Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Lifestyle > Nadszedł ten moment. Rodzice Krzysia Dymińskiego ogłosili koniec zbiórki na poszukiwania syna
Agata Piszczek
Agata Piszczek 05.05.2026 18:01

Nadszedł ten moment. Rodzice Krzysia Dymińskiego ogłosili koniec zbiórki na poszukiwania syna

Nadszedł ten moment. Rodzice Krzysia Dymińskiego ogłosili koniec zbiórki na poszukiwania syna
fot. zrzutka.pl

Krzysztof zaginął 27 maja 2023 r. w Warszawie, a od tamtej chwili nie udało się ustalić jego losu. Rodzice zaginionego w maju 2023 roku Krzysztofa Dymińskiego poinformowali o zakończeniu publicznej zbiórki pieniędzy na jego poszukiwania, jednocześnie podkreślając, że same działania poszukiwawcze nie zostały przerwane.

„Zniknął bez śladu” – historia zaginięcia Krzysztofa Dymińskiego

Krzysztof Dymiński zaginął 27 maja 2023 roku w Warszawie i od tamtej chwili nie udało się ustalić, co dokładnie się z nim stało. 16-latek wyszedł z domu nad ranem, nie zostawiając żadnej wiadomości ani sygnału, który mógłby wyjaśnić jego decyzję. Jeszcze kilka godzin wcześniej nic nie zapowiadało dramatu – planował zwykły dzień z rodziną, bez żadnych niepokojących sygnałów.

O godzinie 5.45 jego telefon zalogował się w okolicach Mostu Gdańskiego. To ostatni znany ślad, który udało się potwierdzić. Chwilę później urządzenie przestało nadawać jakiekolwiek sygnały, a sam chłopak dosłownie „zniknął” z systemów i monitoringu. Od tego momentu rozpoczęła się ogromna akcja poszukiwawcza.

Właśnie wtedy uruchomiono zbiórkę publiczną na poszukiwania Krzysztofa Dymińskiego. Jej celem było finansowanie działań, których nie mogły w pełni pokryć standardowe procedury – chodziło o wynajem specjalistycznego sprzętu, m.in. sonarów do przeszukiwania dna Wisły, dronów z kamerami termowizyjnymi, łodzi, sprzętu ratowniczego oraz wsparcia ekspertów. Dzięki tym środkom możliwe było prowadzenie intensywnych akcji terenowych przez wiele miesięcy.

Teraz rodzice poinformowali, że zbiórka została zakończona, a dalsze wpłaty nie są już przyjmowane. Podkreślają jednak, że nie oznacza to końca poszukiwań. Wciąż jednak mimo zaangażowania służb, wolontariuszy i specjalistycznego sprzętu nie udało się znaleźć jednoznacznych śladów, które wyjaśniałyby los nastolatka. Historia Krzysztofa stała się jednym z najbardziej poruszających zaginięć ostatnich lat w Polsce.

Nadszedł ten moment. Rodzice Krzysia Dymińskiego ogłosili koniec zbiórki na poszukiwania syna
fot. Facebook, Krzysztof Dymiński

„To nie jest koniec poszukiwań, tylko koniec zbiórki” – trudna decyzja rodziców

Rodzice Krzysztofa Dymińskiego jasno podkreślają, że zakończenie zbiórki nie oznacza rezygnacji z poszukiwań, a jedynie zamknięcie etapu finansowania społecznościowego. Jak mówią, decyzja była przemyślana i wynikała z potrzeby przejrzystości wobec osób, które przez lata wspierały działania. Wszystkie zebrane środki zostały przeznaczone na sprzęt wykorzystywany w akcjach poszukiwawczych.

Dzięki zbiórce zakupiliśmy: łódź, ponton, 3 silniki, 2 przyczepki podłodziowe, drony w tym z termowizją, sonary, kamery podwodne, sprzęt ratunkowy w tym suche skafandry oraz wiele innego drobnego wyposażenia niezbędnego do poszukiwań. Ten sprzęt nie leży na półce – jest intensywnie wykorzystywany, co wymaga ciągłego serwisowania, ale przede wszystkim pozwala nam działać skutecznie. To właśnie dzięki tym narzędziom udało nam się już odnaleźć kilka innych osób zaginionych, niosąc ukojenie ich bliskim. - napisała mama Krzysztofa Dymińskiego w oświadczeniu. 

W rozmowie z mediami matka chłopca podkreśla emocjonalny wymiar sytuacji:

Nie możemy przeżyć żałoby ani jej przepracować, jak nie mamy pewności, co się stało z naszym synem. Nasz stan to jest stan niewiedzy, oczekiwania. Nie mamy zakończonej historii. — powiedzieli. 

Każdy dzień jest funkcjonowaniem pomiędzy codziennością a nieustannym pytaniem o los syna. Rodzina przyznaje, że mimo upływu czasu nie da się „zamknąć” tej historii ani emocjonalnie, ani formalnie. Jednocześnie podkreślają, że sprzęt zakupiony dzięki zbiórce nadal pracuje i jest wykorzystywany również w innych akcjach poszukiwawczych osób zaginionych.

Rodzina zwraca też uwagę, że mimo zakończenia zbiórki nadal otrzymują pytania o możliwość wsparcia finansowego. Podkreślają jednak, że na ten moment najważniejsze jest uporządkowanie dotychczasowych działań i utrzymanie pełnej przejrzystości.

Film „Closure / Bez Końca” i życie w zawieszeniu

Zakończenie zbiórki zbiegło się w czasie z premierą dokumentu „Closure / Bez Końca”, który pokazuje życie rodziny Dymińskich po zaginięciu syna. Film otwiera festiwal Millennium Docs Against Gravity i przedstawia codzienność, w której brak odpowiedzi miesza się z próbą normalnego funkcjonowania. Premiera odbywa się 8 maja 2026 roku, a festiwal trwa od 8 do 17 maja w kinach w siedmiu miastach, a następnie online na mdag.pl.

Nie chcemy, żeby ktokolwiek łączył premierę tego filmu z pozyskiwaniem środków. Nie zbieramy żadnych pieniędzy. Nie czerpiemy żadnych korzyści materialnych. Zrzekliśmy się jakiegokolwiek wynagrodzenia. Zrobiliśmy to wyłącznie dla działań społecznych. — powiedzieli.

Rodzice podkreślają, że historia nie ma charakteru komercyjnego, a jej celem jest zwrócenie uwagi na problem zaginięć i emocje rodzin. W opublikowanym oświadczeniu zaznaczają, że jeśli ich doświadczenie pomoże choć jednej osobie, to uznają je za ważne i potrzebne. Dla nich najtrudniejsze pozostaje jednak codzienne życie bez odpowiedzi.

Twórcy filmu podkreślają, że dokument nie jest klasyczną relacją kryminalną, ale zapisem emocji i codzienności, która trwa mimo braku odpowiedzi. Dzięki temu przekaz wykracza poza jedną historię i pokazuje szerszy problem zaginięć w Polsce.

Nadszedł ten moment. Rodzice Krzysia Dymińskiego ogłosili koniec zbiórki na poszukiwania syna
fot. Facebook, Mama Krzysztofa Dymińskiego

KONIECZNIE OBEJRZYJ. BYŁY ZNANY SIATKARZ O UPADKACH, DEPRESJI I DEMONACH PRZESZŁOŚCI

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji