Kolejne głośne odejście z Polsatu. Koniec po 24 latach, znika ważna postać
Telewizja Polsat w ostatnich tygodniach przechodzi przez serię dużych zmian. Z anteny znikają wieloletnie programy, a ze stacją żegnają się osoby związane z nią od wielu lat. Teraz potwierdzono kolejne głośne odejście. Po 24 latach pracę w Polsacie kończy jedna z ważnych postaci stojących za popularnym programem stacji.
Zmiana następuje tuż przed startem jesiennego sezonu, który przynosi Polsatowi spore przetasowania. Wcześniej stacja zdecydowała między innymi o zakończeniu emisji „Interwencji”, obecnej na antenie przez 23 lata. Ostatnie wydanie magazynu widzowie zobaczyli 31 lipca, a jego dotychczasowy zespół został rozwiązany. Część dziennikarzy otrzymała propozycje dalszej pracy w strukturach Polsat News, jednak nie wszyscy pozostali w stacji. Teraz wiadomo już, że wieloletnia współpraca zakończyła się także w przypadku osoby, która przez dwie dekady miała duży wpływ na kształt programu.
Duże zmiany w Polsacie. Z anteny znikają programy, odchodzą znane twarze
Ostatnie tygodnie przyniosły w Telewizji Polsat serię zmian, które trudno sprowadzić do zwykłego odświeżenia jesiennej ramówki. Stacja pożegnała się zarówno z częścią dotychczasowych formatów, jak i osobami znanymi widzom z anteny. Niektóre decyzje dotyczą programów obecnych w Polsacie od wielu lat.
Jedną z najgłośniejszych zmian było zakończenie współpracy z Katarzyną Cichopek i Maciejem Kurzajewskim. Para dołączyła do Polsatu w 2024 roku i znalazła się w gronie gospodarzy „Halo tu Polsat”. Pod koniec lipca oboje poinformowali jednak, że po wygaśnięciu kontraktów nie będą kontynuowali współpracy ze stacją. Zapowiedzieli przy tym, że kolejne miesiące zamierzają przeznaczyć na rozwijanie własnych marek oraz autorskich przedsięwzięć.
Na tym zmiany się nie skończyły. Pod koniec sierpnia pojawiła się informacja o odejściu Iwony Kutyny z Polsat News. Dziennikarka była związana ze stacją od grudnia 2024 roku i prowadziła między innymi „Wydarzenia wieczorne” oraz „Cztery strony mediów Kutyny”. W drugim z tych formatów zastąpi ją Marek Tejchman, a program będzie kontynuowany pod zmienioną nazwą.
Jeszcze większe znaczenie dla układu ramówki mają jednak decyzje dotyczące całych formatów. Po 23 latach Polsat zakończył emisję „Interwencji”. Magazyn reporterski zadebiutował w lutym 2003 roku i przez ponad dwie dekady zajmował się sprawami społecznymi, konfliktami obywateli z urzędami, dramatami rodzin oraz sytuacjami, w których bohaterowie reportaży zwracali się do dziennikarzy o pomoc. Ostatnie wydanie pokazano 31 lipca. Stacja tłumaczyła swoją decyzję tym, że dotychczasowa formuła programu „wyczerpała swój potencjał”.
Niedługo później potwierdzono również zakończenie „Państwa w państwie”. Ten program był obecny na antenie przez 15 lat i koncentrował się przede wszystkim na przypadkach nadużywania prawa oraz problemach w relacjach obywateli i przedsiębiorców z instytucjami państwowymi. Zmieniło się także popołudniowe pasmo informacyjne głównej anteny. Od sierpnia Polsat nie emituje już „Wydarzeń 15:50”, choć serwis pozostał w Polsat News i Wydarzeniach 24.
Nie oznacza to jednak całkowitego odejścia stacji od dziennikarstwa reporterskiego. Część osób pracujących wcześniej przy „Interwencji” i „Państwie w państwie” trafiła do zespołu „Polsat News ujawnia”. Dołączyli do niego m.in. Rafał Zalewski, Leszek Dawidowicz i Jan Kasia.
W tym samym czasie do publicznej wiadomości trafiły informacje o kolejnych rozstaniach z osobami przez lata związanymi z „Interwencją”. Jedno z nich ma szczególnie symboliczny wymiar.
Sprawdź także: Kasia Cichopek potwierdziła szczęśliwe nowiny. “Nowy rozdział”

Anna Branthwaite odchodzi z Polsatu. Pracowała w stacji przez 24 lata
1 września branżowy „Presserwis” poinformował, że z Telewizją Polsat rozstała się Anna Branthwaite, wieloletnia szefowa redakcji „Interwencji”. Sama zainteresowana potwierdziła, że zakończenie współpracy nastąpiło za porozumieniem stron. Tym samym dobiegł końca wyjątkowo długi etap jej zawodowej kariery – z Polsatem była związana przez 24 lata. Branthwaite przez wiele lat pozostawała osobą znacznie mniej rozpoznawalną dla przeciętnego widza niż reporterzy czy prowadzący pojawiający się przed kamerami. Jej rola była jednak kluczowa dla funkcjonowania redakcji. „Interwencją” kierowała od 2006 roku, a więc przez zdecydowaną większość historii programu.
Jeszcze pod koniec 2025 roku nic nie wskazywało na to, że magazyn wkrótce zniknie z anteny. W grudniu „Interwencja” oraz emitowana w Polsat News „Interwencja – Taka Jest Polska” otrzymały nową oprawę graficzną i muzyczną. Nowa oprawa miała podkreślać charakter reportaży i odpowiadać na oczekiwania widzów. Zaledwie kilka miesięcy później zapadła jednak decyzja o zakończeniu całego programu.
Branthwaite przez lata jasno określała również rolę „Interwencji”. Przy okazji 20-lecia magazynu mówiła o bohaterach znajdujących się niekiedy w tak trudnej sytuacji, że redakcja stawała się dla nich „ostatnią deską ratunku”. Program nie miał więc ograniczać się do przedstawienia historii. Jego reporterzy próbowali doprowadzać do reakcji urzędów, służb czy innych instytucji i wracali do opisywanych wcześniej spraw.
O skuteczności takiego sposobu pracy głośno zrobiło się jeszcze w 2026 roku w związku ze sprawą zabójstwa Izabeli Zabłockiej w Wielkiej Brytanii. Brytyjscy śledczy podkreślali znaczenie działań reportera „Interwencji” Rafała Zalewskiego. Po jego konfrontacji z podejrzaną kobieta skontaktowała się z policją i wskazała miejsce ukrycia ciała. Branthwaite komentowała później, że zaangażowanie dziennikarza pokazało realny wpływ odpowiedzialnego dziennikarstwa na rzeczywistość społeczną.
Sprawdź także: Daniel Martyniuk przekroczył wszelkie granice. Pokazał nagranie z Faustyną
„Interwencja” była na antenie Polsatu przez 23 lata. Tak zmieniał się program
Historia „Interwencji” rozpoczęła się w lutym 2003 roku. Program powstał jako magazyn społeczno-interwencyjny, który miał zajmować się problemami zwykłych ludzi i sprawami, które nie zawsze przebijały się do głównych serwisów informacyjnych. Według branżowych źródeł pomysłodawcą formatu był założyciel Polsatu Zygmunt Solorz. Pierwszym szefem i wydawcą programu był Jerzy Kamiński. W początkowym składzie redakcji znaleźli się również Joanna Wąsowska, Dominik Łapieński i Anna Brzozowska. Reportaże przygotowywali m.in. Maciej Uchmański, Łukasz Kurtz, Rafał Zalewski, Karol Warda, Adam Bogoryja-Zakrzewski, Żanetta Kołodziejczyk, Magda Dercz, Aneta Krajewska i Robert Kazimierski.
Redakcja szybko się rozrosła. W 2005 roku liczyła 24 osoby, wśród których oprócz reporterów byli także korespondenci regionalni, dokumentaliści, wydawcy oraz pracownicy produkcji. Program przez lata zmieniał swoją długość i konstrukcję. W pewnym okresie w jednym wydaniu pokazywano trzy reportaże, później dwa, a w ostatnich latach magazyn został skrócony do około dziewięciu–dziesięciu minut i skupiał się na jednym materiale.
Przez ponad dwie dekady reporterzy podejmowali zarówno tematy dotyczące pojedynczych rodzin, jak i sprawy o znacznie szerszym społecznym znaczeniu. Już przy okazji dziesięciolecia programu redakcja przypominała, że zajmowała się m.in. zjawiskiem tzw. galerianek czy procederem handlu ludzkimi narządami. Dziennikarze docierali do osób zaangażowanych w sprawy, które często wymagały wielotygodniowej dokumentacji i bezpośrednich konfrontacji.
Program zachował sporą widownię także pod koniec swojej obecności na antenie. Od 2 stycznia do 16 lipca 2026 roku „Interwencję” oglądało w Polsacie średnio 648 tys. osób. Najpopularniejsze wydanie w tym okresie, pokazane 28 stycznia, zgromadziło średnio 965 tys. widzów. Mimo tych wyników w połowie lipca zapadła decyzja o zakończeniu produkcji. Informacja była zaskoczeniem także dla części zespołu.
Ostatni odcinek „Interwencji” został pokazany 31 lipca. Po 23 latach zakończyła się w ten sposób historia jednego z najdłużej emitowanych magazynów reporterskich Polsatu. Nie zakończyła się natomiast działalność wszystkich jego dziennikarzy – część z nich pozostała w strukturach Polsat News, a Rafał Zalewski otrzymał także własny program „Na miejscu zbrodni”.
Teraz zamyka się kolejny rozdział tej historii. Odejście Anny Branthwaite po 24 latach oznacza, że z Polsatem rozstaje się osoba, która przez dwie dekady kierowała „Interwencją” i miała bezpośredni wpływ na jej reporterski charakter. W połączeniu z zakończeniem programu oraz zmianami personalnymi w jego dawnym zespole jest to definitywne domknięcie pewnego etapu w historii stacji.
