Wdowa po Łapickim przeszła skrajną metamorfozę. Trudno ją dziś rozpoznać
Kamila Łapicka w 2009 roku zelektryzowała Polskę ślubem ze starszym o 60 lat wybitnym aktorem. Po jego śmierci nie została uwzględniona w testamencie, a media rozpisywały się o wyrzucaniu przez nią pamiątek. Dziś to ceniona teatrolożka, która przeszła skrajną metamorfozę. Po jej dawnym wizerunku nie ma śladu, a nowa fryzura całkowicie odmieniła jej wygląd.
Brak majątku w testamencie męża i wyrzucone pamiątki
Kamila Łapicka (nosząca przed ślubem nazwisko Mścichowska) weszła na salony w 2009 roku w atmosferze skandalu. Wystarczyły zaledwie trzy miesiące znajomości, by 85-letni wówczas Andrzej Łapicki stanął na ślubnym kobiercu z młodszą o 60 lat partnerką. Para natychmiast stała się głównym i najbardziej kontrowersyjnym tematem w rodzimym show-biznesie.
Sielanka nie doczekała się jednak standardowego happy endu, a starszy mąż zadbał o zabezpieczenie swojej rodziny. Po śmierci Andrzeja Łapickiego w 2012 roku okazało się, że aktor tuż przed odejściem zmienił testament. Cały swój majątek zapisał córce, Zuzannie Łapickiej-Olbrychskiej, oraz wnuczce Weronice, całkowicie nie uwzględniając w dokumencie młodej żony.
Niedługo po odejściu aktora media obiegły informacje o dość bezkompromisowych porządkach wdowy. Prasa donosiła, że wyrzuciła na śmietnik cenne pamiątki po zmarłym mężu. Wśród porzuconych rzeczy miały znaleźć się osobiste listy, książki, prywatne dokumenty, a nawet fotografie wykonane przez legendarną Zofię Nasierowską.

Nowa fryzura i wizerunek Kamili Łapickiej
Wdowa po wybitnym aktorze, Kamila Łapicka, odcięła się od przeszłości, zniknęła z pierwszych stron gazet i z biegiem lat przeszła wizualną rewolucję. Najnowsze kadry, opublikowane w sieci 31 października 2025 roku, wprawiają w absolutne osłupienie. Z dawnej, spokojnej blondynki w zachowawczych stylizacjach nie zostało dzisiaj absolutnie nic.
Obecnie kobieta nosi długie, mocno kręcone włosy w bardzo ciemnym odcieniu. Burza sprężystych, ciemnych loków to całkowite przeciwieństwo jej dawnego, grzecznego wizerunku, który pamiętamy ze ścianek. Ten wyrazisty, nieco drapieżny temperament w wyglądzie uzupełniają grube, charakterystyczne okulary. Zmiana fryzury jest tak drastyczna, że patrzy się na nią jak na zupełnie inną osobę. Nowe cięcie i ciemny kolor idealnie wpisują się w powagę jej obecnego zawodu.
Kariera naukowa Kamili Łapickiej. Książka, blog i stypendium
Znana badaczka Kamila Łapicka udowodniła, że celebrycki blichtr nie jest jej do niczego potrzebny i z powodzeniem odnalazła się w świecie akademickim. W 2019 roku z sukcesem obroniła doktorat w Instytucie Studiów Iberyjskich i Iberoamerykańskich na Uniwersytecie Warszawskim. Jej rozprawa była skupiona na twórczości hiszpańskiego dramatopisarza Juana Mayorgi. Warto dodać, że swój zawodowy autorytet budowała również jako autorka teatralnego bloga zteatru.pl oraz współautorka książki "Łapa w Łapę".
Jej pozycja w branży wciąż rośnie, a osiągnięcia robią wrażenie. W 2023 roku zdobyła prestiżowe stypendium dla artystów i badaczy z Unii Europejskiej, dzięki czemu została rezydentką Academia de España en Roma. Sama siebie w swoim biogramie opisuje niezwykle krótko i w punkt:
"badaczka uczestnicząca" — Kamila Łapicka
Jej najnowsza publiczna aktywność zawodowa miała miejsce 31 października 2025 roku. Podczas ostatniego dnia warsztatów teatralnych, odnotowanych przez profil Instituto Polaco de Cultura, ekspertka wygłosiła krótki wykład o Piotrze Tomaszuku i Teatrze Wierszalin, a także pracowała ze studentami nad dramatem "Mozaika term". Wygląda na to, że odcięcie się od medialnego zgiełku i drastyczna zmiana wizerunku były najlepszymi decyzjami w jej życiu.