"Nie wykazuje zainteresowania." Liber ujawnił ws. swojej córki i nawiązał do Grzeszczak
Liber pojawił się na Polsat Hit Festiwal w Sopocie i po koncercie opowiedział o swojej 10-letniej córce Bognie, którą wychowuje razem z Sylwią Grzeszczak. Przy okazji wrócił też wspomnieniami do relacji z byłą żoną, z którą mimo rozstania nadal utrzymuje dobre kontakty i współpracuje zawodowo.
Liber i Sylwia Grzeszczak przez lata byli jedną z ulubionych par show-biznesu
Historia związku Libera i Sylwii Grzeszczak od lat budzi ogromne emocje wśród fanów polskiej muzyki. Para poznała się jeszcze w 2006 roku, kiedy młodziutka wokalistka pojawiła się na castingu do grupy Ascetoholix. To właśnie wtedy drogi artystów przecięły się po raz pierwszy i szybko okazało się, że połączy ich nie tylko muzyka.
Przez kolejne lata stworzyli jeden z najbardziej rozpoznawalnych duetów na polskiej scenie. Fani do dziś nucą takie hity jak „Co z nami będzie?”, „Mijamy się” czy „Nowe szanse”. Liber wspierał Sylwię także przy jej solowej karierze i był współautorem wielu przebojów, które podbiły listy przebojów.
Choć długo chronili swoją prywatność, w końcu zdecydowali się oficjalnie potwierdzić związek. W 2014 roku wzięli ślub, a rok później na świecie pojawiła się ich córka Bogna. Przez lata uchodzili za wyjątkowo zgodną parę, dlatego wiadomość o rozstaniu w 2023 roku była dla wielu osób ogromnym zaskoczeniem.
Mimo zakończenia małżeństwa artyści podkreślali jednak, że nadal łączy ich szacunek i wspólna troska o córkę. Co więcej, nie zerwali też zawodowej współpracy i wciąż zdarza im się występować razem na scenie. Fani regularnie komentują, że między byłymi partnerami nadal widać dobrą energię i ogromną sympatię.

Liber szczerze o córce. Bogna nie marzy dziś o scenie i mikrofonie
Podczas tegorocznego Polsat Hit Festiwal Liber ponownie pojawił się przed publicznością i zaśpiewał z Mezo kultowy utwór „Aniele”. Po występie raper zatrzymał się także na rozmowę z mediami i w wywiadzie dla Wirtualnej Polski został zapytany o córkę.
Okazuje się, że mimo muzycznych genów Bogna na razie nie planuje kariery w show-biznesie. Liber przyznał wprost, że dziewczynka nie wykazuje większego zainteresowania śpiewaniem.
„Nie, na razie się na to nie zapowiada. Córka nie wykazuje wielkiego zainteresowania” — wyznał artysta.
Raper zdradził jednak, że jego córka ma zupełnie inną pasję i świetnie odnajduje się w sporcie. W rozmowie nie ukrywał dumy i z ogromnym uśmiechem opowiadał o zainteresowaniach 10-latki.
„Jest to wesoła dziewczynka, która w tej chwili w sporcie się realizuje. To mnie też bardzo cieszy, bo ja sportowej kariery nie miałem, ale zawsze ten sport był mi bliski. Na podwórku byłem jak Maradona. Później się to nie przeniosło na boisko, ale cały czas uprawiam sport i bardzo mnie cieszy, że córa też walczy.”
Choć córka Libera i Sylwii Grzeszczak dorasta w domu pełnym muzyki, wygląda na to, że obecnie dużo bardziej interesują ją treningi i sportowe wyzwania niż występy na scenie.
Córka Libera i Sylwii Grzeszczak przywykła do sławy rodziców
Liber w rozmowie z Wirtualną Polską zdradził również, jak Bogna reaguje na popularność swoich rodziców. Jak się okazuje, dla dziewczynki koncerty, występy i medialny świat są po prostu codziennością. Artysta przyznał, że córka wychowała się w takim środowisku i dlatego nie robi to już na niej większego wrażenia. Zdaniem rapera właśnie dlatego Bogna szuka dziś własnej drogi i innych zainteresowań niż muzyka.
„Wydaje mi się, że jak dla dziecka to jest normalna rzeczywistość, że mama śpiewa, tata występuje, to ono się tym szczególnie nie jara. I pewnie dlatego szuka na razie innej drogi. Ale kto wie, może pewnego dnia zaskoczy. Niech się spełnia, niech robi to, co kocha” — podsumował Liber w rozmowie z Wirtualną Polską.
Te słowa szybko spodobały się internautom, którzy chwalili muzyka za spokojne i rozsądne podejście do wychowania córki. Wielu fanów zwróciło uwagę, że Liber i Sylwia Grzeszczak mimo rozstania nadal skupiają się przede wszystkim na dobru dziecka i starają się zapewnić jej normalne dzieciństwo.
W show-biznesie nie zawsze jest to takie oczywiste. Tymczasem byli partnerzy od miesięcy pokazują, że można rozstać się bez publicznych konfliktów i medialnych afer. Nadal wspierają się zawodowo, wspólnie wychowują córkę i unikają wzajemnych uszczypliwości w wywiadach.
