Pilny komunikat policji ws. zaginionego Witolda Płóciennika. Przełomowe odkrycie, szczegóły szokują
W okolicach Lubniewic w województwie lubuskim trwają intensywne poszukiwania 56-letniego operatora filmowego Witolda Płóciennika. Mężczyzna zaginął w trudnych do wyjaśnienia okolicznościach, a zakrojona na szeroką skalę akcja służb jak dotąd nie przyniosła oczekiwanego przełomu. Do czasu. Policja właśnie wydała pilny komunikat.
W działania poszukiwawcze od samego początku zaangażowano znaczne siły policji, państwowej i ochotniczej straży pożarnej, leśników oraz wyspecjalizowane grupy wykorzystujące drony z kamerami termowizyjnymi. Głównym obszarem penetracji terenowej pozostawały dotychczas gęste kompleksy leśne wokół Lubniewic oraz linia brzegowa miejscowego jeziora, gdzie według pierwotnych założeń śledczych mogło dojść do zdarzenia.
Zagadkowe zaginięcie Witolda Płóciennika
Lokalni leśnicy oraz pozostali uczestnicy akcji podkreślają, że skala prowadzonych działań jest bezprecedensowa w historii tego regionu. Mimo drobiazgowego przeszukania znacznego terenu przez liczne zastępy ratowników nie natrafiono na żaden bezpośredni ślad zaginionego.
Dotychczasowy przebieg poszukiwań stanął jednak pod znakiem zapytania w momencie, gdy do funkcjonariuszy dotarły informacje o nowym, potencjalnie przełomowym dowodzie. Śledczy rozpoczęli szczegółową weryfikację doniesienia o odnalezieniu przedmiotu, który prawdopodobnie należał do zaginionego filmowca.
Zobacz także: Szelągowska przeprasza Jabłczyńską. Naprawdę to powiedziała | Świat Gwiazd
Kluczowe 22 km
Kluczowy ślad pojawił się w odległości około 22 kilometrów od strefy, w której po raz ostatni logował się aparat telefoniczny Płóciennika. Przy drodze łączącej miejscowości Brzeźno i Długoszyn zauważono uszkodzony, niebieski iPhone z rozbitą szybką ekranu. Z opisu wynika, że specyfikacja i wygląd urządzenia w pełni odpowiadają aparatowi posiadanemu przez mężczyznę w chwili zaginięcia.
Kobieta, która jako pierwsza natrafiła na leżący przy szosie telefon, początkowo nie połączyła go z prowadzonymi poszukiwaniami. Dopiero po zapoznaniu się z komunikatami prasowymi uświadomiła sobie wagę znaleziska i niezwłocznie zgłosiła ten fakt policji.
Zobacz także: Wielka radość w życiu Karola Nawrockiego. To już oficjalne | Świat Gwiazd
Przełomowe odkrycie policji
Ewentualne potwierdzenie, że odnaleziony smartfon należy do zaginionego operatora, wymusza zasadniczą zmianę perspektywy operacyjnej służb.
Informacja ta oznacza konieczność znacznego rozszerzenia geograficznego zasięgu akcji oraz przeanalizowania tras ciągów komunikacyjnych między Lubniewicami a rejonem Brzeźna i Długoszyna. Policja prowadzi obecnie czynności mające na celu zabezpieczenie dowodu, potwierdzenie jego autentyczności poprzez numery identyfikacyjne oraz odtworzenie przebiegu zdarzeń, które doprowadziły do pozostawienia telefonu na poboczu drogi.
Skompletuj najlepszą szkolną wyprawkę w supercenach w MediaExpert