Roztańczony Narodowy. Rutkowski pożyczył samochód Boysom! Wjechali gigantem na scenę
Roztańczony PGE Narodowy powraca w jubileuszowej odsłonie. Z okazji dziesięciolecia imprezy organizatorzy przygotowali koncertowe widowisko z udziałem gwiazd popu, rapu i disco polo. W programie znalazły się dwa bloki muzyczne, specjalne występy oraz scena 360 stopni, która stanie w centralnej części stadionu. Wśród nich zespół Boys, który zrobił niesamowite wejście.
Przez dziesięć lat wydarzenie zgromadziło setki tysięcy uczestników i stało się miejscem spotkań fanów różnych gatunków muzycznych. Tegoroczna edycja ma podkreślić tę różnorodność. Na jednej scenie pojawią się wykonawcy znani z radiowych hitów, artyści od lat obecni na polskim rynku oraz przedstawiciele młodszego pokolenia. Osobną część programu przygotowano dla miłośników tanecznych rytmów i disco polo. Oczywiście nie mogło zabraknąć Marcina Millera, którego wejścia nikt długo nie zapomni.
Zenek Martyniuk i największe gwiazdy disco polo
Miłośnicy disco polo będą mogli bawić się przy występach wykonawców, którzy od lat pojawiają się na imprezach tanecznych i koncertach plenerowych. Na scenie DISCO zaplanowano koncerty Zenka Martyniuka, zespołów Boys, MIG, Piękni i Młodzi, Weekend, Łobuzy oraz Defis. Wystąpią również Topky, Miły Pan, a także Sławomir i Kajra.
Ta część programu ma zapewnić publiczności dobrze znane, taneczne brzmienia. Podobnie jak w przypadku sceny RAP/POP, również tutaj przewidziano muzyczne niespodzianki. Organizatorzy zapowiadają duety, tria i wspólne wykonania stworzone z myślą o dziesiątych urodzinach imprezy.
Jubileusz ma być więc czymś więcej niż powtórzeniem koncertowych schematów z poprzednich lat. Obok największych przebojów pojawią się nowe kompozycje i specjalne aranżacje. Niektóre zestawienia artystów przygotowano wyłącznie na tę okazję, dlatego właśnie wspólne występy mogą okazać się jednym z najbardziej charakterystycznych punktów programu.
Zobacz też: Maryla Rodowicz otworzyła Roztańczony Narodowy. Tak się ubrała | Świat Gwiazd
Scena 360 stopni w centrum PGE Narodowego
Jedną z najważniejszych zmian w jubileuszowej edycji jest scena 360 stopni. Konstrukcję umieszczono w centralnej części płyty stadionu, a publiczność będzie otaczać ją ze wszystkich stron. Takie rozwiązanie zmienia sposób organizacji widowiska i pozwala oglądać artystów z różnych perspektyw.
Centralne ustawienie sceny ma być jednym z głównych elementów całego wydarzenia. Wykonawcy znajdą się w bezpośrednim otoczeniu widowni, co ma nadać koncertom bardziej dynamiczny charakter. Scena stanie się wspólnym punktem obu muzycznych części jubileuszu, łącząc występy gwiazd popu, rapu i disco polo w jednym widowisku.
Dziesiąta edycja Roztańczonego PGE Narodowego ma być podsumowaniem dotychczasowej historii imprezy, która przez lata zgromadziła setki tysięcy uczestników. Organizatorzy stawiają na znane nazwiska, muzyczne niespodzianki i rozbudowaną oprawę. Jubileusz zapowiada się jako spotkanie różnych pokoleń słuchaczy i gatunków, które na co dzień rzadko pojawiają się w tak szerokim zestawieniu.
Zobacz też: Kayah w żałobie. Poinformowała o śmierci kota | Świat Gwiazd
Roztańczony Narodowy. Tak na scenę wjechał zespół Boys
Marcin Miller i zespół Boys to legendy sceny disco polo. Nie mogło ich więc zbraknąć na Roztańczonym Narodowym, które jest wielkim świętem muzyki. Jubileuszowa edycja wydarzenia opiewa w niepowtarzalne momenty. Każda z gwiazd przygotowała coś szczególnego. Skolim wjechał na scenę swoim różowym słynnym już samochodem, ale Marcin Miller poszedł o krok dalej. Pojawił się na Stadionie Narodowym w niesamowitym aucie. Dokładnie tako samo ma w swojej flocie Krzysztof Rutkowski.
Wokalista disco polo wjechał na scenę Teslą Cybertruck, czyli charakterystycznym elektrycznym pickupem o kanciastej, futurystycznej karoserii ze stali nierdzewnej. Wyróżniają go płaski przód, ciągły pas przednich świateł i ostre, geometryczne linie nadwozia. Takiego widoku nie da się zapomnieć.
Poniżej zdjęcia.


