Zaginęła legenda polskiego kina. Policja prowadzi poszukiwania
Ceniony polski operator filmowy i autor zdjęć do wielu znanych produkcji, zaginął. 56-letniego filmowca szuka policja, która prowadzi działania w województwie lubuskim. Mężczyzna był ostatnio widziany w Lubniewicach. Służby apelują o pomoc do osób, które mogą mieć informacje na temat jego miejsca pobytu.
Zaginięcie Witolda Płóciennika zostało zgłoszone policji, a sprawą zajmują się funkcjonariusze z Sulęcina. W poniedziałek 31 sierpnia służby rozpoczęły intensywne działania poszukiwawcze. W akcję zaangażowano policjantów oraz strażaków, a poszukiwania prowadzone są z wykorzystaniem specjalistycznego sprzętu.
Operator „Ikar. Legenda Mietka Kosza” i twórca ważnych filmowych obrazów
Dla szerokiej publiczności nazwisko operatora może pojawiać się na ekranie tylko na chwilę, w napisach końcowych. W przypadku Witolda Płóciennika za tym nazwiskiem stoi jednak wieloletnia praca przy filmach, serialach i produkcjach telewizyjnych. FilmPolski podaje, że urodził się 4 stycznia 1970 r. w Zielonej Górze, a w 1995 r. ukończył sztukę operatorską na Wydziale Operatorskim i Realizacji Telewizyjnej PWSFTviT w Łodzi. Jest również członkiem Stowarzyszenia Autorów Zdjęć Filmowych.
Jego droga zawodowa zaczęła się jeszcze w czasie studiów. Wśród wczesnych prac operatorskich znalazły się etiudy szkolne, m.in. „Gdzie nie ma tęsknoty…”, „Rondo” i „Ósmy”, a później także „Chwila życia”, „Taka noc” oraz „Polski gwałciciel”. Po ukończeniu szkoły Płóciennik pracował przy telewizyjnym filmie fabularnym „Spóźniona podróż”, a następnie przez kolejne lata rozwijał doświadczenie również przy produkcjach dokumentalnych. Jego filmografia z czasem zaczęła obejmować coraz bardziej rozpoznawalne tytuły. Wśród nich znalazły się m.in. „Jak pies z kotem”, „Za niebieskimi drzwiami”, „Jak zostać gwiazdą”, „Mistrz”, „Zieja”, „Święto ognia” czy „Przepiękne!”. Płóciennik pracował także przy serialach, w tym „Stulecie Winnych”, „Ultraviolet”, „Minuta ciszy”, „Idź przodem, bracie”, „Klangor” oraz „Ołowiane dzieci”.
Jednym z najważniejszych punktów jego kariery był film „Ikar. Legenda Mietka Kosza” w reżyserii Macieja Pieprzycy. Produkcja z 2019 r. opowiada inspirowaną prawdziwymi wydarzeniami historię niewidomego pianisty Mietka Kosza, który po odkryciu jazzu marzy o tym, by zostać najlepszym pianistą jazzowym w Polsce. Za zdjęcia do filmu odpowiadał właśnie Witold Płóciennik. Ta praca przyniosła mu jedną z najważniejszych nagród indywidualnych. Podczas Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni w 2019 r. otrzymał nagrodę za zdjęcia do „Ikara. Legendy Mietka Kosza”. Film zdobył wówczas również Srebrne Lwy, a nagrody otrzymali m.in. Dawid Ogrodnik za główną rolę, Leszek Możdżer za muzykę, Agata Culak za kostiumy i Jolanta Dańda za charakteryzację.
Sprawdź także: Tak naprawdę wygląda współpraca z Martą Nawrocką. Wygadała się. “Za to płaci rząd”
Witold Płóciennik zaginął. Policja podała dokładny rysopis operatora filmowego
Informacja o zaginięciu Witolda Płóciennika pojawiła się w poniedziałek 31 sierpnia. Poszukiwania prowadzą policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Sulęcinie. Z komunikatu służb wynika, że mężczyzna ma 56 lat, około 185 cm wzrostu i krępą sylwetkę. Jego cechami charakterystycznymi są brak włosów na głowie oraz siwa broda.
Policja przekazała również informacje dotyczące ubioru, które mogą okazać się istotne dla osób przebywających w okolicy. Płóciennik miał mieć na sobie niebieskie krótkie spodenki oraz długie, ciemne skarpety z jasnym wzorem. Towarzyszył mu ciemnozielony plecak w kolorystyce moro.
Najważniejszym punktem komunikatu policji pozostaje miejsce, w którym mężczyzna był widziany po raz ostatni. Chodzi o rejon jeziora Lubniewsko w Lubniewicach, w województwie lubuskim. Służby nie ujawniły w komunikacie dodatkowych okoliczności, które pozwalałyby odtworzyć jego dalszą trasę.
Policja zwróciła się do wszystkich osób, które mogły widzieć 56-latka lub posiadają informacje mogące pomóc w ustaleniu jego aktualnego miejsca pobytu. Informacje można przekazywać całodobowo dyżurnemu Komendy Powiatowej Policji w Sulęcinie pod numerami 47 79 312 11 oraz 47 79 312 12. Możliwy jest również kontakt za pośrednictwem numeru alarmowego 112. Funkcjonariusze proszą także o rozpowszechnianie komunikatu.
Sprawdź także: Daniel Martyniuk przekroczył wszelkie granice. Pokazał nagranie z Faustyną
Kariera Witolda Płóciennika: od łódzkiej szkoły filmowej po nagrodę w Gdyni
Praca operatora filmowego jest szczególna, bo jej efekt widz ogląda niemal zawsze przez pryzmat całej historii. Operator nie jest zazwyczaj twarzą filmu, a jednak odpowiada za jeden z jego najbardziej rozpoznawalnych elementów — sposób, w jaki świat przedstawiony zostaje zapisany w obrazie. W przypadku Witolda Płóciennika ta droga prowadziła od edukacji w łódzkiej szkole filmowej przez pierwsze etiudy i dokumenty aż do dużych produkcji kinowych i serialowych.
W jego zawodowej biografii interesujące jest także to, jak szeroki zakres form obejmuje filmografia. Początki wiązały się z krótkimi formami szkolnymi oraz dokumentem. Później pojawiły się filmy fabularne, seriale i spektakle telewizyjne. FilmPolski wymienia między innymi „Walizkę” i „Krzywy domek”, przy których Płóciennik pracował jako autor zdjęć, a także „A planety szaleją...”, za które w 2023 r. otrzymał w Zamościu nagrodę za twórczą realizację telewizyjną spektaklu teatralnego.
Dziś jednak cała ta zawodowa historia schodzi na dalszy plan. Poszukiwania prowadzone są w rejonie Lubniewska i Lubniewic, gdzie Płóciennik był ostatnio widziany. Policja zwraca się o pomoc zarówno do mieszkańców, jak i osób, które w ostatnich dniach przebywały w tej okolicy. Każda informacja dotycząca możliwego miejsca pobytu zaginionego może pomóc w prowadzonych działaniach.
Osoby, które mają informacje mogące pomóc w ustaleniu miejsca pobytu Witolda Płóciennika, powinny skontaktować się z policją. Służby proszą również, by nie podejmować samodzielnych działań na własną rękę, lecz przekazywać informacje bezpośrednio funkcjonariuszom. Poszukiwania 56-letniego operatora nadal trwają.