Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > To nadal nie koniec wielkiej zbiórki dla dzieci. To oni wpłacili astronomiczne 5 milionów
Magdalena Szymańska
Magdalena Szymańska 26.04.2026 20:11

To nadal nie koniec wielkiej zbiórki dla dzieci. To oni wpłacili astronomiczne 5 milionów

To nadal nie koniec wielkiej zbiórki dla dzieci. To oni wpłacili astronomiczne 5 milionów
fot. YouTube

Zbiórka Łatwoganga przeszła najśmielsze oczekiwania i zamiast zwykłej akcji charytatywnej zamieniła się w prawdziwy internetowy fenomen. Organizatorzy planowali zakończyć stream już o 16, ale ogromne zainteresowanie sprawiło, że finał przesunięto aż na 20:00. Skala tej akcji zaskoczyła wszystkich.

Łatwogang zrobił 9-dniowy stream charytatywny

Dziewięciodniowa transmisja Łatwoganga zaczęła się bez nadmiaru zapowiedzi, ale szybko urosła do formatu, którego nie planowano w standardowych ramach streamingu. Jedna pętla muzyczna w tle, kamera pracująca bez przerwy i cel zbiórki powiązany z Fundacją Cancer Fighters stworzyły prostą konstrukcję, która zaczęła żyć własnym rytmem.

W centrum całego wydarzenia znalazł się utwór „Ciągle tutaj jestem (diss na raka)” nagrany przez Bedoesa i Maję Mecan. To on był punktem startowym akcji i jednocześnie jej stałym odniesieniem. Stream nie był przerywany, a kolejne dni budowały ciągłość, w której widzowie wracali, dokładając się do rosnącej zbiórki i obserwując rozwój sytuacji w czasie rzeczywistym.

Z czasem transmisja przestała być tylko klasycznym formatem internetowego show. Setki tysięcy odbiorców przewijały się przez ekran, a obecność znanych osób z muzyki, sportu i internetu zmieniała dynamikę wydarzenia. Pojawiały się rozmowy, spontaniczne wejścia na żywo i interakcje, które nie były wcześniej planowane w sztywnym scenariuszu. Widz nie pozostawał bierny — reagował, wpłacał, udostępniał, a licznik zaczął działać jak główny element narracji, zamiast dodatku do transmisji.

Zbiórka Łatwoganga pobiła rekordy - kto wpłacił najwięcej?

Na początku wszystko miało skalę, która w internetowych akcjach charytatywnych nie jest niczym wyjątkowym — cel ustawiony na 500 tysięcy złotych. Ten próg został osiągnięty szybko, zanim jeszcze transmisja zdążyła wejść w swój właściwy rytm. Dalszy przebieg zbiórki zaczął jednak przypominać mechanizm, który trudno porównać do typowych kampanii. Kwoty rosły etapami — najpierw miliony, potem kolejne dziesiątki milionów. W pewnym momencie licznik przekroczył 100 milionów złotych, co samo w sobie zmieniło skalę całej inicjatywy. Według części relacji medialnych suma w kolejnych godzinach i dniach miała sięgać ponad 120, a nawet 135 milionów złotych.

W przestrzeni publicznej pojawiły się też informacje o dalszym przebiegu transmisji i dynamicznych zmianach wyniku. Wskazywano, że w pewnym momencie zbiórka miała osiągnąć poziom około 164 milionów złotych, a następnie zostać przedłużona, co miało doprowadzić do jeszcze wyższych wartości. Oficjalnie mówimy o osiągnięciu kwoty ponad 205 milionów złotych w końcowej fazie akcji o godzinie 20:00. Warto zauważyć, że ze względów technicznych zbiórka została przedłużona.

Sprawdź także: Co stanie się z pieniędzmi po zbiórce? Mama Łatwoganga mówi wprost

W efekcie Łatwogang został wskazywany jako autor jednego z najwyższych wyników w historii charytatywnych streamów na żywo. W porównaniu do wcześniejszego rekordu — około 19,5 mln dolarów we Francji — skala różnicy była znacząca i szybko stała się jednym z głównych punktów odniesienia w relacjach medialnych.

Należy zauważyć, że w pewnym momencie jedna z firm rozbiła bank i wpłaciła astronomiczną kwotę 5 mln - była to firma WK Dzik. Na drugiej pozycji na moment pisania tekstu plasuje się Budimex z kwotą 3 mln złotych, a na trzecim Zen, który wpłacił niemal 2,8 mln złotych.

Sprawdź także: Niesłychane sceny na zbiórce dla dzieci. Kolejna magiczna bariera przekroczona

To nadal nie koniec wielkiej zbiórki dla dzieci. To oni wpłacili astronomiczne 5 milionów
fot. screen YouTube

Gwiazdy na streamie Łatwoganga

Dziewięć dni transmisji przyciągnęło szerokie grono gości, którzy pojawiali się zarówno fizycznie w studiu, jak i online. Format wydarzenia pozwalał na ciągłe rotacje uczestników, a sama przestrzeń streamu działała jak otwarta scena.

Wśród najbardziej rozpoznawalnych osób pojawiała się Doda, która angażowała się w rozmowy i kontakty telefoniczne z innymi artystami. W transmisji uczestniczyli także przedstawiciele sceny muzycznej, w tym Bedoes 2115, Oki oraz Żabson. Ich obecność obejmowała zarówno wsparcie finansowe, jak i bezpośrednie interakcje z widzami oraz udział w wyzwaniach realizowanych na żywo. Istotną częścią streamu byli również twórcy internetowi. Influencerzy i streamerzy, w tym Kasix oraz inni popularni uczestnicy sceny live, wchodzili w interakcje z Łatwogangiem i publicznością. Pojawiały się spontaniczne zadania, rozmowy i reakcje na bieżące wydarzenia w transmisji.

W trakcie dziewięciu dni dochodziło też do sytuacji, które zmieniały tempo transmisji — łączenia online, szybkie wejścia gości i akcje podejmowane bez wcześniejszych zapowiedzi. Stream funkcjonował równolegle jako zbiórka, przestrzeń rozrywki i miejsce bieżących interakcji między widzami a zaproszonymi osobami.

To nadal nie koniec wielkiej zbiórki dla dzieci. To oni wpłacili astronomiczne 5 milionów
fot. screen YouTube

KONIECZNIE OBEJRZYJ. Poruszający i mocny wywiad o DEPRESJI znanego aktora z Tańca z Gwiazdami

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Tagi: influencerzy
Wybór Redakcji
Nominacje do Rady Mediów, Karol Nawrocki
Nawrocki powołał Radę Nowych Mediów. Skład rozpętał burzę. "Kompromitacja"
Łatwogang stream
To wtedy skończy się wielka zbiórka. Podano godzinę. To już niedługo
Łatwogang
Te gwiazdy ogoliły głowę w zbiórce dla dzieci. Lista robi wrażenie. Mamy zdjęcia!
Zbiórka charytatywna Łatwoganga, fot. latwogang/YouTube
Niesłychane sceny na zbiórce dla dzieci. Kolejna magiczna bariera przekroczona
None
Tyle już zebrano na zbiórkę dla dzieci. Ta kwota jest oszałamiająca. Prawdziwy rekord świata. To jednak nie koniec!
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji