Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Tak cieszyli się rodzice Chwalińskiej z sukcesu córki! Mama we łzach. Kadry, które mówią więcej niż słowa
Magdalena Kaczmarska
Magdalena Kaczmarska 04.06.2026 19:54

Tak cieszyli się rodzice Chwalińskiej z sukcesu córki! Mama we łzach. Kadry, które mówią więcej niż słowa

 Tak cieszyli się rodzice Chwalińskiej z sukcesu córki! Mama we łzach. Kadry, które mówią więcej niż słowa
fot. kadr z relacji z meczu/Eurosport, DIMITAR DILKOFF/AFP/East News

Maja Chwalińska sprawiła jedną z największych niespodzianek tegorocznego Roland Garros i zachwyca tenisowy świat. Polka pokonała Dianę Sznajder 7:6(4), 6:4 i awansowała do finału paryskiego turnieju, potwierdzając, że jej wcześniejsze zwycięstwa nad czołowymi rywalkami nie były przypadkiem. Kamery uchwyciły wzruszające sceny, gdy jej rodzice na trybunach z radością reagowali na historyczny sukces córki.

Maja Chwalińska objawieniem Roland Garros

Maja Chwalińska coraz częściej określana jest jako jedno z największych odkryć polskiego tenisa ostatnich lat. Jej występy w tegorocznym Roland Garros przyciągają uwagę kibiców i ekspertów, którzy podkreślają nie tylko jej rosnącą formę, ale także dojrzałość taktyczną i odporność psychiczną na korcie. Polka z meczu na mecz udowadnia, że nie jest już tylko młodą nadzieją, lecz zawodniczką zdolną rywalizować z najlepszymi.

Droga Chwalińskiej do wielkiego finału w Paryżu była pełna wymagających pojedynków, które tylko potwierdziły skalę jej talentu. W ćwierćfinale Polka zmierzyła się z Rosjanką Anną Kalinską i po zaciętym meczu zwyciężyła 7:6(3), 6:3. Spotkanie było wyrównane, szczególnie w pierwszym secie, gdzie kluczowy okazał się tie-break, ale w drugiej partii Chwalińska przejęła kontrolę nad grą i pewnie zamknęła mecz.

Triumf nad Kalinską tylko potwierdził, że wcześniejsze wyniki Polki nie były przypadkiem. Każde kolejne spotkanie w turnieju pokazywało jej coraz większą pewność siebie i umiejętność radzenia sobie z presją. 

 Tak cieszyli się rodzice Chwalińskiej z sukcesu córki! Mama we łzach. Kadry, które mówią więcej niż słowa
Maja Chwalińska po zwycięskim finale, fot. THOMAS SAMSON/AFP/East News

Konsekwentne zwycięstwa Mai Chwalińskiej

Jeszcze bardziej imponująco wygląda lista zawodniczek, które Polka wyeliminowała z turnieju w drodze do półfinału i finału. Na jej drodze stanęła między innymi mistrzyni olimpijska Qinwen Zheng, doświadczona Elise Mertens, była liderka światowego rankingu Maria Sakkari, a także reprezentantka gospodarzy Diane Parry. Każde z tych zwycięstw miało inną historię, ale wszystkie łączyło jedno – rosnąca dominacja Chwalińskiej w kluczowych momentach meczów.

Szczególnie głośno komentowane było zwycięstwo nad Zheng, które wielu uznało za przełomowy moment turnieju w wykonaniu Polki. Od tego meczu zaczęto ją wymieniać w gronie głównych kandydatek do końcowego triumfu. Z kolei wygrane z Sakkari i Mertens potwierdziły, że jej forma jest stabilna i nieprzypadkowa.

W półfinale Chwalińska kontynuowała swoją znakomitą serię, prezentując konsekwentny i dojrzały tenis. Jej gra była coraz bardziej kontrolowana, a jednocześnie pełna odwagi w kluczowych wymianach. To właśnie tam, w najważniejszych momentach, Polka potrafiła przechylać szalę zwycięstwa na swoją stronę, co budziło coraz większe uznanie publiczności.

Radość rodziców Mai Chwalińskiej po wygranym półfinale

Półfinałowym rywalem Polki została Diana Sznajder z Rosji. Mecz od początku był bardzo wyrównany, a pierwszy set zakończył się dopiero w tie-breaku 7:6(4) dla Chwalińskiej. W drugim secie Polka utrzymała wysoki poziom gry i wygrała 6:4, pieczętując awans do finału Roland Garros.

Decydujące punkty spotkania wywołały ogromne emocje na trybunach. Kamery uchwyciły moment zwycięstwa, gdy spojrzenie przeszło na sektor rodzinny, gdzie siedzieli rodzice tenisistki. Wzruszenie było widoczne gołym okiem – łzy w oczach i uniesione ręce ku górze były reakcją na historyczny sukces ich córki.

Po zakończeniu meczu atmosfera na korcie była wyjątkowa. Publiczność nagrodziła Polkę długimi owacjami, a eksperci zgodnie podkreślali, że Chwalińska może być jedną z największych sensacji tegorocznego Roland Garros.

 Tak cieszyli się rodzice Chwalińskiej z sukcesu córki! Mama we łzach. Kadry, które mówią więcej niż słowa
Rodzice Mai Chwalińskiej, fot. kadr z relacji z meczu/Eurosport
 Tak cieszyli się rodzice Chwalińskiej z sukcesu córki! Mama we łzach. Kadry, które mówią więcej niż słowa
Rodzice Mai Chwalińskiej, fot. kadr z relacji z meczu/Eurosport
 Tak cieszyli się rodzice Chwalińskiej z sukcesu córki! Mama we łzach. Kadry, które mówią więcej niż słowa
Rodzice Mai Chwalińskiej, fot. kadr z relacji z meczu/Eurosport
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji