Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > To on jest partnerem Mai Chwalińskiej. Wspierał ją z jej rodzicami na trybunach. Rozegrali razem niejeden mecz
Hanna Kuchlin
Hanna Kuchlin 06.06.2026 14:41

To on jest partnerem Mai Chwalińskiej. Wspierał ją z jej rodzicami na trybunach. Rozegrali razem niejeden mecz

To on jest partnerem Mai Chwalińskiej. Wspierał ją z jej rodzicami na trybunach. Rozegrali razem niejeden mecz
fot. East News

Maja Chwalińska pisze niesamowitą historię na kortach w Paryżu. Polka, która do turnieju głównego Roland Garros musiała przebijać się przez kwalifikacje, w wielkim stylu awansowała do finału po zwycięstwie nad Dianą Sznajder. Podczas gdy kamery i oczy całego świata zwrócone są na 24-letnią tenisistkę, za kulisami jej gigantycznego sukcesu stoi zgrany i oddany sztab szkoleniowy. Jedną z najważniejszych postaci w teamie Polki jest jej partner sparingowy. Kim jest przystojniak, który wspiera Polkę?

Od trzystopniowych kwalifikacji na sam szczyt. Paryski sen Mai Chwalińskiej

Droga Mai Chwalińskiej do najważniejszego meczu w jej dotychczasowej karierze była kręta, wyboista i wymagała nadludzkiej kondycji. Reprezentantka Polski przyjechała do Paryża jako zawodniczka spoza pierwszej setki rankingu (zajmowała 114. miejsce WTA) i swoje zmagania na francuskiej mączce zmuszona była rozpocząć od morderczych, trzystopniowych kwalifikacji. Chwalińska ograła w nich kolejno Alice Rame, Carole Monnet oraz Suzan Lamens, meldując się w drabience głównej.  To był jednak dopiero początek jej koncertowej gry. W turnieju głównym Polka zachwyciła precyzją i unikalną techniką, eliminując bez straty seta Qinwen Zheng i Elise Mertens.

Prawdziwą próbę ognia przeszła w trzeciej rundzie, gdzie po genialnym, trzysetowym dreszczowcu wywróciła do góry nogami mecz z wyżej notowaną Marią Sakkari. W kolejnych fazach Maja nie zwalniała tempa – po pewnym odprawieniu Diane Parry, w ćwierćfinale zdemolowała Annę Kalinskayą 7:6(3), 6:3. Kropkę nad „i” postawiła w wielkim półfinale, gdzie przetrwała kryzysy i po profesorsku ograła pogromczynię Sabalenki, Dianę Sznajder 7:6(4), 6:4, zapewniając sobie upragniony bilet do wielkiego finału.

To on jest partnerem Mai Chwalińskiej. Wspierał ją z jej rodzicami na trybunach. Rozegrali razem niejeden mecz
Maja Chwalińska, fot. East News

Petr Hajek, czyli człowiek od „czarnej roboty” w teamie Polki

Podczas gdy Maja odbierała gratulacje na korcie centralnym, w boksie trenerskim wielką ulgę i dumę czuł Petr Hajek. Czech, który w przeszłości sam z powodzeniem rywalizował na zawodowych kortach, w sztabie Polki pełni niezwykle odpowiedzialną funkcję drugiego trenera oraz etatowego sparingpartnera.

Hajek idealnie uzupełnia się z pierwszym szkoleniowcem, Jaroslavem Machovskym. Z racji swoich znakomitych warunków fizycznych oraz nienagannej dynamiki, podczas zgrupowań i samego turnieju w Paryżu to właśnie on brał na siebie setki godzin morderczych wymian. Jego rola polegała na przeniesieniu na kort treningowy warunków meczowych na najwyższym, światowym poziomie – bez taryfy ulgowej, z pełną mocą i rotacją, co pozwoliło Chwalińskiej wejść na niespotykany dotąd poziom intensywności.

Petr [Hajek, red.] gra bardzo dobrze, to był dobry zawodnik. Pomagał nam przede wszystkim w osiągnięciu szybkości i intensywności gry. Dzięki jego pracy Maja ma więcej spokoju, kiedy rywalizuje z zawodniczkami, które grają mocniej, jest lepiej przygotowana” — zdradził czeski szkoleniowiec w rozmowie z TVP Sport.

Praca Petra Hajka okazała się kluczem do sukcesu zwłaszcza w kontekście rywalizacji z najgroźniejszymi defensorkami i tenisistkami bazującymi na czystej, fizycznej sile. Finałowa przeciwniczka Polki, Mirra Andriejewa, słynie z atomowych uderzeń, a jej pierwsze podanie regularnie osiąga zawrotną prędkość 196 km/h, co plasuje ją w ścisłej czołówce najmocniej serwujących zawodniczek imprezy. 

 

Kluczowa rola Hajka w neutralizowaniu najsilniejszych rywalek

Aby Maja nie została zdominowana na korcie, Hajek na korcie numer cztery podczas otwartych treningów perfekcyjnie imitował te potężne serwisy i głębokie piłki pod końcową linię. Czech zmuszał 24-latkę do błyskawicznej reakcji, dzięki czemu Polka mogła do perfekcji dopracować element returnu oraz siłowych odgrywek z głębi kortu.

Co ciekawe, sztab dba również o głowy – po morderczym treningu taktycznym Hajek, Chwalińska, Machovsky i fizjoterapeuta Maciej Ryszczuk zorganizowali dla rozluźnienia atmosfery grę przypominającą bule, polegającą na rzucaniu piłek tenisowych jak najbliżej linii końcowej. Ta mieszanka potu, ciężkiej pracy Hajka i genialnego humoru dała Polce przepustkę do walki o wieczną chwałę!

Czecha nie brakuje także i teraz. Na trybunach wspiera Maję razem z jej rodzicami. Taki partner, przyjaciel, to rzecz bezcenna.

Trzymamy kciuki za Maję Chwalińską!

To on jest partnerem Mai Chwalińskiej. Wspierał ją z jej rodzicami na trybunach. Rozegrali razem niejeden mecz
Petr Hajek, screen Euro Sport
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Maciej Orłoś
Maciej Orłoś osiągnął wiek emerytalny. Wyjawił, ile może dostać z ZUS. "Nie zamierzam się skarżyć"
Mandaryna i Michał Wiśniewski
Kim są rodzice Mandaryny? Taki mieli stosunek do Michała Wiśniewskiego
Melania i Donald Trump
Melania i Donald Trump na finale MŚ 2026. Takie zachowanie uchwyciły kamery
Krzysztof Hołowczyc
Tak wygląda córka Krzysztofa Hołowczyca. Wiadomo, jak ją traktuje. Ludzie aż zaniemówili
Szymon Marciniak
Żona Szymona Marciniaka "nie ma łatwo". Kim jest piękna Magdalena?
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji