Nie żyje ikona kina Francesc Garrido. Miał tylko 56 lat
W niedzielę 30 sierpnia zmarł jeden z cenionych aktorów kina Francesc Garrido. Miał zaledwie 56 lat i do ostatnich lat pozostawał aktywny zawodowo. Zmarł na straszną chorobę.
Przez ponad trzy dekady występował w teatrze, filmach oraz popularnych serialach telewizyjnych. Widzowie znali go między innymi z produkcji „Smoking Room”, „W stronę morza” czy „Alatriste”. Dużą popularność przyniosła mu także rola Juana Elíasa w serialu „Wiem, kim jesteś”. Jego śmierć jest ogromną stratą dla hiszpańskiego środowiska artystycznego.
Ponad trzy dekady kariery
Francesc Garrido urodził się w Barcelonie w 1969 roku. Swoją zawodową karierę rozpoczął w teatrze w 1990 roku, gdzie występował zarówno w klasycznych, jak i współczesnych przedstawieniach. Z czasem zaczął pojawiać się także przed kamerą.
Jego debiut telewizyjny przypadł na połowę lat 90., natomiast na dużym ekranie pojawił się pod koniec tej dekady. Przez kolejne lata konsekwentnie budował pozycję jednego z charakterystycznych aktorów hiszpańskich produkcji.
Garrido nie ograniczał się do jednego gatunku. Potrafił wcielać się zarówno w bohaterów dramatycznych, jak i postacie drugoplanowe, które mimo krótszego czasu ekranowego zapadały widzom w pamięć.
Zobacz także: Zakpił z papieża Polaka. "Żałosny jesteś" - piszą fani

„Smoking Room”, „Alatriste” i wielkie kino
Jednym z ważnych momentów w karierze aktora był występ w filmie „Smoking Room”. Produkcja przyniosła mu uznanie krytyków, a Garrido otrzymał za nią wraz z zespołem aktorskim nagrodę dla najlepszego aktora na festiwalu filmowym w Maladze w 2002 roku.
Później pojawiał się w kolejnych głośnych produkcjach. Widzowie mogli zobaczyć go między innymi w „W stronę morza” Alejandro Amenábara, „Alatriste” oraz „Te doy mis ojos”. Jego filmografia obejmowała ponad 30 projektów, co dobrze pokazuje skalę jego zawodowego dorobku.
Równolegle rozwijał karierę telewizyjną. Występował w serialach takich jak „Gran Reserva”, „Isabel”, „El tiempo entre costuras”, „Jaguar” czy „La novia gitana”.
Zobacz także: Marta Nawrocka zwróciła się z apelem do wszystkich kobiet. Padły ważne słowa
Odeszła ikona
Jedną z jego najbardziej znanych ról była postać Juana Elíasa w thrillerze „Wiem, kim jesteś” z 2017 roku. Garrido wcielił się w prestiżowego prawnika, który po tajemniczym wypadku traci pamięć i sam staje się podejrzanym w sprawie zaginięcia swojej siostrzenicy. Rola przyniosła mu dużą popularność oraz nominację do jednej z hiszpańskich nagród telewizyjnych.
W ostatnich latach nadal pozostawał aktywny. Pojawiał się między innymi w „Clanes”, „Los sin nombre” oraz „La novia gitana”. Miał również kolejne projekty, które dopiero czekają na premierę, w tym serial „Sira”, będący kontynuacją „El tiempo entre costuras”.
Śmierć Garrido została przyjęta z dużym smutkiem przez hiszpańskie środowisko filmowe i teatralne. Organizacje artystyczne pożegnały aktora, podkreślając jego dorobek i znaczenie dla kina oraz teatru. Francesc Garrido pozostawił po sobie dziesiątki ról i ponad 30 lat pracy artystycznej. Choć odszedł zdecydowanie za wcześnie, jego ekranowe kreacje pozostaną częścią hiszpańskiej kultury.