Uczestnik chciał przekupić jurorów "TzG"? Polsat tego nie pokazał widzom
Matteo Brunetti po raz kolejny wykorzystał swoje kulinarne umiejętności podczas udziału w „Tańcu z Gwiazdami”. Kucharz, który od początku programu przygotowuje dla pozostałych uczestników własnoręcznie wykonane przysmaki, tym razem postanowił zadbać także o jurorów. Po zakończonym występie pojawił się przy ich stole z przygotowanymi przez siebie smakołykami. Całą sytuację, która rozegrała się poza głównym przekazem telewizyjnym, zaobserwował reporter „Faktu”
Matteo Brunetti zadbał nie tylko o swoich kolegów z programu. Tym razem przygotował niespodziankę także dla jurorów „Tańca z Gwiazdami”. Po występie wraz z Izabelą Skierską ruszył w stronę stołu jurorskiego.
Matteo Brunetti przygotował tiramisu dla jurorów „Tańca z Gwiazdami”. Nie zapomniał też o Maryli Rodowicz
Matteo Brunetti po raz kolejny wykorzystał swoje kulinarne umiejętności podczas „Tańca z Gwiazdami”. Kucharz, który od początku swojej przygody z programem przygotowywał dla pozostałych uczestników własne przysmaki, tym razem postanowił zadbać także o osoby siedzące przy jurorskim stole. Po swoim występie nie wrócił od razu za kulisy. Zamiast tego ruszył w stronę jurorów z przygotowanym wcześniej deserem.
Brunetti i Izabela Skierska jako pierwsi pojawili się na parkiecie podczas specjalnego odcinka „Maryla Night”. Po zakończeniu ich występu uczestnik programu ruszył w kierunku jury.
Zobacz także: To dlatego teściowa nie pojawiła się na ślubie Chajzera. Oto szczegóły ich konfliktu

Matteo Brunetti przygotował tiramisu dla jurorów „Tańca z Gwiazdami”
Tym razem kulinarne umiejętności Brunettiego znalazły się w centrum uwagi tuż po jego występie. Uczestnik od początku programu wykorzystywał swoją znajomość kuchni i przygotowywał jedzenie dla innych gwiazd. Jego tiramisu trafiło jednak do zupełnie innego grona odbiorców. Deser dostało jury „Tańca z Gwiazdami”, które wcześniej wystawiło Brunettiemu i Skierskiej oceny za ich występ. Na nagraniu pokazanym przez „Fakt” było widać, że jurorzy bez większego wahania zabrali się za degustację. Na stole znalazły się przygotowane porcje, a uczestnicy wieczoru mogli spróbować deseru po zakończeniu tanecznej części występu Brunettiego.
Brunetti nie ograniczył się więc tego wieczoru wyłącznie do parkietu. Najpierw zatańczył z Izabelą Skierską, a później pojawił się przy stole jurorskim z własnym deserem. Tiramisu trafiło do osób, które regularnie oceniały jego występy, a także do Maryli Rodowicz.
Zobacz także: Zapytali Mandarynę o zarobki w "TzG". Odpowiedziała wprost
Matteo Brunetti poczęstował jurorów po swoim występie
Nie był to pierwszy raz, kiedy Brunetti przygotował jedzenie dla osób związanych z programem. Jako kucharz od początku swojej przygody z „Tańcem z Gwiazdami” dzielił się z innymi uczestnikami przygotowanymi przez siebie przysmakami. Tym razem grono degustatorów zostało jednak poszerzone o jurorów. Na zdjęciach i nagraniu „Faktu” było widać, że słodkości szybko znalazły swoich amatorów. Jurorzy zajęli się deserem, a Brunetti mógł obserwować ich reakcje już po zakończeniu swojego występu.
Tym razem na parkiecie pojawił się jako tancerz, a chwilę później wystąpił w roli kucharza. Jego tiramisu trafiło do jurorów oraz Maryli Rodowicz, a moment degustacji został uchwycony przez reportera „Faktu”.
Zjedlibyście taki smakołyk?
Skompletuj najlepszą szkolną wyprawkę w supercenach w MediaExpert