Omal nie upadła na oczach wszystkich. Powiało grozą w "TzG"
Na parkiecie „Tańca z Gwiazdami” zrobiło się naprawdę nerwowo, gdy jedna z uczestniczek podczas występu straciła stabilność i była o krok od upadku. Publiczność mogła tylko wstrzymać oddech. Chwilę później okazało się, że jury również nie było szczególnie łaskawe.
W 19. edycji „Tańca z Gwiazdami” emocji nie brakuje już od pierwszych występów. Uczestnicy dopiero rozkręcają się na parkiecie, a presja związana z ocenami jurorów jest ogromna. Tym razem jeden z momentów na scenie wyglądał szczególnie niebezpiecznie. Na szczęście wszystko skończyło się bez poważnych konsekwencji, a występ został doprowadzony do końca.
"Taniec z Gwiazdami": po premierze czas na kolejną rundę rywalizacji
Pierwszy odcinek “Tańca z Gwiazdami” był dla uczestników przede wszystkim sprawdzianem i okazją do zaprezentowania się publiczności. Po premierowych występach poznaliśmy pierwsze noty, ale żadna para nie musiała jeszcze żegnać się z programem.
Najwyżej ocenieni zostali Mandaryna i Krystian Rzymkiewicz oraz Helena Englert i Roman Osadchiy, którzy zdobyli po 28 punktów. Na drugim końcu tabeli znaleźli się z kolei Piotr „Guma” Gumulec i Julia Suryś-Stromecka z 14 punktami.
Teraz jednak wszystko zaczyna się od nowa. Drugi odcinek jest kolejnym sprawdzianem dla wszystkich uczestników, a pary będą chciały poprawić swoje wyniki i pokazać jurorom, że mogą zajść naprawdę daleko.
Zobacz także: Przyłapali na tym Helenę Englert. Smutno się patrzy na aktorkę | Świat Gwiazd

Nowe jury znów oceni gwiazdy
Jednym z ciekawszych elementów nowej edycji jest zmieniony skład jury. W tej odsłonie programu Ewę Kasprzyk zastąpiła Julia Wieniawa. Jej debiut wzbudzał spore zainteresowanie jeszcze przed premierą, a widzowie z uwagą przyglądali się jej pierwszym ocenom.
W drugim odcinku aktorka ponownie będzie musiała zmierzyć się z rolą jurorki i ocenić przygotowania uczestników.
Najważniejsza część drugiego odcinka będzie oczywiście należała do uczestników. Gwiazdy po raz kolejny zaprezentują przygotowane choreografie, a widzowie zobaczą, jak radzą sobie z kolejnymi tanecznymi wyzwaniami.
Szczególną uwagę ponownie może przyciągnąć Mandaryna, której występ w premierowym odcinku był jednym z najbardziej wyczekiwanych momentów wieczoru. Wokalistka razem z Krystianem Rzymkiewiczem otrzymała wysoką notę i będzie chciała utrzymać się w czołówce.
Zobacz także: Przykre wieści o Lesar i Zillmann po odpadnięciu z "Azja Express". Niezła awantura | Świat Gwiazd
Monika Borzym miała trudny moment. 19 punktów od jury
Dla Moniki Borzym udział w „Tańcu z Gwiazdami” jest dużą zmianą. Wokalistka jazzowa przez lata kojarzona była przede wszystkim z muzyką, a teraz musi mierzyć się z zupełnie innym rodzajem scenicznego wyzwania. Artystka ma na koncie siedem albumów i doświadczenie sceniczne, jednak taniec towarzyski wymaga od niej nauki nowych ruchów i techniki.
Borzym występuje w parze z Michałem Kassinem, który wrócił do programu po przerwie. Tancerz wcześniej dotarł do finału z Roksaną Węgiel, a jego powrót spotkał się z bardzo dobrym przyjęciem widzów.
Podczas pierwszego odcinka para zaprezentowała tango argentyńskie, a w dzisiejszym odcinku jive’a. Występ miał sporo emocji, ale jury zwróciło uwagę przede wszystkim na kwestie techniczne. Iwona Pavlović chwaliła dojrzałość występu, jednocześnie wskazując, że Borzym powinna mocniej popracować stopami. Ostatecznie para otrzymała 19 punktów.
Dzisiaj nie zabrakło też momentu, który mógł podnieść ciśnienie wszystkim obserwującym występ. Borzym była o krok od utraty równowagi i upadku, ale udało jej się opanować sytuację i kontynuować choreografię. Sytuacja wydawała się początkowo naprawdę groźna, ale para zatańczyła dzielnie do końca.
Jedno jest pewne: 19 punktów nie przekreśla jej szans na dalszą walkę. Przed Moniką i Michałem kolejne treningi, kolejne choreografie i przede wszystkim szansa, by pokazać jurorom, że stać ich na znacznie więcej.

Skompletuj najlepszą szkolną wyprawkę w supercenach w MediaExpert