Marta Chyczewska przekazała przykre wieści o chorym synku. "Jest słaby"
Marta Chyczewska to ceniona aktorka, którą widzowie mogą kojarzyć przede wszystkim z serialu „Leśniczówka”. Artystka od pewnego czasu mieszka we Francji, gdzie wraz z rodziną mierzy się z niezwykle trudnym doświadczeniem. Jej trzyletni synek Leon zachorował na nowotwór krwi. W kwietniu tego roku lekarze zdiagnozowali u chłopca ostrą białaczkę limfoblastyczną typu B. Aktorka od początku dzieliła się z obserwatorami informacjami o leczeniu i prosiła o wsparcie.
Choć rokowania były określane jako dobre, a szanse na pokonanie choroby miały wynosić około 90 procent, terapia okazała się dla dziecka ogromnym obciążeniem. Teraz Marta Chyczewska przekazała kolejne, bardzo trudne wiadomości dotyczące stanu synka. Jej najnowsze słowa pokazują, że rodzina przechodzi obecnie przez wyjątkowo ciężki etap leczenia.
Marta Chyczewska cenioną aktorką
Marta Chyczewska jest aktorką, która przez lata rozwijała swoją karierę zarówno na scenie, jak i przed kamerą. Widzowie telewizji mogą kojarzyć ją między innymi z popularnym serialem „Leśniczówka”. Prywatnie artystka związana jest jednak obecnie przede wszystkim z rodziną i życiem we Francji.
To właśnie tam razem z bliskimi przeżywa dramatyczne chwile. Jej trzyletni syn Leon zmaga się z poważną chorobą nowotworową. W kwietniu tego roku lekarze przekazali rodzinie diagnozę, która całkowicie zmieniła ich codzienność.
U chłopca wykryto ostrą białaczkę limfoblastyczną typu B. Marta Chyczewska zdecydowała się wówczas opowiedzieć o sytuacji publicznie i poprosić internautów o wsparcie.
20 kwietnia, kiedy cała Polska zbierała pieniądze na chore dzieci, u mojego dziecka zdiagnozowano białaczkę limfoblastyczną typu B. Przed nami długa droga, wyślijcie nam trochę siły – pisała wówczas aktorka.
Zobacz także: Pocałunek na scenie w Sopocie. Natalia Szroeder i Igor Herbut zachwycili widzów

Rokowania były dobre. Leczenie okazało się jednak bardzo trudne
Rodzina od początku musiała zmierzyć się z długim i wymagającym procesem leczenia. W jednym z wywiadów dla „Pytania na śniadanie” Marta Chyczewska mówiła o rokowaniach synka. Jak przekazywała, lekarze oceniali je jako dobre – Leon miał mieć około 90 procent szans na powodzenie terapii.
Aktorka podkreślała również, że leczenie przynosiło rezultaty. Nadzieja była więc ogromna, choć każdy kolejny etap terapii wiązał się z dużym wysiłkiem zarówno dla dziecka, jak i jego najbliższych.
Białaczka i jej leczenie mogą jednak powodować poważne skutki uboczne, a dla trzyletniego dziecka cała sytuacja jest szczególnie trudna. Marta regularnie informowała swoich obserwatorów o tym, jak wygląda ich codzienność.
Rodzina starała się zachować siłę i przejść przez kolejne etapy terapii. Najnowszy wpis aktorki pokazuje jednak, że obecnie Leon mierzy się z bardzo trudnym momentem.
Zobacz także: Pocałunek na scenie w Sopocie. Natalia Szroeder i Igor Herbut zachwycili widzów
„Znika w oczach”. Aktorka przekazała smutne wieści
26 sierpnia Marta Chyczewska opublikowała na Instagramie wpis, który mocno poruszył jej obserwatorów. Aktorka zapowiedziała, że na jakiś czas zniknie z mediów społecznościowych, ponieważ sytuacja stała się dla niej i jej rodziny zbyt trudna.
Znikamy stąd na jakiś czas, bo jest po prostu za ciężko. Tak ciężko, że nie pasuje to do insta feedu. Leon jest słaby, stracił zupełnie uśmiech i radość życia oraz apetyt. Raczej nie uda się uniknąć karmienia przez sondę. Znika w oczach. Ma bolesne pęknięcia w buzi, przez co jedzenie jest jeszcze trudniejsze – wyznała aktorka.
Jej słowa pokazują, jak bardzo wyczerpujące jest obecnie leczenie. Szczególnie bolesny dla rodzica musi być widok dziecka, które traci siły, apetyt i radość, z której wcześniej słynęło.
Mimo ogromnych trudności Marta Chyczewska nie traci nadziei. Rodzina pozostaje pod opieką lekarzy, a aktorka koncentruje się przede wszystkim na tym, by być przy synku i pomóc mu przejść przez kolejny etap terapii. Teraz, jak zapowiedziała, potrzebuje przede wszystkim czasu, spokoju i siły dla Leona.