Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > "Poczułam Iwonę." Ujawniła, co wydarzyło się po zaginięciu Wieczorek
Agata Piszczek
Agata Piszczek 02.06.2026 20:51

"Poczułam Iwonę." Ujawniła, co wydarzyło się po zaginięciu Wieczorek

"Poczułam Iwonę." Ujawniła, co wydarzyło się po zaginięciu Wieczorek
fot. materiały policyjne

Aldona Błaszczyk-Szostak, wdowa po dziennikarzu śledczym Januszu Szostaku, który przez lata badał sprawę zniknięcia Iwona Wieczorek, opowiedziała w rozmowie z Kozaczkiem, że po śmierci męża miała doświadczać silnych, niewytłumaczalnych odczuć związanych z Iwoną.

Zaginięcie Iwony Wieczorek do dziś pozostaje jedną z największych zagadek w Polsce

Historia Iwony Wieczorek od lat elektryzuje opinię publiczną i regularnie wraca na pierwsze strony portali informacyjnych. 19-latka zaginęła w nocy z 16 na 17 lipca 2010 roku w Gdańsku. Po spotkaniu ze znajomymi w jednym z nadmorskich lokali wracała samotnie do domu. Około godziny 4:12 została zarejestrowana przez kamerę monitoringu w pobliżu wejścia na plażę nr 63 przy nadmorskim deptaku. Był to ostatni potwierdzony ślad jej obecności. Kilkadziesiąt minut później dziewczyna powinna znaleźć się w domu, jednak nigdy tam nie dotarła.

Od samego początku śledztwo było prowadzone na szeroką skalę. Funkcjonariusze analizowali nagrania monitoringu, sprawdzali billing telefoniczny, przesłuchiwali świadków oraz weryfikowali kolejne tropy napływające z całego kraju. W mediach pojawiały się różne scenariusze dotyczące tego, co mogło wydarzyć się tamtej nocy. Mówiono zarówno o nieszczęśliwym wypadku, jak i o możliwości porwania czy zabójstwa. Żadna z hipotez nie została jednak ostatecznie potwierdzona.

Sprawą interesowali się nie tylko śledczy, ale również osoby prywatne, detektywi i dziennikarze. Szczególnie mocno zaangażował się Janusz Szostak, dziennikarz śledczy i założyciel Fundacji „Na Tropie”. Przez lata prowadził własne działania, analizował informacje od świadków i organizował poszukiwania terenowe. Dla wielu osób stał się jednym z symboli walki o wyjaśnienie zaginięcia Iwony.

Mimo upływu lat i ogromnej liczby przeprowadzonych czynności procesowych odpowiedź na najważniejsze pytanie wciąż pozostaje nieznana. Co wydarzyło się z Iwoną Wieczorek po tym, gdy zniknęła z pola widzenia kamer? To właśnie ta niewiedza sprawia, że sprawa nadal budzi ogromne zainteresowanie i nie pozwala opinii publicznej o niej zapomnieć.

"Poczułam Iwonę." Ujawniła, co wydarzyło się po zaginięciu Wieczorek
fot. Facebook, Iwona Wieczorek

Aldona Błaszczyk-Szostak opowiedziała o niezwykłym doświadczeniu związanym z Iwoną Wieczorek

Po śmierci Janusza Szostaka temat zaginięcia Iwony Wieczorek nie zniknął z życia jego najbliższych. Wręcz przeciwnie – jak przyznaje jego żona, Aldona Błaszczyk-Szostak, sprawa nadal jest dla niej bardzo obecna. Dziennikarka, która również zajmuje się tematyką śledczą, w rozmowie z Kozaczkiem zdecydowała się opowiedzieć o doświadczeniach, które dla wielu osób mogą brzmieć zaskakująco.

Jak wyznała, był moment, w którym poczuła obecność zaginionej 19-latki. Według jej relacji sytuacja wydarzyła się niespodziewanie, gdy odpoczywała w domu. Błaszczyk-Szostak nie ukrywa, że interesuje się duchowością oraz zagadnieniami związanymi z życiem po śmierci. Właśnie w takim kontekście interpretuje wydarzenie, o którym opowiedziała.

Aldona Błaszczyk-Szostak w rozmowie z Kozaczkiem powiedziała:

„Usiadłam na kanapie, bo poczułam się jakaś zmęczona i poczułam Iwonę. Ona mówi: „Ja Ci kiedyś obiecałam, że Ci będę pomagała”. To brzmi irracjonalnie, ale tak jest. Ktoś tam pewnie mnie hejtuje, natomiast te osoby, które wiedzą, że jest życie poza życiem i te dusze przed zejściem się umawiają i pewnie tak było w naszej sytuacji, bo żyliśmy w trójkącie”.

