Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Tragiczny wypadek na placu budowy. Nie żyje mistrz świata Gergely Boros
Agata Piszczek
Agata Piszczek 31.08.2026 09:19

Tragiczny wypadek na placu budowy. Nie żyje mistrz świata Gergely Boros

Tragiczny wypadek na placu budowy. Nie żyje mistrz świata Gergely Boros
fot. X

42-letni sportowiec, który miał na koncie tytuły mistrza świata i Europy w kajakarstwie, zginął w tragicznym wypadku w Paks. Okoliczności jego śmierci badają obecnie służby.

 

Do tragedii doszło 26 sierpnia w pobliżu kortów tenisowych, gdzie trwały prace związane z budową boisk do padla. Sportowiec znajdował się wówczas na terenie prowadzonych prac. W pewnym momencie doszło do dramatycznego zdarzenia, w wyniku którego sportowiec doznał bardzo poważnych obrażeń.


 

Tragiczny wypadek w Paks. Ciężki element przygniótł sportowca

Jak wynika z dotychczasowych informacji, Wypakowywał sprzęt z metalowego kontenera, gdy nagle doszło do wypadku. Ciężki przedmiot znajdujący się w pobliżu osunął się i przygniótł 42-latka do ściany kontenera. Obrażenia okazały się na tyle poważne, że życia utytułowanego sportowca nie udało się uratować.

Według doniesień węgierskich mediów przedmiotem, który doprowadził do tragedii, miał być wielkogabarytowy metalowy stelaż, określany również jako skrzynio-paleta lub duża metalowa klatka transportowa. Dokładne szczegóły dotyczące jego konstrukcji oraz sposobu zabezpieczenia są jednak nadal ustalane.

Do wypadku doszło w miejscu, gdzie trwały prace związane z budową boisk do padla. Boros miał znajdować się w pobliżu kortów tenisowych i zajmować się sprzętem przechowywanym w metalowym kontenerze. W jednej chwili sytuacja zmieniła się w dramat.

Na miejscu pojawili się funkcjonariusze, którzy rozpoczęli ustalanie przebiegu zdarzenia. Policjanci pracowali w tym miejscu także następnego dnia, próbując odtworzyć kolejne wydarzenia i ustalić, co dokładnie stało się przed wypadkiem.

Na tym etapie nie wszystkie informacje są jednak jasne. Nie wiadomo między innymi, dlaczego ciężki element osunął się właśnie w tym momencie i czy był odpowiednio zabezpieczony. To jedne z pytań, na które odpowiedzi mają przynieść prowadzone czynności.

Śmierć Borosa była szczególnie poruszająca dla osób związanych z węgierskim sportem. Miał zaledwie 42 lata i należał do najbardziej utytułowanych kajakarzy. Jego nagłe odejście przerwało życie człowieka, który wcześniej odnosił duże sukcesy na arenie międzynarodowej.

Zobacz też: Przebój Lata Radia ZET i Polsatu 2026. Kto wygrał? | Świat Gwiazd

Tragiczny wypadek na placu budowy. Nie żyje mistrz świata Gergely Boros
fot. Facebook, Gergely Boros

Policja i inspekcja pracy sprawdzają, co doprowadziło do tragedii

Po śmierci Gergely'ego Borosa sprawą zajęły się odpowiednie służby. Policja wszczęła postępowanie dotyczące podejrzenia nieumyślnego narażenia na niebezpieczeństwo podczas wykonywania obowiązków zawodowych, którego skutkiem była śmierć człowieka. Śledztwo prowadzi Wydział Dochodzeniowo-Śledczy Komendy Głównej Policji Komitatu Tolna.

W działaniach uczestniczą również biegli. Ich zadaniem jest pomoc w rekonstrukcji zdarzenia i ustaleniu, w jakich dokładnie okolicznościach doszło do śmierci sportowca. Śledczy muszą odtworzyć nie tylko sam moment wypadku, ale również sytuację, która do niego doprowadziła.

Jak poinformował portal TEOL, równolegle prowadzone jest także postępowanie przez inspekcję pracy. Urząd Wojewódzki Komitatu Tolna potwierdził, że organ odpowiedzialny za kwestie bezpieczeństwa i higieny pracy również bada sprawę.

Kontrola może mieć duże znaczenie. Jej celem jest ustalenie, czy podczas prowadzonych prac przestrzegano zasad bezpieczeństwa, a także kto odpowiadał za organizację i nadzorowanie robót. Sprawdzone mają zostać również warunki, w jakich wykonywano konkretne czynności.

Na razie nie ma jednak podstaw, by przesądzać, że doszło do zaniedbań. Nie poinformowano również o przedstawieniu zarzutów konkretnej osobie. Śledztwo jest na etapie ustalania faktów, dlatego odpowiedzialność za tragedię nie została jeszcze przypisana nikomu.

Kluczowe będzie ustalenie, czy był to tragiczny wypadek, którego nie można było przewidzieć, czy też doszło do naruszenia zasad, które mogło przyczynić się do śmierci Borosa. Odpowiedzi mają przynieść wyniki postępowania policji oraz inspekcji pracy.

Zobacz też: Daniel Martyniuk przekroczył wszelkie granice. Pokazał intymne nagranie Faustyny | Świat Gwiazd

Nie wiadomo, w jakim charakterze Boros przebywał na budowie

W sprawie pojawia się jeszcze jedna istotna kwestia. Śledczy muszą ustalić, dlaczego Gergely Boros znajdował się na terenie prowadzonych prac i na jakiej podstawie wykonywał tam swoje czynności. To ważne między innymi z punktu widzenia przepisów dotyczących wypadków przy pracy.

Jak informował TEOL, ekspert ds. bezpieczeństwa i higieny pracy, który poprosił o anonimowość, zwrócił uwagę, że aby zdarzenie mogło zostać zakwalifikowane jako wypadek przy pracy, konieczne jest ustalenie odpowiedniego stosunku prawnego związanego z wykonywaniem pracy.

Wcześniej pojawiały się przypuszczenia, że Boros mógł pomagać przy budowie jedynie grzecznościowo, bez formalnego związku z wykonywanymi pracami. Ekspert wskazał jednak, że możliwy jest również inny scenariusz.

Według jego przypuszczeń sportowiec mógł być związany z firmą wykonawczą, a nawet pełnić w niej funkcję kierowniczą lub być członkiem zarządu. Trzeba jednak zachować ostrożność. Żadna z tych informacji nie została dotąd oficjalnie potwierdzona przez służby ani zainteresowaną firmę.

Dlatego obecnie nie można jednoznacznie stwierdzić, jaki dokładnie charakter miała obecność Borosa na miejscu. To właśnie ustalenie jego roli może okazać się jednym z ważniejszych elementów całego postępowania.

Jednocześnie służby sprawdzają, kto odpowiadał za organizację prac i bezpieczeństwo osób przebywających na terenie budowy. Jeżeli zostaną wykazane nieprawidłowości, śledczy będą musieli ustalić, czy miały one związek z tragicznym wypadkiem.

Na razie pozostaje więcej pytań niż odpowiedzi. 42-letni mistrz świata i Europy nie żyje, a dokładne okoliczności jego śmierci wciąż są wyjaśniane. Dopiero zakończenie postępowań pokaże, co naprawdę wydarzyło się 26 sierpnia w Paks.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Agata Piszczek
O autorze
Agata Piszczek
Redaktor Swiatgwiazd
Dziennikarka serwisu 
Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
Maciej Orłoś
Maciej Orłoś osiągnął wiek emerytalny. Wyjawił, ile może dostać z ZUS. "Nie zamierzam się skarżyć"
Małgorzata Ostrowska
Wypadek na scenie. Małgorzata Ostrowska przeżyła chwile grozy. Fani zamarli
Lara Gessler
Pęknięte serce i jedno zdjęcie. Po jego śmierci Lara Gessler ciągle rozpacza
Król Harald V
Król Harald V jest w ciężkim stanie! Rodzina królewska w trybie pilnym przybyła do szpitala
Natalia Falkiewicz
Nie żyje Natalia Falkiewicz. 27-latka zasłynęła udziałem w "Top Model"
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji