Helena Englert dostała 41 punktów. Niewiarygodne, co wypaliła na wizji
Młoda aktorka od pierwszych minut na parkiecie „Tańca z Gwiazdami” udowadnia, że jest jedną z najpoważniejszych kandydatów do walki o Kryształową Kulę. Występy Heleny Englert zbierają rewelacyjne noty od jurorów, wywołują entuzjazm publiczności i szybko stają się jednymi z najbardziej komentowanych momentów programu.
Helena Englert po raz kolejny przyciągnęła uwagę w „Tańcu z Gwiazdami”, tym razem zachwycając jurorów swoim występem u boku Romana Osadchiyego. Para zdobyła aż 41 punktów, a Maryla Rodowicz przyznała im maksymalną notę 10 punktów. Iwona Pavlović była pod wrażeniem przemiany Heleny i rzuciła w jej stronę komplement, na który aktorka odpowiedziała w swoim stylu.
Helena Englert w "Tańcu z gwiazdami"
Helena Englert z impetem wkroczyła do rywalizacji u boku tanecznego partnera, Romana Osadchiy'ego. Na premierze zatańczyła ognistą, niezwykle skomplikowaną technicznie sambę, za którą zdobyła aż 28 punktów i wraz z Martą „Mandaryną” Wiśniewską objęła prowadzenie w tabeli.
Prawdziwy popis swoich możliwości dała jednak w drugim odcinku. Zmagając się z klasycznym walcem wiedeńskim, musiała poskromić swój żywiołowy temperament, co przyniosło spektakularne efekty. Elegancja, wyczucie ramy i wyjątkowa płynność ruchów zachwyciły widownię oraz jury, które przyznało parze wysokie 30 punktów.
Zobacz także: Przykro patrzeć na Helenę Englert. Myślała, że nie widać…
Helena Englert zachwyca na parkiecie
Jej popisy na parkiecie wywołały potężną falę entuzjazmu, doprowadzając do niezwykłych scen w studiu. Po wykonaniu walca zdegustowana zazwyczaj surowa Iwona Pavlović wstała ze swojego fotela, składając młodej aktorce owacje na stojąco i kwitując jej występ słowami:
Nie mogę powiedzieć na twoje fleckerle: wow. Ja wstanę i powiem: doskonale.
Komplementów nie szczędziła również Julia Wieniawa, chwaląc jej ogromny talent i opanowanie tak trudnych technik już na samym początku rywalizacji. Pomiędzy wymagającymi treningami Helena Englert udowadnia, że perfekcjonizm i ciężka praca pozwalają jej z powodzeniem wychodzić z cienia sławnych rodziców.
Jak aktorka wypadała w trzeciej odsłonie show Polsatu?
Zobacz także: Wymowne zachowanie Wieniawy po występie Englert. Jej mina mówi wszystko
Po ocenach Helena Englert wypaliłą to na wizji
Helena Englert i Roman Osadchiy po raz kolejny pojawili się na parkiecie „Tańca z Gwiazdami”. Ich występ w trzecim odcinku spotkał się z bardzo dobrym przyjęciem jurorów, a para otrzymała aż 41 punktów. Maryla Rodowicz, która tym razem zasiadła przy stole jurorskim, przyznała im 10 punktów. W studiu nie brakowało zachwytów nad młodą aktorką, a Iwona Pavlović zwróciła uwagę na jej ogromną przemianę z odcinka na odcinek.
Helena Englert i Roman Osadchiy zaprezentowali kolejną choreografię, po której Iwona Pavlović podkreśliła, że z każdym tygodniem odkrywa w aktorce coś nowego.
Chciałabym zobaczyć 12 Helen – powiedziała jurorka.
Englert szybko odpowiedziała z charakterystycznym dla siebie poczuciem humoru:
Zobaczysz... Obiecuję... Ale jak nas nie wyrzucą, oczywiście.
Po występie padł również komplement ze strony prowadzącej. Paulina Sykut-Jeżyna powiedziała do Heleny:
Jesteś taka wybitna.
Aktorka natychmiast obróciła jej słowa w żart.
Myślałam, że powiesz wulgarna. Jestem wulgarna – odpowiedziała, wywołując reakcję w studiu.
Helena po raz kolejny pokazała więc nie tylko taneczne umiejętności, ale także dystans do siebie.

Skompletuj najlepszą szkolną wyprawkę w supercenach w MediaExpert: