Niesamowite, co zrobiła szkoła Mai z "Dissu na raka". Nie zapomnieli o Łatwogangu i Bedoesie. Zdjęcie w sieci
Historia 11-letniej Mai Mecan poruszyła całą Polskę — od wzruszającego utworu nagranego z Bedoes 2115, przez rekordową zbiórkę liczoną w setkach milionów złotych, aż po symboliczny mural na ścianie jej szkoły. Dziewczynka, która od 2023 roku walczy z ciężką chorobą, stała się twarzą jednej z największych internetowych mobilizacji w kraju. Jej historia pokazuje, jak ogromną siłę ma wspólnota i jak jedno nagranie może przerodzić się w realną pomoc oraz ogólnopolskie poruszenie.
Zbiórka Łatwoganga i Bedoesa dla Mai i fundacji Cancer Fighters
Historia 11-letniej Mai Mecan to jedna z tych opowieści, które wykraczają daleko poza internetowy viral i stają się symbolem realnej zmiany. Dziewczynka, walcząca z ciężką chorobą, poruszyła tysiące ludzi w całej Polsce dzięki autentyczności, odwadze i ogromnej determinacji. Punktem przełomowym okazał się utwór „Ciągle tutaj jestem (diss na raka)”, nagrany wspólnie z Bedoes 2115, który błyskawicznie zdobył popularność w sieci i mediach. Emocjonalny przekaz piosenki sprawił, że historia Mai zaczęła żyć własnym życiem, docierając do kolejnych odbiorców.
Efekt przerósł najśmielsze oczekiwania — podczas transmisji na żywo prowadzonej przez Łatwoganga udało się zebrać ponad 280 milionów złotych w zaledwie kilka dni. To jedno z największych tego typu przedsięwzięć w polskim internecie, które pokazało, jak ogromną siłę ma społeczność skupiona wokół wspólnego celu. Maja stała się twarzą tej mobilizacji, a także symbolem nadziei, walki i jedności.

Wyjątkowy mural na ścianie szkoły Mai Mecan
Ogromne poruszenie wokół historii dziewczynki znalazło swoje odzwierciedlenie także w przestrzeni publicznej. Na ścianie szkoły, do której uczęszcza Maja, powstaje wyjątkowy mural upamiętniający ją oraz osoby zaangażowane w akcję- Łatwoganga i Bedoesa. To nie tylko forma artystycznego wyrazu, ale też trwały symbol wsparcia i solidarności, który codziennie będą oglądać uczniowie i mieszkańcy.
Patrzcie, jaki mural powstaje właśnie na ścianie szkoły, do której chodzi Maja, ta od Cancer Fighters!!! Sztos!!!!- napisał na portalu X Aleksander Twardowski, przedsiębiorca, felietonista i prezes stowarzyszenia „Dobrodzielnia”, publikując zdjęcie budynku.
Sam projekt muralu nie jest przypadkowy. Wizerunek dziewczynki odtwarza scenę znaną z teledysku do utworu, który przyniósł jej rozgłos, natomiast ujęcia artystów nawiązują do momentów z transmisji na żywo, podczas której prowadzono zbiórkę. Całość tworzy spójną opowieść o tym, jak internetowa inicjatywa przerodziła się w ogólnopolskie wydarzenie.
Walka o zdrowie i ogromne wsparcie
Za poruszającą historią stoi jednak trudna rzeczywistość. W marcu 2023 roku Maja Mecan usłyszała diagnozę: ostra białaczka szpikowa. Dziewczynka przeszła intensywne leczenie, w tym przeszczep szpiku, który dawał nadzieję na powrót do zdrowia. Niestety choroba wróciła — obecnie zmaga się już z trzecią wznową, a nowotwór objął nie tylko układ krwiotwórczy, ale także narządy wewnętrzne.
Mimo dramatycznych okoliczności Maja nie traci ducha walki, a jej historia wciąż jednoczy ludzi. Wsparcie napływa zarówno od anonimowych internautów, jak i znanych postaci ze świata sportu i show-biznesu. Jednym z jej największych marzeń jest wyjście na murawę przed meczem reprezentacji Polski z Robert Lewandowski. Piłkarz, gdy tylko dowiedział się o tej prośbie, zadeklarował, że zrobi wszystko, by ją spełnić.
Dziewczynka miała już okazję stanąć na dużej scenie- wystąpiła podczas koncertu FRIENDZ, gdzie została przywitana owacjami na stojąco. Wspólnie z artystami zaśpiewała przed publicznością, zdobywając ogromną sympatię i miano „największej DIVY” wydarzenia. To momenty, które pokazują, że mimo choroby Maja nadal realizuje swoje marzenia i inspiruje innych do działania.


