Problemy zdrowotne i decyzja Ariany Grande. To już oficjalne
Ariana Grande znalazła się ostatnio w centrum ogromnego zainteresowania mediów i fanów. Wokalistka, która w ostatnich latach łączyła światową karierę muzyczną z aktorskimi projektami, podjęła ważną decyzję dotyczącą swojej przyszłości zawodowej. Wszystko dzieje się w czasie, gdy w sieci od miesięcy pojawiają się komentarze dotyczące jej wyglądu i kondycji.
33-letnia artystka przez ostatni czas była wyjątkowo aktywna. Powrót na scenę, udział w dużych produkcjach filmowych i kolejne zawodowe wyzwania sprawiły, że nazwisko Ariany Grande ponownie regularnie pojawiało się w światowych mediach. Jednocześnie wokół wokalistki narastały pytania ze strony fanów, którzy zwracali uwagę na jej wygląd i publicznie wyrażali swoje obawy.
Teraz pojawiły się oficjalne informacje dotyczące dalszych planów gwiazdy. Zmiana dotyczy nie tylko jej obecności w mediach, ale także jednego z prestiżowych projektów, w którym miała wystąpić.
Ariana Grande rezygnuje z roli na West Endzie. Kariera schodzi na dalszy plan
Ariana Grande od lat znajduje się w ścisłej czołówce światowych gwiazd muzyki. Jej kariera rozpoczęła się jeszcze w młodości, a kolejne albumy, światowe trasy koncertowe i wielkie przeboje sprawiły, że stała się jedną z najbardziej rozpoznawalnych wokalistek swojego pokolenia. W ostatnich latach artystka zaczęła jednak coraz mocniej rozwijać także swoją drugą pasję — aktorstwo.
Szczególnie ważnym momentem w jej karierze był udział w filmowej adaptacji musicalu „Wicked”. Produkcja pozwoliła jej zaprezentować się publiczności z innej strony i otworzyła drzwi do kolejnych aktorskich projektów. Grande udowodniła, że nie chce być kojarzona wyłącznie ze sceną muzyczną, ale także jako artystka wszechstronna.
Teraz jednak część zawodowych planów musiała zostać zmieniona. Jak poinformowano, Ariana Grande zrezygnowała z udziału w prestiżowym musicalu Stephena Sondheima „Sunday in the Park with George”, który miał być wystawiany na londyńskim West Endzie. W spektaklu planowano jej występ u boku Jonathana Baileya, aktora znanego jej z pracy przy „Wicked”.
Producenci przedstawienia oficjalnie potwierdzili odejście artystki z projektu. Jednocześnie przekazali, że w pełni wspierają jej decyzję. Premiera musicalu była planowana na lato 2027 roku w Barbican Theatre w Londynie, jednak twórcy będą musieli znaleźć inną osobę do jednej z głównych ról. Rezygnacja z tak dużego przedsięwzięcia pokazuje, że Ariana Grande rzeczywiście zamierza zwolnić tempo.

Fani Ariany Grande komentują jej wygląd. Wokalistka wcześniej apelowała o ostrożność
Informacja o przerwie Ariany Grande pojawiła się w czasie, gdy artystka ponownie znalazła się w centrum zainteresowania z powodu komentarzy dotyczących jej wyglądu. W ostatnich miesiącach część fanów wyrażała w internecie zaniepokojenie jej sylwetką i kondycją. Temat powrócił szczególnie po premierze najnowszego teledysku do utworu „Petal”, który trafił do sieci 31 lipca. Pod nagraniem szybko pojawiły się liczne komentarze osób twierdzących, że martwią się o wokalistkę. Część internautów zwracała uwagę na jej bardzo szczupłą sylwetkę i apelowała, by zadbała o swoje zdrowie.
Warto jednak zaznaczyć, że sama Ariana Grande nie potwierdziła żadnych konkretnych problemów zdrowotnych. Grande już wcześniej prosiła odbiorców, aby powstrzymali się od oceniania jej ciała. Podkreślała, że takie uwagi mogą być krzywdzące i niebezpieczne, ponieważ osoby z zewnątrz nie znają sytuacji, z którą ktoś naprawdę się mierzy:
(…) Ciało, do którego porównujecie moje obecne ciało, było jego najmniej zdrową wersją. Zażywałam wiele antydepresantów, do tego piłam i źle się odżywiałam. W najgorszym momencie mojego życia, kiedy wyglądałam w sposób, który uważacie za zdrowy, w rzeczywistości dla mnie to nie było zdrowe. Wiem, że nie powinnam tego tłumaczyć. Ale czuję, że może otwartość i pewna wrażliwość pomogą coś zmienić.
Dyskusja wokół Ariany Grande pokazuje problem, z którym mierzy się wiele znanych osób. W czasach mediów społecznościowych wygląd gwiazd jest nieustannie analizowany, a pojedyncze zdjęcia czy nagrania często stają się podstawą do publicznych komentarzy. Granica między troską fanów a nadmierną ingerencją w prywatność bywa bardzo trudna do wyznaczenia.
Sprawdź także: Fani grzmią po wynikach Miss Polski. Naprawdę zwrócili na to uwagę
Ariana Grande zrobi przerwę po trasie Eternal Sunshine Tour. Padły konkretne słowa
Rzecznik Ariany Grande przekazał oficjalne stanowisko dotyczące przyszłości artystki. Zgodnie z komunikatem, wokalistka zakończy trasę „Eternal Sunshine Tour” 1 września w Londynie, a następnie wycofa się z życia publicznego.
W oświadczeniu przesłanym magazynowi „People” podkreślono, że trasa była dla niej ważnym i pozytywnym doświadczeniem. Artystka miała doceniać kontakt z fanami i cieszyć się możliwością ponownego występowania na scenie. Jednocześnie po zakończeniu koncertów chce skupić się na odpoczynku.
Ariana wycofa się z życia publicznego, gdy tylko 1 września w Londynie zakończy swoją trasę koncertową Eternal Sunshine Tour. Ta trasa była dla niej pięknym doświadczeniem, kocha swoich fanów, ale teraz wyczekuje zakończenia występów w zdrowiu i szczęściu.
W dalszej części oświadczenia zaznaczono, że przerwa będzie dotyczyć przede wszystkim pracy publicznej i medialnych wystąpień, które wiążą się z nieustanną oceną społeczną. Coraz więcej znanych artystów mówi otwarcie o potrzebie odpoczynku od presji związanej z popularnością. Wieloletnia obecność na scenie, podróże, promocje i zainteresowanie mediów mogą być ogromnym obciążeniem, nawet dla osób przyzwyczajonych do życia w świetle reflektorów.
Dla fanów Ariany Grande najbliższe miesiące będą więc czasem oczekiwania. Wokalistka nie zamyka żadnego rozdziału swojej kariery, ale daje jasny sygnał, że po intensywnym okresie chce na pewien czas usunąć się w cień.
