Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Burza wokół "Nigdy w życiu". Kaczorowska i Rogacewicz nie mieli litości Grocholi
Magdalena Kaczmarska
Magdalena Kaczmarska 01.09.2026 08:13

Burza wokół "Nigdy w życiu". Kaczorowska i Rogacewicz nie mieli litości Grocholi

Burza wokół "Nigdy w życiu". Kaczorowska i Rogacewicz nie mieli litości Grocholi
fot. KAPiF, Instagram

Kontynuacja kultowego filmu „Nigdy w życiu!” wywołała w ostatnich dniach ogromne emocje. Wszystko zaczęło się od Joanny Jabłczyńskiej, która z dużym rozczarowaniem poinformowała, że nie powróci w nowej produkcji jako Tosia. Aktorka nie ukrywała, że chciała ponownie wcielić się w dobrze znaną widzom bohaterkę. Później produkcja przedstawiła własną wersję wydarzeń, co jeszcze bardziej podgrzało atmosferę. 

Do sprawy włączyła się również Katarzyna Grochola, która zarzuciła Jabłczyńskiej rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji. Pisarka i producentka filmu zapowiedziała nawet podjęcie stosownych kroków prawnych. Teraz do głośnej dyskusji dołączyli Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz. Ich krótka rozmowa nagrana w sklepie została odebrana jako jasny gest solidarności z Jabłczyńską.

Joanna Jabłczyńska nie wróci jako Tosia

„Nigdy w życiu!” z 2004 roku na stałe zapisało się w historii polskiego kina. Film, będący ekranizacją powieści Katarzyny Grocholi, szybko zdobył ogromną popularność, a widzowie pokochali jego bohaterów. Jedną z postaci była Tosia, w którą wcielała się Joanna Jabłczyńska.

Kiedy pojawiły się informacje o kontynuacji produkcji, wielu fanów zastanawiało się, kto powróci w swoich dawnych rolach. Początkowo szczególne zainteresowanie wzbudzał właśnie udział Jabłczyńskiej. Aktorka ostatecznie poinformowała jednak, że nie zobaczymy jej w nowym filmie.

Jabłczyńska nie ukrywała przy tym rozczarowania. Z jej wypowiedzi wynikało, że sama była zainteresowana powrotem do roli Tosi. Informacja szybko wywołała falę komentarzy i pytań o to, dlaczego twórcy zdecydowali inaczej.

Zobacz także: Zakpił z papieża Polaka. "Żałosny jesteś" - piszą fani

Burza wokół "Nigdy w życiu". Kaczorowska i Rogacewicz nie mieli litości Grocholi
Joanna Jabłczyńska, fot. KAPiF

Katarzyna Grochola zapowiedziała kroki prawne

Wkrótce po wypowiedziach aktorki produkcja przedstawiła własną wersję wydarzeń. Sprawa nabrała jeszcze większego rozgłosu, gdy Katarzyna Grochola zabrała głos w dyskusji. Pisarka i producentka nowego filmu zarzuciła Jabłczyńskiej rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji dotyczących między innymi udziału Agnieszki Żulewskiej.

Grochola poinformowała również, że w związku z wypowiedziami aktorki zamierza podjąć „stosowne kroki prawne”. Sytuacja szybko przerodziła się więc w publiczny spór, który zainteresował nie tylko fanów „Nigdy w życiu!”, ale również osoby związane z polskim show-biznesem.

Joanna Jabłczyńska odpowiedziała na zarzuty. Podkreśliła, że nie podważała talentu Agnieszki Żulewskiej. Jej zdaniem jej wypowiedzi dotyczyły przede wszystkim okoliczności związanych z jej własnym udziałem w kontynuacji filmu, a nie umiejętności koleżanki po fachu.

Mimo to emocje nie opadły. W mediach społecznościowych pojawiały się kolejne komentarze, a internauci zaczęli opowiadać się po różnych stronach konfliktu.

Zobacz także: Grochola nie ma litości. Trzecia gwiazda odsunięta od roli w “Nigdy w życiu 2”

Kaczorowska i Rogacewicz stanęli po stronie Jabłczyńskiej

Teraz do sprawy włączyli się Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz. Aktorzy opublikowali nagranie, które na pierwszy rzut oka wygląda zupełnie niewinnie. Oboje znaleźli się w sklepie spożywczym, gdzie podczas zakupów przeprowadzili krótką, ale bardzo wymowną rozmowę.

Bierzemy groch? – pyta Marcina Agnieszka.

Nigdy w życiu – odpowiada Rogacewicz.

To co? Kupujemy jabłka – słyszymy chwilę później.

Dla osób śledzących aferę wokół kontynuacji „Nigdy w życiu!” przekaz był jednak czytelny. Aktorzy wykorzystali tytuł filmu, a jednocześnie nawiązali do nazwiska Joanny Jabłczyńskiej. „Groch” miał być oczywistym skojarzeniem z Katarzyną Grocholą, natomiast „jabłka” – z Jabłczyńską.

W opisie nagrania z kolei czytamy: 

Wracasz z wakacji, otwierasz lodówkę, a tu… Pusta. Więc poszliśmy na zakupy. P.S. od A: A tak serio podziwiam odważne kobiety w tej branży, mówiące głośno prawdę… to zawsze niesie konsekwencje, ale jakoś mam nadzieję, że to również zmienia świat… na lepsze. 

Internauci szybko odczytali nagranie jako gest solidarności z aktorką. Kaczorowska i Rogacewicz nie musieli bezpośrednio komentować konfliktu, aby ich stanowisko zostało zauważone. Krótkie nagranie wystarczyło, by ponownie rozgrzać dyskusję w sieci.

Afera wokół kontynuacji „Nigdy w życiu!” najwyraźniej jeszcze się nie zakończyła. Spór, który rozpoczął się od nieobecności Joanny Jabłczyńskiej w nowej produkcji, doczekał się kolejnych odsłon, a teraz również aktorzy coraz wyraźniej pokazują, po której stronie stoją.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Magdalena Kaczmarska
O autorze
Magdalena Kaczmarska
Redaktor Swiatgwiazd
Z wykształcenia inżynier, z zawodu redaktorka. Przepełniona kreatywnymi pomysłami miłośniczka rękodzieła i podróży.
Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji