Jaka była przyczyna śmierci Witolda Płóciennika? Prokuratura ujawnia wstępne ustalenia
Po śmierci Witolda Płóciennika pojawiła się inicjatywa mająca wesprzeć jego najbliższych. Związek Zawodowy Artystów Polskich, który wcześniej pożegnał cenionego operatora filmowego, rozpoczął zbiórkę pieniędzy. 56-letni Płóciennik zaginął 29 sierpnia w Lubniewicach, a jego ciało odnaleziono 3 września w kompleksie leśnym w pobliżu jeziora Krzywe. Informację o śmierci twórcy potwierdziła prokuratura, która zabezpieczyła zwłoki do sekcji i prowadzi postępowanie mające wyjaśnić dokładne okoliczności tragedii.
Ceniony operator zaginął 29 sierpnia w Lubniewicach, gdzie przebywał w przerwie między zdjęciami do nowego serialu. Płóciennik udał się nad jezioro, a gdy przestał kontaktować się z bliskimi, rozpoczęto intensywne poszukiwania. Wiadomość o jego śmierci pogrążyła środowisko filmowe w żałobie.
Śmierć Witolda Płóciennika. Nowe ustalenia po zakończeniu poszukiwań
Poszukiwania Witolda Płóciennika zakończyły się w czwartek 3 września. W kompleksie leśnym znajdującym się w pobliżu jeziora Krzywe odnaleziono ciało filmowca. Na miejsce skierowano śledczych, którzy przez wiele godzin wykonywali czynności pod nadzorem prokuratora.
Finał poszukiwań okazał się tragiczny. Po odnalezieniu ciała służby rozpoczęły ustalanie dokładnych okoliczności śmierci. Na tym etapie prokuratura nie przesądza jednak, co było jej bezpośrednią przyczyną. Kluczowe znaczenie dla dalszego postępowania będzie miała zaplanowana sekcja zwłok.
Zobacz także: To Witold Płóciennik zdążył zrobić niedługo przed śmiercią. Przyjaciel właśnie przekazał

Śledczy znaleźli ciało Witolda Płóciennika
Jak wynika z nieoficjalnych ustaleń portalu o2.pl, na ciele Witolda Płóciennika nie stwierdzono żadnych widocznych obrażeń. To jeden z istotnych elementów, który będzie brany pod uwagę przy wyjaśnianiu sprawy. Na razie nie oznacza to jednak ostatecznego ustalenia przyczyny zgonu.
Okoliczności i miejsce znalezienia zwłok nie wskazują w sposób bezpośredni na kryminalny charakter zdarzenia – przekazała w rozmowie z portalem o2.pl prok. Mariola Wojciechowska-Grześkowiak.
Prokuratura Okręgowa w Gorzowie Wielkopolskim odniosła się do sprawy, zachowując ostrożność w formułowaniu ostatecznych wniosków. Bez wyników sekcji zwłok śledczy nie chcą przesądzać o bezpośredniej przyczynie zgonu.
Zobacz także: Witold Płóciennik: kim jest, kariera, wiek, żona, dzieci, zaginięcie
Prokuratura czeka na sekcję zwłok filmowca
Sekcja zwłok została zlecona przez prokuraturę. To właśnie jej wyniki mają pomóc w ustaleniu dokładnego czasu oraz bezpośredniej przyczyny śmierci Witolda Płóciennika. Dopiero po wykonaniu niezbędnych badań śledczy będą mogli dokładniej odtworzyć okoliczności zgonu.
Na miejscu, w kompleksie leśnym nieopodal jeziora Krzywe, przez wiele godzin pracowali śledczy pod nadzorem prokuratora. Ich zadaniem było zabezpieczenie miejsca oraz wykonanie czynności potrzebnych do dalszego prowadzenia postępowania.
Obecnie najważniejsze pozostają wyniki sekcji zwłok. To one mogą odpowiedzieć na pytania dotyczące przyczyny śmierci filmowca. Prokuratura na tym etapie nie przesądza ostatecznie, co doprowadziło do zgonu, a wcześniejsze informacje o możliwych przyczynach naturalnych pozostają jedynie wstępnymi przypuszczeniami.

Skompletuj najlepszą szkolną wyprawkę w supercenach w MediaExpert