To nie rolnik skradł jej serce! Kandydatka Łukasza woli jego przyjaciela
W 13. edycji „Rolnik szuka żony” szykuje się sytuacja, której widzowie nie spodziewali się po tym formacie. Jedna z kandydatek Łukasza zaczęła spoglądać w zupełnie innym kierunku, a sam rolnik musi zmierzyć się z zaskakującym obrotem spraw. Czy w programie dojdzie do niespodziewanego pożegnania, a może ta historia przybierze jeszcze inny zwrot?
Nowa odsłona randkowego show TVP dostarcza emocji nie tylko za sprawą romantycznych spotkań i pierwszych deklaracji. Uczestnicy coraz lepiej poznają siebie nawzajem, a wspólne chwile na gospodarstwach pokazują, że znalezienie drugiej połówki nie zawsze przebiega zgodnie z planem. W najbliższym odcinku szczególnie interesująco zapowiada się sytuacja u Łukasza, który do tej pory nie zdecydował, z którą z kandydatek chciałby rozwijać relację. Tymczasem jedna z kobiet może mieć już na oku kogoś zupełnie innego!
„Rolnik szuka żony 13”. Nowa edycja przynosi kolejne emocje
13. sezon „Rolnik szuka żony” wystartował 6 września 2026 roku, a widzowie ponownie mogą śledzić losy osób, które postanowiły poszukać miłości przed kamerami. W tej odsłonie programu swoich drugich połówek szukają Justyna, Mariusz, Karol, Wiktor i Łukasz. Gospodynią randkowego formatu tradycyjnie jest Marta Manowska, która towarzyszy uczestnikom podczas kolejnych etapów poznawania potencjalnych partnerów. Nowe odcinki emitowane są w niedziele o godz. 21.25 w TVP1, a program można oglądać także w TVP VOD.
Formuła pozostaje dobrze znana fanom show. Bohaterowie spotykają się z osobami, które napisały do nich listy, a następnie zapraszają wybranych kandydatów i kandydatki do swoich gospodarstw. Dopiero podczas wspólnie spędzonego czasu można sprawdzić, czy pierwsze zauroczenie ma szansę przerodzić się w coś poważniejszego. W grę wchodzą przecież nie tylko romantyczne gesty, ale także codzienne obowiązki, przyzwyczajenia i plany na przyszłość.
W tej edycji nie brakuje różnorodnych osobowości. 21-letnia Justyna łączy prowadzenie gospodarstwa ze studiami elektrotechnicznymi, a 27-letni Karol wraca do poszukiwania miłości po rozpadzie związku, który miał zakończyć się ślubem. Z kolei 37-letni Łukasz jest z wykształcenia informatykiem, a rolnictwo łączy z zainteresowaniem nowoczesnymi rozwiązaniami.
Kolejne spotkania pokazują, że nie wszyscy uczestnicy równie szybko podejmują decyzje. Jedni zaczynają budować relacje, inni nadal próbują ustalić, przy kim czują się najlepiej. A kiedy pojawiają się wątpliwości, sytuacja potrafi zmienić się w najmniej oczekiwanym momencie. Właśnie dlatego historia Łukasza zapowiada się wyjątkowo ciekawie. Czy rolnik zdąży zawalczyć o uwagę jednej z kobiet, zanim ta wybierze zupełnie inną drogę?
Zobacz też: Martin Kaczmarski o Robercie Lewandowskim. Tak wygląda jego małżeństwo z Anią | Świat Gwiazd
Łukasz z „Rolnik szuka żony” ma problem z wyborem? Widzowie czekają na decyzję
Łukasz, 37-letni uczestnik 13. edycji „Rolnik szuka żony”, nie jest typowym rolnikiem. Z wykształcenia informatyk, prowadzi gospodarstwo położone w otulinie Słowińskiego Parku Narodowego. Zajmuje się hodowlą bydła szkockiego i uprawą ekologicznych warzyw, a swoją wiedzę technologiczną wykorzystuje również do usprawniania pracy na roli. Ma za sobą podróże do 49 krajów i wiele sportowych pasji. Jak sam pokazuje w programie, za aktywnym trybem życia kryje się także romantyczna strona.
