Nagły zwrot w poszukiwaniach Witolda Płóciennika. Psy złapały trop, chwilę później doszli w to miejsce
Od kilku dni cała Polska żyje zaginięciem Witolda Płóciennika. Wybitny operator zniknął w niewyjaśnionych okolicznościach, a rodzina nie może pojąć, gdzie może podziewa się mężczyzna. Policja nie przebiera w środkach.
Wyspecjalizowany pies chwycił trop. "Mocno podekscytowany" – tymi słowami osoby znające kulisy akcji opisują zachowanie zwierzęcia, które doprowadziło śledczych do leśnej osady w trakcie trwających poszukiwań 56-letniego Witolda Płóciennika. Czy to kluczowy krok w kierunku odnalezienia mężczyzny?
Do akcji wkroczyły psy tropiące
Pomimo zaangażowania ogromnych sił w okolicach Lubniewic w województwie lubuskim, gdzie operator filmowy przebywał w związku z pracą nad nowym serialem, dotychczasowe działania terenowe nie przyniosły przełomu. Aby zwiększyć skuteczność akcji, policja sięgnęła po psy mantrailingowe, czyli zwierzęta wyszkolone w tropieniu z tak zwanego górnego wiatru.
Zobacz także: Kim jest Rafał Zaorski? Wiek, partnerka, majątek, zatrzymanie, Instagram | Świat Gwiazd
Potrafią one wyłapać indywidualne cząsteczki zapachowe konkretnej osoby z powietrza nawet kilka dni po zdarzeniu. Jeden ze specjalistycznych psów chwycił wyraźny ślad zaginionego i wykazując duże pobudzenie, poprowadził przewodnik i funkcjonariuszy w stronę Pniewa – niewielkiej osady składającej się z kilku domów ukrytych w lesie.
Gdzie może znajdować się Witold Płóciennik?
Rejon Pniewa znajduje się w bliskiej odległości od miejsca, w którym po raz ostatni logował się telefon komórkowy zaginionego. Choć na terenie osady pies ostatecznie stracił trop i nie zdołał go ponownie podchwycić, policja traktuje ten ślad niezwykle poważnie i dokładnie przeczesuje wyznaczony obszar.
Zobacz także: Przeprosiny Doroty Szelągowskiej. Jak zareagowała Joanna Jabłczyńska? | Świat Gwiazd
Wizerunek zaginionego
Służby wciąż apelują o kontakt do wszystkich osób, które mogły widzieć mężczyznę lub posiadają jakiekolwiek informacje na temat jego losów. Witold Płóciennik ma około 185 centymetrów wzrostu, jest łysy, ma siwą brodę i krępą sylwetkę. W chwili zaginięcia miał na sobie krótkie spodenki, długie ciemne skarpetki we wzory oraz ciemnozielony plecak.
Wszelkie wskazówki można zgłaszać dyżurnemu Komendy Powiatowej Policji w Sulęcinie lub dzwoniąc pod numer alarmowy 112.
Skompletuj najlepszą szkolną wyprawkę w supercenach w MediaExpert