Szczególne emocje wzbudziło stwierdzenie o „życiu w trójkącie”. Dziennikarka wyjaśniła, że przez lata zaginięcie Iwony było tak ważną częścią działalności jej męża, iż sprawa stała się niemal stałym elementem ich codzienności. W pewnym sensie obecność zaginionej dziewczyny towarzyszyła ich rodzinie przez wiele lat.

Choć tego rodzaju relacje budzą skrajne reakcje, Aldona Błaszczyk-Szostak nie zamierza ukrywać swoich przekonań. Podkreśla, że opisuje wyłącznie własne doświadczenia i nie oczekuje, że wszyscy będą je interpretować w ten sam sposób. Jednocześnie przyznaje, że temat Iwony Wieczorek pozostaje dla niej niezwykle ważny, a ona sama wierzy, że historia dziewczyny nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa.

Zdaniem Aldony Błaszczyk-Szostak rozwiązanie sprawy jest coraz bliżej

Choć od zaginięcia Iwony Wieczorek minęło już niemal szesnaście lat, wiele osób nadal wierzy, że prawda w końcu wyjdzie na jaw. W gronie tych osób znajduje się również Aldona Błaszczyk-Szostak, która jest przekonana, że finał jednej z najgłośniejszych polskich spraw kryminalnych może nastąpić w stosunkowo niedługim czasie.

Dziennikarka uważa, że proces dochodzenia do prawdy trwa nieustannie, nawet jeśli nie wszystkie informacje trafiają do opinii publicznej. Jej zdaniem istnieją przesłanki pozwalające sądzić, że śledztwo zmierza w kierunku rozwiązania. Co ciekawe, swoje przekonanie wiąże nie tylko z analizą wydarzeń i dostępnych informacji, ale również z własnym spojrzeniem na kwestie duchowe.

W rozmowie z Kozaczkiem Błaszczyk-Szostak przyznała, że wierzy w rychłe wyjaśnienie zagadki zaginięcia 19-latki. Według niej może nastąpić to znacznie szybciej, niż wielu osobom się wydaje:

„To już będzie niedługo. Do dwóch, może trzech lat max. To nie jest długo. Myślę, że sama Iwona tego chce, ale w tamtej przestrzeni czas nie biegnie tak, jak u nas. Tam inaczej to biegnie podobno. Myślę, że to się rozwiązanie i ona odzyska spokój, bo już sama ma dosyć tego wszystkiego, że ciągle jest przywoływana, a powinna mieć spokój. Chyba chce zakończyć ten etap swojego życia. Zeszła po to żeby odpracować karmę z rodzicami, trudno powiedzieć, dlaczego tak zakończyła krótkie życie”.

Warto podkreślić, że są to osobiste przekonania Aldony Błaszczyk-Szostak, a nie informacje wynikające z ustaleń śledczych. Oficjalnie sprawa zaginięcia Iwony Wieczorek pozostaje niewyjaśniona, a organy prowadzące postępowanie nie przedstawiły dotąd ostatecznych wniosków dotyczących przebiegu wydarzeń z lipca 2010 roku.

Nie zmienia to jednak faktu, że temat wciąż budzi ogromne emocje. Każda nowa wypowiedź osób związanych ze sprawą przyciąga uwagę opinii publicznej, a rodzina, śledczy i osoby od lat śledzące tę historię nadal mają nadzieję, że pewnego dnia uda się poznać odpowiedź na pytanie, co naprawdę wydarzyło się z Iwoną Wieczorek.

"Poczułam Iwonę." Ujawniła, co wydarzyło się po zaginięciu Wieczorek
fot. YouTube Kozaczek, Iwona Błaszczyk-Szostak
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Agata Piszczek
O autorze
Agata Piszczek
Redaktor Swiatgwiazd

Dziennikarka serwisu 

Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
Maciej Orłoś
Maciej Orłoś osiągnął wiek emerytalny. Wyjawił, ile może dostać z ZUS. "Nie zamierzam się skarżyć"
Izabela Majewska
Dziennikarz TV Republika przekazał. Nie żyje Izabela Majewska
Witold Płóciennik
Nowe informacje o śledztwie ws. śmierci Witolda Płóciennika. Jest inaczej, niż wszyscy myśleli
Krzysztof Dymiński
Właśnie przekazano ws. zaginionego Krzyśka Dymińskiego. "To niezwykle ważne"
Daniel Dymiński, Krzysztof Dymiński
Co ukrywa policja ws. zaginięcia Krzysia Dymińskiego? Ojciec mówi o tym głośno
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji