Niebywałe, co łączy Wiśniewskiego i Małysza. Wszystko się wydało, mało kto o tym wiedział
Adam Małysz doczeka się własnego filmu biograficznego, a w jego powstanie zaangażował się również Michał Wiśniewski. Lider Ich Troje nagrał do produkcji piosenkę, w której towarzyszy mu córka Etiennette. Przy okazji muzyk wrócił wspomnieniami do czasów największej popularności obu gwiazd i przypomniał historię z gali Telekamer. Największe zaskoczenie zostawił jednak na koniec. Okazuje się, że Małysza i Wiśniewskiego łączy także pewien wyjątkowo osobisty wątek.
Michał Wiśniewski niespodziewanie dołączył do grona osób zaangażowanych w filmową opowieść o legendarnym skoczku. Informacja o jego udziale pojawiła się tuż po premierze pierwszego zwiastuna produkcji. Wokalista Ich Troje nie kryje entuzjazmu i przy okazji wrócił do wydarzeń sprzed lat, które doskonale pamiętają zarówno jego fani, jak i kibice skoków narciarskich. Jego najnowsze wyznanie może jednak naprawdę zaskoczyć!
Film o Adamie Małyszu coraz bliżej. W obsadzie znane nazwiska
Adam Małysz przez lata dostarczał Polakom sportowych emocji, a jego sukcesy na skoczniach sprawiły, że stał się jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci w kraju. Teraz historia legendarnego skoczka doczeka się fabularnej ekranizacji. Film zatytułowany po prostu „Adam” ma trafić do kin 22 stycznia 2027 roku. Produkcja wzbudza zainteresowanie nie tylko wśród kibiców skoków narciarskich, ale również tych, którzy pamiętają początki małyszomanii i atmosferę towarzyszącą kolejnym zwycięstwom sportowca.
W główną rolę wcieli się Bartłomiej Deklewa, aktor znany z młodego pokolenia polskich artystów. Na ekranie zobaczymy również kilka naprawdę głośnych nazwisk. W obsadzie znaleźli się między innymi Tomasz Kot, Ireneusz Czop i Piotr Głowacki. Za reżyserię odpowiada Tomasz Matuszczak.
To właśnie okres największych sukcesów Małysza ma szczególne znaczenie dla całej opowieści. Początek jego wielkiej kariery przypadł na sezon 2000/2001, kiedy wygrał Turniej Czterech Skoczni i rozpoczął serię osiągnięć, które na stałe zapisały się w historii polskiego sportu. W tamtym czasie przed telewizorami gromadziły się miliony widzów, a kolejne konkursy skoków stawały się wydarzeniami, którymi żył niemal cały kraj.
Niedawno zaprezentowano pierwszy oficjalny zwiastun filmu „Adam”, co dodatkowo podgrzało zainteresowanie premierą. Wśród osób, które postanowiły zabrać głos w związku z nadchodzącą produkcją, znalazł się Michał Wiśniewski. Wokalista nie tylko zapowiedział swój udział w projekcie, ale też zdradził, że przygotował specjalną muzyczną niespodziankę. I trudno o bardziej symboliczny powrót do czasów, kiedy zarówno jego zespół, jak i skoczek z Wisły byli na ustach całej Polski.
Zobacz też: Tak wygląda dzisiaj życie żony Tomasza Jakubiaka | Świat Gwiazd
Michał Wiśniewski nagrał piosenkę do filmu „Adam”. Znamy jej tytuł
Okazuje się, że Michał Wiśniewski nagrał piosenkę do filmu „Adam” wspólnie z córką Etiennette. Utwór otrzymał tytuł „Leć, Adam, leć”. To oczywiście nawiązanie do słynnego okrzyku Włodzimierza Szaranowicza, który przez lata komentował sportowe wyczyny Małysza. Charakterystyczna fraza stała się jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli polskiej małyszomanii. Trudno więc o bardziej sentymentalny tytuł!
Wokalista Ich Troje postanowił przy okazji podzielić się wspomnieniami z okresu, gdy zarówno on, jak i skoczek z Wisły święcili największe triumfy. Ich popularność przypadła na podobny czas, choć każdy z nich zdobywał serca publiczności w zupełnie inny sposób. Michał wrócił również do swojego występu na skoczni w Zakopanem w 2001 roku.
22 stycznia do kin wchodzi film 'Adam', a mnie już teraz wspomnienia lecą jak z rozbiegu. Kiedy Adam świętował swoje największe sukcesy, byłem wśród was i kibicowałem. W 2001 roku wystąpiłem na skoczni w Zakopcu. Co się tam wtedy działo, tego się nie da opowiedzieć. Kto był, ten wie – napisał Michał.
Muzyk przypomniał także galę Telekamer z 2002 roku. Obaj panowie byli wówczas nominowani w kategorii „Sukces roku”. Ostatecznie statuetka trafiła do Małysza, a Wiśniewski do dziś pamięta tę sytuację. Nie wygląda jednak na to, by miał do kolegi jakiekolwiek pretensje.
W 2002 Adam sprzątnął mi Telekamerę sprzed nosa. Zasłużenie! Z kimś, kto wygrywał nawet z grawitacją, nie miałem szans – wyjaśnia teraz wokalista.
Michał zachęcił również fanów do obejrzenia nadchodzącej produkcji i nie szczędził ciepłych słów pod adresem sportowca.
Będziecie się śmiać, płakać, wspominać i czuć dumę. Bo Adam był i jest inspiracją dla milionów. Dla mnie też – zapewnia.
Na tym jednak skończyły się zawodowe wspomnienia, a zaczęła znacznie bardziej prywatna opowieść. Wiśniewski zauważył bowiem pewien szczegół dotyczący ich dawnych związków. I właśnie ta informacja może najbardziej zaskoczyć fanów obu panów.
Zobacz też: Marta Nawrocka doznała kontuzji ręki. Wiemy co się stało | Świat Gwiazd
Co łączy Wiśniewskiego i Małysza?
Michał Wiśniewski postanowił ujawnić, co jeszcze łączy go z Adamem Małyszem. Tym razem nie chodziło o popularność, nagrody ani wspomnienia z początku XXI wieku. Wokalista zwrócił uwagę na zaskakujące podobieństwo dotyczące ich życia uczuciowego. Okazuje się, że obaj byli mężami kobiet pochodzących z tej samej miejscowości!
Jedna rzecz nas łączyła: obaj mieliśmy żony z Wisły – napisał muzyk.
W przypadku Adama Małysza chodzi oczywiście o Izabelę Małysz, z którą sportowiec wziął ślub w 1997 roku. Para poznała się jeszcze przed największymi sukcesami skoczka, a ich małżeństwo od lat budzi zainteresowanie kibiców. Izabela towarzyszyła Adamowi w drodze na sportowy szczyt i przez lata pozostawała jedną z najbardziej rozpoznawalnych partnerek polskiego sportowca.
Z kolei Michał Wiśniewski przez siedem lat był mężem Dominiki Tajner. Para pobrała się w 2012 roku, a ich małżeństwo zakończyło się w 2019 roku. Dominika nie tylko urodziła się w Wiśle, ale ma również wyjątkowe powiązania ze światem skoków narciarskich.
Jest bowiem córką Apoloniusza Tajnera, czyli legendarnego trenera Adama Małysza. To właśnie pod jego okiem skoczek rozwijał swoje umiejętności i zaczął odnosić największe sukcesy. Wychodzi więc na to, że rodzinne powiązania obu panów są jeszcze ciekawsze, niż mogłoby się wydawać!
Na tym zresztą nie koniec muzyczno-sportowych zbiegów okoliczności. W 2013 roku Tomisław Tajner, brat Dominiki, wystąpił w teledysku do piosenki Michała Wiśniewskiego „Filiżanka”. Trudno nie zauważyć, że te dwa światy przecinały się już wcześniej.
Wygląda więc na to, że premiera filmu „Adam” będzie dla Michała Wiśniewskiego nie tylko okazją do muzycznego projektu i wspomnień z dawnych lat. To także powrót do historii, w której pojawia się całkiem sporo znajomych nazwisk. A kto wie, czy po premierze nie poznamy kolejnych ciekawostek dotyczących tej nietypowej znajomości?