Monika Brodka pokazała nowe zdjęcia. Fani natychmiast zwrócili uwagę na jeden szczegół
Monika Brodka opublikowała na Instagramie kadry z najnowszej sesji zdjęciowej, które błyskawicznie przyciągnęły uwagę jej obserwatorów. Pod postem niemal od razu pojawiły się komentarze dotyczące wyglądu artystki. Wielu fanów zaczęło zastanawiać się, czy piosenkarka ponownie zostanie mamą.
Jedna sesja zdjęciowa wywołała lawinę komentarzy
Artystka opublikowała fotografie wykonane przy okazji wywiadu dla magazynu *newonce*. W opisie zdradziła, że rozmowa dotyczyła przede wszystkim Żywiecczyzny i towarzyszyła jej rozbudowana sesja zdjęciowa.
Całkiem niedawno miałam okazję pogadać trochę o Żywiecczyźnie z Newonce do najnowszego numeru gazety poświęconej Śląskowi. Przy okazji były fotki i dużo przebieranek. Dzięki za zaproszenie – napisała.
To jednak nie sam wywiad wzbudził największe zainteresowanie, lecz fotografie, na których – zdaniem części internautów – widać wyraźnie zaokrąglony brzuch wokalistki.

Internauci ruszyli z gratulacjami
Pod wpisem szybko pojawiły się dziesiątki komentarzy. Część fanów zaczęła składać Brodce gratulacje, sugerując, że artystka spodziewa się drugiego dziecka.
- Second baby on the way. Gratulacje i dużo zdrowia.
- Tak mi się wydawało na jednej ze storek, ale się cieszę! Gratulacje!
- No gratuluję – pisali obserwatorzy.
Do wpisu odniosła się również raperka Dziarma, która sama oczekuje narodzin dziecka.
Stara, widzimy się na placu zabaw– skomentowała.
Brodka nie odniosła się do spekulacji
Monika Brodka od lat konsekwentnie chroni swoją prywatność i rzadko komentuje doniesienia dotyczące życia rodzinnego. W opisie zdjęć nie odniosła się do pojawiających się spekulacji ani nie potwierdziła informacji o kolejnej ciąży.
Artystka jest związana z operatorem i realizatorem teledysków Mikołajem Sygudą. Para powitała na świecie swoje pierwsze dziecko w 2025 roku, jednak obecnie Brodka nie wydała żadnego oficjalnego oświadczenia dotyczącego kolejnego potomka. Artystka pojawiła się jednak ostatnio na scenie w prześwitującej sukience i ukrywała krągłości, które nie pozostawiają już wątpliwości.

