Uwielbiany polski aktor walczy o życie w szpitalu. Wystosowano pilny apel
Popularny aktor, znany z ról w „Botoksie”, „Pitbullu” i viralowej sceny „Batmana na SOR”, trafił do szpitala z poważną, wciąż niezdiagnozowaną chorobą płuc. Aktor i warszawski taksówkarz walczy o oddech, a jego bliscy oraz przyjaciele uruchomili zbiórkę na 50 tys. zł na leczenie i utrzymanie rodziny.
Od planu filmowego do codzienności za kierownicą
To postać, którą wielu widzów kojarzy z charakterystycznych epizodów w popularnych produkcjach. Pojawił się w głośnych tytułach ostatnich lat, takich jak „Botoks”, „Pitbull”, horror „W lesie dziś nie zaśnie nikt” czy „Wielka Warszawska”. Choć nie był pierwszoplanową gwiazdą, jego ekranowa energia i naturalność sprawiały, że zapadał w pamięć. Największą rozpoznawalność przyniosła mu jednak scena określana dziś jako „Batman na SOR” – krótki, ale niezwykle sugestywny moment, który błyskawicznie stał się viralem i do dziś krąży w sieci. Mowa o Michale Zbroi, dla znajomych po prostu Erni.
Poza ekranem jego życie wyglądało zupełnie inaczej. Na co dzień pracował jako taksówkarz w Warszawie, łącząc obowiązki zawodowe z pasją do aktorstwa. Znajomi podkreślają, że zawsze był człowiekiem otwartym, serdecznym i gotowym do działania – zarówno na planie, jak i w codziennych sytuacjach. Miał stały kontakt z ludźmi, których przewoził, często zamieniając zwykły kurs w rozmowę pełną humoru i życzliwości.
Najważniejsza była jednak rodzina – żona i 12-letni syn, którzy dziś czekają na jego powrót do domu. To właśnie dla nich starał się łączyć różne role: aktora, kierowcy i po prostu obecnego, zaangażowanego ojca.
– “To człowiek, którego nie da się nie lubić. Zawsze uśmiechnięty, życzliwy, gotowy wesprzeć każdego. Duży facet o jeszcze większym sercu” – pisze na zbiórce organizator Marcin Klimowicz.

Niespodziewany dramat i walka o każdy oddech
Jakiś czas temu życie Michała wywróciło się do góry nogami. Nagle trafił do szpitala z poważnymi problemami z oddychaniem, które do dziś pozostają zagadką dla lekarzy. Mimo licznych badań i konsultacji specjalistów, przyczyna jego stanu nadal nie została jednoznacznie określona. To sprawia, że leczenie jest trudniejsze, a każdy dzień przynosi nowe wyzwania i niepewność.
Stan aktora jest poważny – jest przykuty do łóżka i wymaga stałej opieki medycznej. Przeszedł już bolesne zabiegi drenażu opłucnej, podczas których z jego płuc odciągnięto kilka litrów płynu. Niestety, problem nie ustępuje. Płyn nadal się gromadzi, co utrudnia oddychanie i osłabia organizm. Do tego dochodzą inne schorzenia, które dodatkowo komplikują proces leczenia.
– Niestety, ten płyn nadal się zbiera. Do tego dochodzą inne choroby, które jeszcze bardziej utrudniają walkę o powrót do zdrowia. Każdy dzień to dla niego ogromne wyzwanie – czytamy w opisie zbiórki.
Sytuacja jest dynamiczna, a lekarze wciąż poszukują odpowiedzi, która pozwoli skutecznie pomóc pacjentowi. Każdy dzień to walka – nie tylko o poprawę stanu zdrowia, ale także o zachowanie nadziei.
– “Człowiek do tańca i do różańca. Dziś jednak nie gra żadnej roli. Dziś walczy o zdrowie i życie” – czytamy na zbiórce.
Zbiórka ruszyła. Każdy może pomóc Erniemu
W obliczu choroby Michał nie może pracować, a to właśnie jazda taksówką była jego jedynym źródłem dochodu. Brak możliwości zarabiania szybko odbił się na sytuacji finansowej jego rodziny. Tymczasem koszty rosną – leczenie, rehabilitacja, codzienne wydatki i utrzymanie domu nie znikają, nawet gdy zdrowie zawodzi.
Dlatego wystosowano pilny apel, aby pomóc Erniemu. Uruchomiona została zbiórka, której celem jest zebranie 50 tys. zł. Środki mają pomóc nie tylko w dalszym leczeniu, ale także zapewnić rodzinie podstawowe bezpieczeństwo finansowe w tym trudnym czasie. Do tej pory udało się zgromadzić 17 tys. zł od 229 darczyńców – to wyraźny sygnał, że ludzie chcą wspierać Erniego.
Organizator zbiórki apeluje o solidarność i przypomina, że Michał sam wielokrotnie pomagał innym. Teraz to on potrzebuje wsparcia.
– Erni nigdy nie odmawiał pomocy innym. Zawsze był obok, kiedy ktoś tego potrzebował. Dziś to my możemy być obok niego – apeluje organizator zbiórki.
Równolegle własną zbiórkę na pomoc aktorowi utworzył Związek Zawodowy Taksówkarzy “Warszawski Taksówkarz”. Tam cel wynosi 10 tysięcy złotych, zebrano już ponad połowę kwoty.
Pomóż Erniemu: https://pomagam.pl/6cgpc8
