Wydali werdykt po występie Heleny Englert w TzG. Widzowie nie mają złudzeń
Helena Englert po raz drugi zaprezentowała się na parkiecie 19. edycji „Tańca z Gwiazdami”. Aktorka i Roman Osadchiy zatańczyli walca wiedeńskiego i zdobyli 30 punktów. Po odcinku nagranie z tańcem Englert trafiło do sieci i szybko doczekało się wielu komentarzy widzów.
Drugi odcinek przyniósł uczestnikom kolejne choreografie i pierwszą eliminację tej edycji. Englert tydzień wcześniej rozpoczęła rywalizację od samby, za którą wraz z partnerem otrzymała 28 punktów. Tym razem czekał ją znacznie spokojniejszy walc wiedeński, wymagający zupełnie innego sposobu poruszania się na parkiecie. Jurorzy uważnie oceniali jej postępy, a występ stał się jednym z szerzej komentowanych momentów wieczoru. Szczególnie dużo emocji pojawiło się po programie, gdy głos zabrali internauci.
Helena Englert i Roman Osadchiy w drugim odcinku „Tańca z Gwiazdami”
Drugi odcinek 19. edycji „Tańca z Gwiazdami” został zbudowany wokół nowego elementu – „Akademii Czarnej Mamby”. Dwunastu uczestników podzielono na cztery grupy, a każdej przypisano konkretny taniec. Dominik Rupiński, Joanna Jędrzejczyk i Dominik Smaruj wraz ze swoimi partnerami mierzyli się z cha-chą. Kaeyra, Monika Borzym i Jasper Sołtysiewicz otrzymali jive'a, natomiast Matteo Brunetti, Mandaryna i Izabela Kuna – walca angielskiego. Helena Englert znalazła się w grupie walca wiedeńskiego razem z Krzysztofem Kwiatkowskim oraz Piotrem „Gumą” Gumulcem.
Zadanie było tym ciekawsze, że tydzień wcześniej Englert pokazała się z zupełnie innej strony. Na otwarcie edycji wspólnie z Romanem Osadchiym zatańczyła sambę. Para otrzymała wtedy od jury 28 punktów, a w mediach społecznościowych programu szybko pojawiło się wiele pozytywnych komentarzy. Widzowie zwracali uwagę przede wszystkim na energię aktorki i swobodę, z jaką poruszała się na parkiecie. Już po pierwszym występie część komentujących zaczęła wskazywać ją jako jedną z osób, które mogą odegrać ważną rolę w tej edycji.
Drugi tydzień oznaczał jednak zmianę charakteru tańca. Walc wiedeński wymagał od Englert większego skupienia na płynności ruchu, ramie i elegancji. Przed wyjściem na parkiet aktorka jasno określiła swój cel:
Nie chciałabym zwieść widzów po pierwszym odcinku. Chciałabym trzymać poziom
Englert i Osadchiy zaprezentowali układ, który spotkał się z bardzo mocną reakcją zgromadzonej w studiu publiczności. Po zakończeniu walca para otrzymała owacje na stojąco. Szczególną uwagę przyciągnęło jednak zachowanie Iwony Pavlović. Jurorka, znana z drobiazgowego oceniania techniki, tym razem sama podniosła się z fotela.
Ja wstanę i powiem: doskonale. Ty byłaś tym walcem wiedeńskim
Ostatecznie Englert i Osadchiy otrzymali od jury 30 punktów. Był to jeden z najwyższych wyników wieczoru. Co ciekawe, właśnie punktacja stała się później jednym z tematów dyskusji w sieci. Część odbiorców uznała bowiem, że po tak mocnych pochwałach jurorzy mogli sięgnąć po jeszcze wyższe noty.
Sprawdź także: Ogłosili to na koniec "TzG". Zmiana w jury już pewna. To ona zostanie nową jurorką

Widzowie ocenili walca Heleny Englert. W komentarzach niemal same pochwały
Fragment walca szybko trafił do mediów społecznościowych „Tańca z Gwiazdami”, gdzie występ zaczęli oceniać widzowie. Ton komentarzy był zdecydowanie korzystny dla Englert i Osadchiya. Internauci zwracali uwagę na choreografię, emocje oraz sposób, w jaki aktorka odnalazła się w walcu.