Udział w randkowym show ma pomóc mu znaleźć kobietę, z którą będzie mógł dzielić codzienność. Na jego gospodarstwie pojawiły się trzy kandydatki: Agnieszka, Natalia i Anna. Każda z nich ma okazję lepiej poznać Łukasza, zobaczyć, jak wygląda jego życie i sprawdzić, czy między nimi może zaiskrzyć. Problem w tym, że rolnik jak dotąd nie wskazał wyraźnie faworytki.
Taka postawa może budzić niepewność, szczególnie gdy uczestniczki liczą na konkretny sygnał zainteresowania. Widzowie również zwracają uwagę na to, że Łukasz nie spieszy się z wyborem, a brak jednoznacznych deklaracji nie ułatwia kobietom oceny własnych szans. W końcu trudno bez końca zgadywać, czy druga strona potrzebuje więcej czasu, czy może po prostu nie czuje wystarczającej chemii.
W najbliższym odcinku sprawy mogą jednak przybrać nieoczekiwany obrót. To nie tylko Łukasz będzie musiał zastanowić się, z kim chce budować relację. Jedna z jego kandydatek również zacznie rozważać, czy warto dalej czekać na decyzję rolnika. W tej historii pojawi się bowiem jeszcze jedna osoba, która może namieszać w uczuciowych planach uczestników.
Zobacz też: Olga Frycz ma 3 dzieci z 3 mężczyznami. Jej ojciec nie chciał, żeby została aktorką | Świat Gwiazd
Kandydatka Łukasza woli jego przyjaciela! „Nie jestem pies ogrodnika”
Największy zwrot akcji dopiero przed nami! Okazuje się, że jedna z kandydatek Łukasza może być bardziej zainteresowana jego przyjacielem niż samym rolnikiem. Do zaskakującej sytuacji doszło podczas wspólnego wyjazdu na plażę, gdzie kobiety miały okazję poznać znajomych uczestnika. Wśród nich był Olek, który najwyraźniej przykuł uwagę jednej z pań.
Łukasz nie ukrywa, że zauważył tę zmianę. Choć zapewne liczył na to, że udział w programie pozwoli mu znaleźć partnerkę, nie zamierza na siłę zatrzymywać przy sobie kobiety, która może poczuć coś do innego mężczyzny. Jego reakcja pokazuje, że nie chce traktować relacji jak rywalizacji, w której trzeba za wszelką cenę pokonać konkurencję.
Jednego wieczoru pojechaliśmy na plażę i dziewczyny miały okazję poznać moich znajomych, w tym Olka i ona na tę chwilę chyba jest bardziej zainteresowana nim niż mną. Ja nie jestem pies ogrodnika i jeżeli miałoby jej wyjść z Olkiem, to będę im kibicował – podkreśli wyraźnie poruszony Łukasz.
Te słowa mogą zaskoczyć widzów, zwłaszcza że do tej pory to właśnie rolnik był osobą, na której skupiała się uwaga kandydatek. Tym razem role mogą się jednak odwrócić. Zamiast zabiegać o względy Łukasza, jedna z kobiet być może będzie chciała lepiej poznać jego kolegę. To sytuacja, która może całkowicie zmienić układ sił na gospodarstwie.
Co wydarzy się dalej? Czy kandydatka zdecyduje się postawić na znajomość z Olkiem, czy jednak uzna, że warto dać Łukaszowi szansę? Na razie nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Jedno jest pewne: w tej historii uczucia niekoniecznie pójdą w stronę, której można było się spodziewać. A widzowie przekonają się, czy niespodziewana sympatia przerodzi się w coś więcej.