To Witold Płóciennik zdążył zrobić niedługo przed śmiercią. Przyjaciel właśnie przekazał
Tragiczny finał poszukiwań Witolda Płóciennika. Znany operator filmowy zaginął 29 sierpnia w Lubniewicach, a po kilku dniach poszukiwań jego ciało odnaleziono w czwartek, 3 września, w pobliżu jeziora Krzywe. Śmierć 56-latka potwierdziła prokuratura, która zabezpieczyła zwłoki do sekcji i wszczęła postępowanie mające wyjaśnić okoliczności tragedii. Po informacji o śmierci Płóciennika Związek Zawodowy Artystów Polskich pożegnał go w mediach społecznościowych, a teraz zbiera pieniądze, by wesprzeć jego bliskich.
Tragiczny finał poszukiwań Witolda Płóciennika. Operator filmowy nie żyje. To olbrzymia strata dla świata filmu.
Nie żyje Witold Płóciennik. Znany operator został odnaleziony po kilku dniach poszukiwań
Witold Płóciennik nie żyje. W czwartek, 3 września, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Gorzowie Wielkopolskim Mariola Wojciechowska-Grześkowiak potwierdziła „Faktowi”, że w kompleksie leśnym w pobliżu jeziora Krzywe odnaleziono zwłoki 56-letniego operatora. Przez kilka dni trwały poszukiwania mężczyzny, który zaginął podczas przerwy między zdjęciami.
Płóciennik był doświadczonym operatorem filmowym, pracującym przy wielu polskich produkcjach. W jego dorobku znalazły się między innymi „Kruk”, „Ultraviolet”, „Klangor” oraz „Ołowiane dzieci”. W ostatnim czasie był zaangażowany w realizację nowej produkcji Netfliksa o roboczym tytule „Laky”, której zdjęcia powstawały w województwie lubuskim.
Na miejsce przyjechał prokurator, który osobiście przeprowadził oględziny i zabezpieczył zwłoki do sekcji. Śledztwo zostanie wszczęte w piątek. Celem postępowania będzie m.in. ustalenie dokładnych okoliczności i przyczyny śmierci mężczyzny — przekazała “Faktowi” prok. Mariola Wojciechowska-Grześkowiak.
Zobacz także: Joanna Jabłczyńska pokazała to tuż po przeprosinach od Szelągowskiej. Aż trudno uwierzyć

Witold Płóciennik zaginął podczas przerwy w zdjęciach
Operator zaginął 29 sierpnia 2026 roku. W czasie przerwy między zdjęciami udał się w okolice jeziora Lubiąż w Lubniewicach. Niedługo przed zaginięciem wysłał bliskim zdjęcie znad jeziora oraz wiadomość, że odpoczywa i relaksuje się. Był to jego ostatni kontakt z rodziną.
Dotarły do nas straszne wieści, nie żyje Witold Płóciennik. Straciliśmy przyjaciela, wybitnego twórcę i profesjonalistę. Człowieka o ogromnym sercu i dobroci. Mieliśmy tyle wspólnych planów. 13 sierpnia br. założyliśmy wspólnie Fundację, która miała jako kolejna organizacja branżowa poprawić warunki pracy artystów i twórców - czytamy na mediach społecznościowych ZZAP
Samochód Płóciennika pozostał na parkingu w Lubniewicach. Przez kolejne dni trwały poszukiwania 56-latka. 3 września odnaleziono jego ciało w kompleksie leśnym, w pobliżu jeziora Krzywe.
Zobacz także: Witold Płóciennik: kim jest, kariera, wiek, żona, dzieci, zaginięcie
Śledczy ustalają, jak zmarł Witold Płóciennik
Na obecnym etapie nie jest znana dokładna przyczyna ani okoliczności śmierci operatora. Śledczy mają ustalić, co wydarzyło się przed odnalezieniem jego ciała. Nie przesądzają obecnie, czy Płóciennik zmarł z przyczyn naturalnych, czy do jego śmierci przyczyniły się osoby trzecie.
Informacja o śmierci operatora spotkała się z reakcją środowiska artystycznego. W czwartek wieczorem Związek Zawodowy Artystów Polskich opublikował pożegnanie, w którym podkreślono, że Płóciennik był nie tylko cenionym twórcą, ale również przyjacielem. ZZAP zaznaczył, że jego odejście pozostawiło ogromną pustkę.