Była 14:05. Agata Wróbel przekazała tragiczne wieści, nie żyje najbliższa jej osoba
Agata Wróbel, dwukrotna medalistka olimpijska i jedna z najbardziej utytułowanych polskich sztangistek, poinformowała o śmierci swojego wieloletniego partnera. Colin Anderson zmarł 2 września w wieku 49 lat.
Para była związana ze sobą od 2007 roku; po latach spędzonych w Wielkiej Brytanii zdecydowali się na przeprowadzkę do Polski i zamieszkali w Czańcu na pograniczu województw małopolskiego i śląskiego. Zmarły Brytyjczyk przez większość życia zawodowego i prywatnego pozostawał blisko sportów siłowych. Pracował jako nauczyciel, był aktywnym zawodnikiem, a także zajmował się organizacją wydarzeń sportowych, w tym zawodów z zakresu trójboju siłowego i strongman.
Dlaczego Agata Wróbel wycofała się ze sportu?
Wycofanie się Agaty Wróbel z życia publicznego było procesem stopniowym, będącym bezpośrednią konsekwencją narastających i nakładających się na siebie problemów zdrowotnych. Przełomowym momentem w jej biografii stała się już wcześnie zdiagnozowana choroba wątroby, która przerwała pasmo sukcesów sportowych u szczytu formy.
W późniejszych latach wybitna sztangistka musiała mierzyć się z kolejnymi poważnymi schorzeniami, w tym z ciężką depresją, stanami lękowymi oraz zaawansowaną cukrzycą i neuropatią, powodującymi uciążliwy ból kończyn i postępującą utratę wzroku. Nakładające się ograniczenia fizyczne, utrata samodzielności oraz konieczność radzenia sobie z codziennymi trudnościami sprawiły, że mistrzyni niemal całkowicie zrezygnowała z występów w mediach i udziału w wydarzeniach publicznych, wybierając życie w odosobnieniu.
Zobacz także: Nowy komunikat policji ws. zaginionego Witolda Płóciennika | Świat Gwiazd
Na co zmarł partner Agaty Wróbel?
W ostatnich latach życie Andersona zostało mocno skomplikowane przez poważne i postępujące problemy zdrowotne. Zmagał się on z przewlekłym bólem, który paraliżował jego codzienne funkcjonowanie i uniemożliwiał wykonywanie podstawowych czynności. Cierpiał na cukrzycę oraz nadciśnienie tętnicze, a także przebył niewielki udar mózgu.
Zobacz także: Przeprosiny Doroty Szelągowskiej. Jak zareagowała Joanna Jabłczyńska? | Świat Gwiazd
Z powodu znacznych trudności z poruszaniem się miał ogromne problemy z pokonywaniem schodów, przejściem chociażby kilkuset metrów czy wsiadaniem do samochodu. W publicznych wypowiedziach sam przyznawał, że z powodu nieustannego bólu i ograniczeń fizycznych czuje się uwięziony w ciele ponad 80-letniego człowieka.
Kolejny bolesny cios dla wybitnej sztangistki
Śmierć partnera to kolejny bolesny cios dla Agaty Wróbel, która po zakończeniu kariery sportowej sama znalazła się w niezwykle trudnej sytuacji życiowej. Mistrzyni świata, trzykrotna mistrzyni Europy oraz ośmiokrotna mistrzyni Polski zmaga się z ciężkimi chorobami, w tym z cukrzycą, polineuropatią powodującą utratę czucia w rękach i nogach, a także z postępującą utratą wzroku, która zmusza ją do korzystania z białej laski.
Stanom chorobowym towarzyszą również poważne kłopoty finansowe – była sztangistka posiada zadłużenie w wysokości około 80 tysięcy złotych, z powodu którego część jej emerytury olimpijskiej została zajęta przez komornika. W tych wszystkich trudnych momentach zmarły Anderson pozostawał dla niej kluczowym wsparciem.
Skompletuj najlepszą szkolną wyprawkę w supercenach w MediaExpert