Tyle zarobiła Świątek tylko w ostatnim roku. Kwoty zwalają z nóg
Iga Świątek znalazła się wśród najlepiej zarabiających tenisistów na świecie. W najnowszym zestawieniu opublikowanym przez magazyn „Forbes” Polka zajęła ósme miejsce, a jej dochody w ciągu ostatnich 12 miesięcy oszacowano miliony dolarów. Co ciekawe, zdecydowana większość tej kwoty nie pochodziła z turniejów. Zobacz, dokładnie, ile wpłynęło na jej konto.
Iga Świątek przebywała wówczas w Mason w stanie Ohio, gdzie rywalizowała w turnieju WTA 1000 Cincinnati Open. Polka dotarła tam aż do półfinału, po raz kolejny potwierdzając swoją wysoką formę. Nie dało się ukryć, że ostatnie sukcesy tenisistki szły w parze z kolejnymi znaczącymi nagrodami finansowymi. To z kolei rodziło pytanie, ile Iga Świątek zarabiała na występach w turniejach.
Opublikowano dziesiątknę najlepiej zarabiających tenisistów i tenisistek
Jannik Sinner wyprzedził Carlosa Alcaraza w najnowszym zestawieniu najlepiej zarabiających tenisistów. Według rankingu opublikowanego przez „Forbes” Włoch zarobił w ostatnich 12 miesiącach 58 mln dol. przed opodatkowaniem, podczas gdy Hiszpan zgromadził 53,7 mln dol. Różnica nie jest ogromna, ale przy tak wysokich kwotach decydują szczegóły. W tym przypadku kluczowe okazały się pieniądze związane bezpośrednio z grą w tenisa.
Sinner dostał z kortu 23 mln dol., co jest najwyższym wynikiem odnotowanym w historii tego rankingu. Alcaraz pod tym względem wypadł słabiej, ale jednocześnie pozostawił rywala w tyle w kategorii przychodów poza kortem. Reklamy, występy i inne projekty przyniosły Hiszpanowi około 38 mln dol., podczas gdy Sinner zarobił w ten sposób 35 mln. Po doliczeniu premii ATP i nagród turniejowych to jednak lider światowego rankingu znalazł się na pierwszym miejscu. W zestawieniu nie zabrakło też wielkich nazwisk, które od lat są kojarzone z najwyższymi zarobkami.
Zobacz także: "Mama i papa". Nowy wpis Lewandowskich i fala gratulacji w komentarzach. Zaskoczyli
Tyle zarobiła Iga Świątek
Iga Świątek zajęła ósme miejsce w całym zestawieniu. Polka zarobiła 5,5 mln dol. na korcie oraz kolejne 15 mln dol. poza nim. Łącznie daje to 20,5 mln dol. i miejsce pomiędzy Qinwen Zheng a Alexandrem Zverevem. Wyżej od Świątek znalazły się cztery zawodniczki: Serena Williams, Aryna Sabalenka, Coco Gauff i Qinwen Zheng.
Świątek, triumfatorka sześciu turniejów wielkoszlemowych, w tym US Open 2022, ma jeszcze długą drogę do wyrównania rekordu ery Open należącego do Sereny Williams, która zdobyła 23 tytuły wielkoszlemowe w singlu. 25-letnia Polka odrabia jednak dystans na poziomie turniejów WTA 1000. W tym miesiącu Świątek wygrała Canadian Open, zdobywając swoje 12. trofeum w tej kategorii, wprowadzonej w 2009 roku. Do rekordu Williams brakuje jej już tylko jednego tytułu - czytamy w raporcie.
Samo zestawienie zwraca uwagę także z innego powodu. Jak zauważył Ben Rothenberg na platformie X, po raz pierwszy w historii tego rankingu w pierwszej dziesiątce znalazło się więcej kobiet niż mężczyzn. Kobiety zajęły sześć z dziesięciu miejsc.
Poza wymienionymi wcześniej zawodniczkami w TOP 10 znalazła się jeszcze Jelena Rybakina, która z wynikiem 17,4 mln dol. zamknęła zestawienie. Wśród mężczyzn, poza Sinnerem i Alcarazem, znaleźli się Novak Djoković z 30,2 mln dol. oraz Alexander Zverev z 18,7 mln dol.
Bilans Świątek w finałach turniejów WTA wynosi obecnie 26 zwycięstw i 5 porażek, co daje jej najwyższy odsetek wygranych spośród wszystkich zawodniczek, które od 1990 roku rozegrały co najmniej 20 takich meczów. Świątek, sponsorowana m.in. przez marki Coach, On i Oral-B, jest również jedyną tenisistką lub tenisistą, która od początku 2020 roku w każdym turnieju wielkoszlemowym docierała co najmniej do trzeciej rundy. - dodano
Zobacz także: Pęknięte serce i jedno zdjęcie. Po jego śmierci Lara Gessler ciągle rozpacza
Kto jeszcze znalazł się na zestawieniu?
Na trzeciej pozycji znalazła się Serena Williams, której łączne przychody oszacowano na 40,1 mln dol. W jej przypadku zdecydowanie większą rolę odegrały pieniądze spoza kortu. Sponsoring i działalność biznesowa odpowiadały za zdecydowaną większość wyniku, ponieważ na samym korcie Amerykanka zarobiła w tym okresie zaledwie 131 tys. dol.
Williams ponownie pojawiła się jednak w tourze po niemal czteroletniej przerwie. Zagrała między innymi w mikście u boku Carlosa Alcaraza. Jej obecność w czołówce najlepiej zarabiających tenisistów pokazuje jednocześnie, jak duże znaczenie mają dla największych gwiazd kontrakty reklamowe i projekty realizowane poza turniejami. Pod względem sportowych nagród Williams nie może rywalizować z zawodnikami regularnie występującymi w tourze, ale finansowo nadal pozostaje w ścisłej światowej czołówce.
