurorskim. Zanim zaczęła oceniać uczestników, sama pojawiła się na scenie. Wykonała utwór „Lady” z repertuaru grupy Modjo, przypominając publiczności swój charakterystyczny, niski głos.

Jej obecność wzbudzała zainteresowanie jeszcze przed rozpoczęciem rywalizacji. Okupnik ma doświadczenie zarówno sceniczne, jak i telewizyjne, dlatego widzowie zwracali uwagę na sposób, w jaki będzie komentowała kolejne metamorfozy. Nowa jurorka nie ograniczała się do ogólnych pochwał. Omawiała trudność zadań, barwę głosu uczestników i ich pracę nad odtworzeniem konkretnej postaci.

Szczególne wyzwanie stanęło przed Gabrielem Fleszarem. Artysta po raz pierwszy w tej edycji wcielił się w kobietę, a podczas występu posługiwał się falsetem. Okupnik zaznaczyła, że zadanie było wymagające, ponieważ w jego śpiewie wciąż wyraźnie słyszała męski głos. Jednocześnie pozytywnie oceniła całość metamorfozy i przygotowanie uczestnika. W podobnym tonie wypowiedziała się po występie Rafała Brzozowskiego. Doceniła wysiłek włożony w oddanie kobiecej energii Pink oraz połączenie śpiewu z ruchem scenicznym.

Internauci przyjęli debiut wokalistki wyjątkowo ciepło. W komentarzach podkreślali, że jej wypowiedzi były konkretne, a jednocześnie pozbawione przesadnej surowości. Część widzów uznała, że wniosła do programu świeżość. Pojawiły się nawet głosy, że powinna pozostać w jury na dłużej. Chwalono jej kompetencje, spokój i sposób formułowania uwag.

Pozytywne reakcje na Okupnik kontrastowały jednak z oceną całego werdyktu. Widzowie oddzielili jej udany debiut od punktów przyznanych wspólnie przez jurorów. Nowa członkini składu zebrała wiele pochwał, lecz końcowa tabela stała się źródłem frustracji. Największą burzę wywołało to, co wydarzyło się po podsumowaniu rywalizacji.

Sprawdź także: Nie żyje legendarny muzyk. Za tę piosenkę Polacy go uwielbiali

Widzowie krytykują punktację jury. Poszło o Marcina Maciejczaka

Najwięcej kontrowersji po emisji trzeciego odcinka wzbudził wynik Marcina Maciejczaka. Zwycięzca poprzedniego wydania tym razem wcielił się w Damiano Davida, lidera zespołu Måneskin. Na scenie odtworzył charakterystyczny wygląd włoskiego wokalisty, jego sposób poruszania się oraz sceniczną pewność siebie.

Jurorzy dostrzegli jednak różnicę między tym występem a wcześniejszą metamorfozą Maciejczaka w Korę. Stefano Terrazzino ocenił, że w poprzedniej roli uczestnik był postacią „w 150 procentach”, natomiast jako Damiano osiągnął około 80 procent. Uwagi jurorów przełożyły się na wyjątkowo niską pozycję w zestawieniu. Maciejczak otrzymał zaledwie sześć punktów i znalazł się na ostatnim miejscu.

Właśnie ten wynik wywołał lawinę komentarzy. Wielu widzów uważało występ za jeden z najlepszych numerów wieczoru. Ich zdaniem końcowa pozycja zupełnie nie odpowiadała temu, co zaprezentował na scenie:

To jakieś żarty i kpiny, żeby Marcin Maciejczak był na ostatnim miejscu w tabeli z zaledwie 6 punktami. Został okropnie poszkodowany. Nawet najgorszy Rafał miał więcej punktów.

Inni internauci reagowali równie stanowczo:

Marcin Maciejczak ostatnie miejsce?! Jury oszalało…

Szczególne zdziwienie wywołały najniższe noty przyznane uczestnikowi. Zdaniem części publiczności jego interpretacja wyróżniała się na tle wcześniejszych metamorfoz:

Te jedynki dla Marcina jako Damiano to jest śmiech na sali, bo to był najlepszy Damiano ze wszystkich edycji!

Wśród komentarzy pojawiły się również zapowiedzi rezygnacji z dalszego oglądania programu:

Po dzisiejszych punktach dla Marcina Maciejczaka odechciewa się oglądać ten program. Dawno jury nie było tak niesprawiedliwe.

Krytyczne uwagi wobec tabeli nie oznaczały podważania zwycięstwa Idy Nowakowskiej. Jej występ jako Cher spotkał się z szerokim uznaniem i został uznany przez wielu widzów za jeden z najmocniejszych momentów odcinka. Internauci jednocześnie gratulowali zwyciężczyni i wskazywali, że dalsza część zestawienia została ułożona w sposób trudny do zaakceptowania.

Skompletuj najlepszą szkolną wyprawkę w supercenach w MediaExpert

@goniec.pl Poziom stresu przed rozpoczęciem roku szkolnego? Rodzice: 13/10. Dzieci: „a mogę dostać iPada?” 😂 Wyprawka gotowa? Plecak jest. Co prawda pusty, ale jest 🎒 A Wy - team „wszystko kupione w sierpniu” czy „1 września też jest dobrym terminem”? 👀 #BackToSchool #Szkoła #Goniec @mediaexpertpl ♬ oryginalny dźwięk – Goniec.pl - wiadomości - Goniec.pl - wiadomości
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Dorota Łukasik
O autorze
Dorota Łukasik
Redaktor Swiatgwiazd

Redaktorka portalu Świat Gwiazd, specjalizująca się w tematyce show-biznesu, popkultury oraz historiach związanych z osobami publicznymi. Od 2025 roku związana jest z portalem Świat Gwiazd.

Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji