Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Szokujące sceny po finale nie przeszkodziły Yamalowi. Naprawdę to zrobił
Dorota Łukasik
Dorota Łukasik 20.07.2026 10:39

Szokujące sceny po finale nie przeszkodziły Yamalowi. Naprawdę to zrobił

Szokujące sceny po finale nie przeszkodziły Yamalowi. Naprawdę to zrobił
fot. IMAGO/Niyi Fote/Imago Sport and News/East News/Instagram

Po finale mistrzostw świata 2026 doszło do dużych emocji między zawodnikami Hiszpanii i Argentyny. W centrum wydarzeń znalazł się Leandro Paredes, który starł się z piłkarzami rywali, w tym z Gavim. Chwilę później uwagę kibiców zwróciło również zachowanie Lamine Yamala, który znalazł się wśród najważniejszych postaci wieczoru.

Awantura po finale mistrzostw świata 2026. Paredes i Gavi w centrum zamieszania

Ostatni gwizdek miał zakończyć wielkie emocje finału, ale zamiast spokojnego świętowania na murawie zrobiło się nerwowo. Kilka chwil po meczu między zawodnikami Hiszpanii i Argentyny doszło do przepychanek, a sytuacja szybko wymknęła się spod kontroli.

W centrum wydarzeń znalazł się Leandro Paredes. Argentyński pomocnik starł się z piłkarzami rywali, a jednym z zawodników, z którym doszło do spięcia, był Gavi. Zawodnicy obu drużyn zaczęli podchodzić do siebie, pojawiły się ostre wymiany zdań, a część piłkarzy oraz członków sztabów próbowała rozdzielić uczestników zajścia. Kamery uchwyciły momenty przepychanek, a nagrania niemal natychmiast trafiły do sieci.

Sędziowie oraz osoby znajdujące się przy ławkach rezerwowych musieli reagować, aby uspokoić sytuację. Ostatecznie jednym z efektów wydarzeń po meczu była kara dla Leandro Paredesa za zachowanie po końcowym gwizdku. Incydent szybko stał się jednym z głównych tematów wokół finału.

Szokujące sceny po finale nie przeszkodziły Yamalowi. Naprawdę to zrobił

Lamine Yamal po finale MŚ 2026. Modlitwa młodej gwiazdy Barcelony została zauważona przez kibiców

Gdy po finale mistrzostw świata 2026 na murawie trwało zamieszanie, Lamine Yamal znalazł się kilka metrów od całej sytuacji. Nie podszedł do grupy zawodników i nie brał udziału w przepychankach. Zamiast tego uklęknął, pochylił głowę i zaczął się modlić.

Ten moment szybko przyciągnął uwagę kibiców. Kamery uchwyciły młodego Hiszpana stojącego z boku wydarzeń, podczas gdy wokół niego trwały emocje związane z końcówką spotkania. Zdjęcie zawodnika modlącego się po finałowym gwizdku zaczęło pojawiać się w mediach społecznościowych i sportowych publikacjach.

Dla Yamala był to wyjątkowy wieczór. 19-letni zawodnik wystąpił w najważniejszym meczu swojej dotychczasowej kariery, a po zakończeniu spotkania znalazł się w centrum zainteresowania światowych mediów. Tym razem jednak nie chodziło o jego grę, dryblingi czy sytuacje stworzone pod bramką rywala.

Yamal od dawna nie ukrywa swojego przywiązania do islamu. Piłkarz ma marokańskie korzenie ze strony ojca i publicznie mówił o swojej wierze. W czasie meczów można było już wcześniej zauważyć jego religijne gesty, między innymi po zdobywanych bramkach.

Sprawdź także: Tak Messi zareagował na porażkę w finale Mistrzostw Świata. Zrobił coś czego nikt się nie spodziewał. Przykre

Finał Hiszpania – Argentyna na MŚ 2026. Wielkie emocje w meczu o najważniejsze trofeum

Finał mistrzostw świata 2026 był spotkaniem, na które czekał cały piłkarski świat. Hiszpania i Argentyna zmierzyły się w walce o najważniejsze trofeum w futbolu, a na boisku pojawiły się największe gwiazdy obu reprezentacji. Od pierwszych minut było widać, że żadna z drużyn nie zamierza ryzykować prostymi błędami. Hiszpanie starali się długo utrzymywać przy piłce i cierpliwie budować swoje akcje. Argentyna odpowiadała szybkimi atakami oraz większą agresją w walce o odzyskanie futbolówki.

Spotkanie miało wysokie tempo. Każda akcja ofensywna mogła zmienić losy finału, dlatego zawodnicy obu zespołów grali bardzo skoncentrowani. W środku pola nie brakowało walki, a pojedynki między piłkarzami często decydowały o przebiegu kolejnych fragmentów meczu. Dla Hiszpanii był to kolejny ważny sprawdzian pokolenia zawodników, którzy w ostatnich latach stanowili o sile reprezentacji. W składzie znalazł się również Lamine Yamal, który mimo młodego wieku otrzymał szansę występu w najważniejszym meczu turnieju. Argentyna natomiast przystępowała do finału z dużym doświadczeniem z poprzednich wielkich imprez. Zespół oparty na zawodnikach znających atmosferę spotkań o najwyższą stawkę chciał ponownie zapisać się w historii światowego futbolu.

Szokujące sceny po finale nie przeszkodziły Yamalowi. Naprawdę to zrobił
Lamine Yamal, fot. MAURO PIMENTEL/AFP/East News
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji