Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Plotki > Syn Bachledy-Curuś ma nieuleczalnie chorego brata. "Mój największy horror"
Klaudia Tomaszewska
Klaudia Tomaszewska 02.06.2026 11:36

Syn Bachledy-Curuś ma nieuleczalnie chorego brata. "Mój największy horror"

Syn Bachledy-Curuś ma nieuleczalnie chorego brata. "Mój największy horror"
PATRICK T. FALLON/AFP/East News/Rex Features/East News

Dorastanie w blasku hollywoodzkich jupiterów rzadko bywa prostą ścieżką, zwłaszcza gdy rodzinna codzienność kryje w sobie wyzwania, o jakich zwykli śmiertelnicy nie mają nawet pojęcia. Syn Bachledy-Curuś ma nieuleczalnie chorego brata. Choć kolorowe media najczęściej rozpisują się o jego eleganckich stylizacjach i obecności na oscarowych galach u boku sławnego taty, rzeczywistość nastolatka ma też znacznie poważniejsze, pełne głębokiej empatii oblicze.

Henry Tadeusz ma starszego brata

Obecnie 16-letni Henry Tadeusz, owoc głośnego związku Alicji Bachledy-Curuś i Colina Farrella, dorasta w środowisku, które wielu mogłoby uznać za absolutnie bajkowe. Jego rodzice, mimo dawnego rozstania, od lat utrzymują wzorowe, pełne szacunku relacje, dbając o to, by młody chłopak miał stabilne i szczęśliwe warunki do rozwoju. 

Jednak bycie synem sławnej pary to tylko jedna z ról, jakie napisało dla niego życie. Henry jest przede wszystkim młodszym, przyrodnim bratem 22-letniego Jamesa – pierworodnego syna Colina z jego wcześniejszej relacji z modelką Kim Bordenave. Ta braterska więź z pewnością ukształtowała w nastolatku ogromną wrażliwość.

22-latek cierpi nie nieuleczalną chorobę

James od wczesnego dzieciństwa zmaga się z niezwykle rzadkim schorzeniem neurogenetycznym, jakim jest zespół Angelmana. Ta nieuleczalna choroba wiąże się z głęboką niepełnosprawnością intelektualną oraz poważnymi problemami z koordynacją ruchową. 

Starszy brat Henry'ego nie mówi i potrzebuje całodobowej, specjalistycznej pomocy przy najprostszych, codziennych czynnościach, takich jak chociażby ubieranie się czy mycie. Dla młodego syna polskiej aktorki obecność dotkniętego chorobą brata w rodzinnym kręgu od najmłodszych lat była życiową lekcją tolerancji, empatii oraz miłości pozbawionej jakichkoľwiek warunków wstępnych.

"To bylby mój największy horror'

To właśnie troska o zabezpieczenie przyszłości Jamesa zdominowała w ostatnich latach rodzinne dyskusje, wywołując u bliskich zrozumiałe obawy. Colin Farrell wyznał otwarcie, że wizja nagłego odejścia rodziców to dla niego absolutny, życiowy scenariusz grozy:

„To byłby mój horror – mój największy lęk to, co by się stało, gdybym jutro dostał zawału lub Kim miała wypadek samochodowy i nagle by nas zabrakło?”.

Zamiast jednak ulegać paraliżującemu strachowi, rodzina Farrella przekuła te głębokie obawy w realne, systemowe działanie. Dzięki prężnie działającej fundacji, dorośli z niepełnosprawnościami intelektualnymi zyskują dziś szansę na większą samodzielność. Henry Tadeusz, dorastając u boku brata, uczy się, że prawdziwa siła nie tkwi w blasku fleszy, ale w odpowiedzialności za drugiego człowieka.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Maciej Orłoś
Maciej Orłoś osiągnął wiek emerytalny. Wyjawił, ile może dostać z ZUS. "Nie zamierzam się skarżyć"
Antoni Pawlicki
Antoni Pawlicki ma sławną babcię, Polacy ją uwielbiają. Zagrała w największych hitach
Collin Farrell
Syn Colina Farrella jest nieuleczalnie chory. Wymaga stałej opieki
Para aktorów na plaży
Ulubienica Polaków urodziła! Pokazała zdjęcia prosto ze szpitala
Natalia Vodianova z mężem
44-letnia gwiazda jest w ciąży! Spodziewa się szóstego dziecka
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji