Nikt nie wiedział, co się działo z Mandaryną za kulisami "TzG". Zdjęcia nie kłamią
6 września rozpoczęła się 19. edycja „Tańca z Gwiazdami”, a wśród uczestników znalazła się Marta „Mandaryna” Wiśniewska. Na jej udział w programie wielu widzów czekało szczególnie mocno. Piosenkarka od lat wzbudza ogromne zainteresowanie, a ostatnio ponownie znalazła się na pierwszych stronach portali za sprawą relacji z Michałem Wiśniewskim. Byli małżonkowie po ponad dwóch dekadach ponownie zbliżyli się do siebie, czym wywołali ogromne emocje.
Mandaryna tym razem postanowiła zmierzyć się z parkietem, a jej tanecznym partnerem został Krystian Rzymkiewicz. W minioną niedzielę widzowie zobaczyli drugi odcinek programu, w którym para zatańczyła walca angielskiego. Choć publiczność przyjęła występ bardzo ciepło, jurorzy byli zdecydowanie bardziej wymagający. Kilka dni później Mandaryna zajrzała za kulisy i pokazała fanom, jak naprawdę wygląda jej udział w popularnym show.
Mandaryna w „Tańcu z Gwiazdami”
Marta „Mandaryna” Wiśniewska jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych uczestniczek 19. edycji „Tańca z Gwiazdami”. Jej udział w programie wzbudzał emocje jeszcze przed pierwszym odcinkiem, bo wokalistka od lat pozostaje obecna w świadomości publiczności.
Nie bez znaczenia była również jej sytuacja prywatna. W ostatnim czasie głośno zrobiło się o ponownym zbliżeniu Mandaryny i Michała Wiśniewskiego. Para była kiedyś jednym z najgłośniejszych małżeństw polskiego show-biznesu. Po ponad 20 latach ich relacja ponownie znalazła się w centrum zainteresowania mediów i fanów.
Na parkiecie Mandaryna pojawiła się jednak przede wszystkim jako tancerka. Jej partnerem został Krystian Rzymkiewicz, z którym od tygodni przygotowuje kolejne choreografie.
Zobacz także: "Człowiek bez godności i honoru". Niedoszli teściowie załamani tym, co zrobił Michał Wójcik z Ani Mru-Mru

Walc angielski i niskie noty. Jurorzy nie byli łaskawi
W drugim odcinku „Tańca z Gwiazdami” Mandaryna i Krystian Rzymkiewicz zaprezentowali walca angielskiego. Występ przypadł do gustu wielu widzom, jednak oceny jurorów okazały się dla pary dużym rozczarowaniem.
Ostatecznie otrzymali zaledwie 22 punkty. Szczególnie krytyczna była Iwona Pavlović, która zwróciła uwagę na techniczne elementy tańca. Jurorka skupiła się między innymi na ramie Mandaryny, porównując pracę jej rąk do gotowanego makaronu.
Mandaryna po programie nie ukrywała, że z notami mogłaby nieco „negocjować”. Widzowie tymczasem pokazali, że ich ocena występu była zdecydowanie bardziej przychylna. W mediach społecznościowych pojawiło się wiele głosów wsparcia dla wokalistki.
Zobacz także: Michał Wójcik z kabaretu Ani Mru-Mru jest pilnie poszukiwany. Przykre, czego miał się dopuścić
Mandaryna pokazała kulisy. Fani są zachwyceni
Kilka dni po emisji drugiego odcinka Mandaryna postanowiła pokazać swoim obserwatorom, jak wygląda jej codzienność związana z programem. Na opublikowanych materiałach można zobaczyć ją podczas przygotowań do występu, ćwiczeń układu, przebierania się i szykowania przed wejściem na parkiet.
Wokalistka nie zamierzała przy tym wszystkiego traktować śmiertelnie poważnie. Na jednym z ujęć zapozowała z otrzymaną notą „2”, a w innych fragmentach nagrania stroiła miny i pokazywała bardziej humorystyczną stronę swojej przygody z programem.
Fani szybko zareagowali na materiał. W komentarzach dominowały głosy, że Mandaryna powinna przede wszystkim dobrze się bawić i czerpać radość z udziału w show. Widzowie podkreślali również, że mocno jej kibicują i z zainteresowaniem czekają na kolejne występy.
Wygląda więc na to, że niezależnie od ocen jurorów Mandaryna już zdobyła coś bardzo ważnego — sympatię publiczności. A w przypadku programu, w którym emocje widzów często są równie istotne jak punkty jurorów, może się to okazać jej ogromnym atutem.
Skompletuj najlepszą szkolną wyprawkę w supercenach w MediaExpert: