Media bez wyboru Żródło: Media bez wyboru

Marta Nieradkiewicz oskarża reżysera o przemoc psychiczną. „Prosiłam kolegów, aby nie zostawiali mnie z nim samej na próbie”

10 Luty 2021 Barbara BujarBarbara Bujar

Marta Nieradkiewicz dołączyła do aktorek, które nagłośniły sprawę Pawła Passiniego. Zarzuty wobec reżysera zostały przedstawione na łamach „Dużego Formatu”. Teraz uzupełniła je gwiazda „Ultravioletu” – wyznała, że gdy współpracowała z Passinim, ten znęcał się nad nią psychicznie.

  • W „Dużym Formacie” ukazał się reportaż, w którym aktorki opowiedziały o skandalicznych metodach pracy Pawła Passiniego
  • We wtorek do bohaterek Igi Dzieciuchowicz postanowiła dołączyć Marta Nieradkiewicz
  • Aktorka po raz pierwszy spotkała się z reżyserem w Starym Teatrze w Krakowie
  • Opisała, jak zachowywał się wówczas Paweł Passini
  • Oskarżany reżyser nie czuje się winny

Szczere wyznanie Marty Nieradkiewicz to kolejna opowieść o tym, jakich metod używa w swojej pracy reżyser Paweł Passini. Wszystko wskazuje na to, że podobnych zeznań będzie jeszcze więcej. Na post aktorki zareagowała Iga Dzieciuchowicz – autorka reportażu opublikowanego na łamach „Dużego Formatu”.

- Dziękuję za ten głos i wsparcie dla bohaterek mojego tekstu, współczuję doświadczeń. Od wczoraj zgłaszają się do mnie inne aktorki, które również czują się skrzywdzone próbami z nagością – napisała Dzieciuchowicz w odpowiedzi na wyznanie Marty Nieradkiewicz.

Marta Nieradkiewicz zabrała głos w sprawie oskarżeń Pawła Passiniego

Marta Nieradkiewicz jest polską aktorką filmową, telewizyjną i teatralną. W 2007 roku ukończyła studia na Wydziale Aktorskim PWSFTviT w Łodzi, a od 2013 roku współpracuje ze Starym Teatrem w Krakowie. To właśnie tam miała po raz pierwszy spotkać Pawła Passiniego.

- Moje spotkanie z Pawłem Passinim miało miejsce w Krakowie. Był to mój pierwszy spektakl w Teatrze Starym. Wszystko było na początku dobrze. Reżyser tłumaczył przy stoliku swoje koncepcje, opowiadał o pomysłach, panowała mila atmosfera – napisała Nieradkiewicz na Facebooku.

Dziś nie działają największe media w Polsce. Trwa protest przeciwko „podatkowi od reklam”Dziś nie działają największe media w Polsce. Trwa protest przeciwko „podatkowi od reklam”Czytaj dalej

Dalsze spotkania z Pawłem Passinim nie były jednak tak idealne. Jak wspomniała aktorka, reżyser zaczął znęcać się nad nią psychicznie, kiedy przestała zgadzać się ze wszystkimi jego pomysłami. Z biegiem czasu dochodziło z jego strony do regularnego uprzykrzania. Marta Nieradkiewicz bała się zostawać z nim sam na sam.

- Rzucał we mnie scenariuszem, krzyczał „przyjechała wielka aktorka z Bydgoszczy i co? I nic!”, kiedy chciałam wyjść z sali, zamykał drzwi i krzyczał, że nigdzie nie wyjdę. Wielokrotnie umniejszał mi jako osobie i jako aktorce zarzucając brak zaangażowania, ograniczone horyzonty. Bałam się go do tego stopnia, że prosiłam kolegów, aby nie zostawiali mnie z nim samej na próbie – opisała.

Swoimi zeznaniami aktorka chciała wesprzeć inne kobiety, które wcześniej zdecydowały się na ujawnienie prawdy. Podziękowała im i zapewniła, że żadna z nich na pewno nigdy nie zostanie sama w potrzebie. Swój post zakończyła natomiast krótką wiadomością do Pawła Passiniego. To koniec – napisała.

Paweł Passini odpowiedział na zarzuty

Regularne znęcanie psychiczne nad aktorkami to nie jedyny zarzut, które postawiono Passiniemu na łamach „Dużego Formatu”. Jedna z aktorek opowiedziała także o sytuacji, w której reżyser nakłaniał ją do tego, by się rozebrała. Kobieta przyznała, że z czasem musiała podjąć terapię.

- Próby, w których tańczyłam nago przed reżyserem, trwały wiele godzin. Nagrywał mnie bez mojej zgody, robił zdjęcia. Efekt jest taki, że dziś brzydzę się swojej nagości – zdradziła.

Paweł Pasinni odpowiedział na oskarżenia studentek, tłumacząc się z niezapowiedzianego nagrywania rozbieranej sesji. Jego wypowiedź pojawiła się w „Gazecie Wyborczej”.

- Może powinienem zapytać wcześniej, w tym konkretnym przypadku, czy mogę nagrywać, ale nie chciałem przerywać jej pracy. Pod koniec próby oglądaliśmy to nagranie wspólnie – wyjaśniał.

Marta Nieradkiewicz

Artykuły polecane przez redakcję ŚwiatGwiazd.pl:

Źródło: Facebook, Plejada

Następny artykuł