- Wybitne to było! Helena wielkie brawa!
- Hela to było genialne! W obu stylach wymiatasz. Widać ile pracy wkładasz w te występy. Hela i Romek do finału
- Pięknie zatańczone, brawo
- Szok. Klasa w wykonaniu. Bardzo miłe zaskoczenie. Oby tak dalej!
- Nie jestem fanem Heleny ale jestem fanem jej tańca. Ma super partnera na dodatek. Młoda dziewczyna, która widać że jest pracowita, ma w nosie zdanie hejterów i robi swoje. Tak trzymać
- To było naprawdę dobre. Dziewczyna na jest ambitna. Lubię ambitnych ludzi. W Helenie lubię też to że się nie boi. Albo boi tylko nie pokazuje. Fajna cecha. Wyciska życie jak cytrynę.
Do dyskusji włączyły się również osoby znane z polskiego show-biznesu i wcześniejszych edycji programu. Barbara Bursztynowicz podsumowała występ słowami:
- Coś pięknego! Dreszcz!
Julia Żugaj uznała, że sama przyznałaby parze jeszcze wyższą notę.
- Ja bym dała 11 pkt
Maffashion skomentowała krótko:
- Pięknie
Paulina Gałązka przyznała:
- Zjawiskowa. Moje serce się roztopiło.
Na tle pochwał wyróżniały się komentarze dotyczące punktacji jury. Część widzów uważała, że po tak mocnych ocenach słownych para zasługiwała na więcej niż 30 punktów. Wśród propozycji pojawiał się nawet komplet 40 punktów.
Po drugim odcinku Englert zebrała kolejną falę pozytywnych opinii. Jeszcze przed startem edycji zainteresowanie jej udziałem w dużej mierze wynikało z rozpoznawalnego nazwiska, kariery aktorskiej oraz medialnych wypowiedzi. Teraz coraz większą uwagę przyciągają jej występy. Walc wiedeński szczególnie mocno zaznaczył jej obecność w rywalizacji.
Sprawdź także: Gwiazda TzG ogłasza rozstanie tuż po odcinku. To pewne!
Helena Englert coraz mocniej zaznacza swoją obecność w „TzG”
Udział Heleny Englert w „Tańcu z Gwiazdami” od początku budził zainteresowanie. Aktorka jest córką Jana Englerta i Beaty Ścibakówny, a przed wejściem na parkiet miała już za sobą doświadczenie przed kamerą. Telewizyjny konkurs postawił ją jednak w nowej sytuacji, wymagającej opanowania kolejnych stylów tanecznych w krótkim czasie.
Jej premierowa samba została dobrze przyjęta przez jury. Julia Wieniawa podkreślała wówczas trudność tańca, z którym Englert musiała zmierzyć się już na początku programu:
Oj, Helena, Helena. Taką cię znam i taką cię uwielbiam. Dostałaś sambę, jeden z najtrudniejszych tańców. Chapeau bas, że osiągnęłaś taki poziom w pierwszym odcinku
Drugi odcinek przyniósł zmianę stylistyki i kolejny sprawdzian. Walc wymagał od Englert innych środków niż samba, dzięki czemu widzowie mogli zobaczyć ją w spokojniejszym i bardziej klasycznym wydaniu. Reakcje po tym występie pokazują, że uczestniczka szybko zbudowała mocną pozycję w oczach części publiczności.
Jednocześnie rywalizacja weszła w decydującą fazę. Podczas premiery wszystkie pary miały zagwarantowany udział w kolejnym odcinku, natomiast 13 września doszło do pierwszej eliminacji. Po zsumowaniu ocen jurorów i głosów widzów z programem pożegnali się Monika Borzym i Michał Kassin.

Skompletuj najlepszą szkolną wyprawkę w supercenach w MediaExpert