Widzowie wietrzą ustawkę po "TzG". Twierdzą, że jurorzy zrobili to celowo
Kaeyra i Kacper Rutka odpadli z „Tańca z Gwiazdami” po czwartym odcinku. Ich cha-chę jurorzy ocenili na 20 punktów. Po ogłoszeniu wyniku część widzów zaczęła kwestionować tę punktację. W komentarzach pojawiły się nawet zarzuty o celowe zaniżenie ocen.
Odcinek odbył się pod hasłem „Wehikuł Czasu”. Uczestnicy nawiązywali w choreografiach do ważnych wydarzeń ze swojego życia. Jeden z występów połączył taniec z krótkim fragmentem śpiewu. Po ogłoszeniu wyników uwaga widzów skupiła się jednak przede wszystkim na punktacji jurorów.
Kaeyra i Kacper Rutka odpadli z „Tańca z Gwiazdami” po czwartej odsłonie
Niedzielny odcinek „Tańca z Gwiazdami” odbył się pod hasłem „Wehikuł Czasu”. Uczestnicy nawiązywali w występach do ważnych momentów swojego życia, a Kaeyra wróciła wspomnieniami do 2019 roku. Wtedy przeprowadziła się do Los Angeles, by rozwijać muzyczne plany. Na parkiecie towarzyszył jej Kacper Rutka, z którym zatańczyła cha-chę. W trakcie choreografii wokalistka sięgnęła po mikrofon i zaśpiewała fragment utworu „Señorita”. Muzyka, śpiew i taniec znalazły się więc w jednym występie.
Występ miał także trudniejszy moment. Sukienka Kaeyry zaczepiła się o obcas, a uczestniczka musiała poradzić sobie z tym w trakcie tańca. Dokończyła choreografię, jednak po jej zakończeniu jurorzy skupili się na tym, czego zabrakło im w wykonaniu. Julia Wieniawa mówiła o potrzebie większej energii na parkiecie. Czteroosobowy skład przyznał parze łącznie 20 punktów. Dla części odbiorców właśnie ta liczba stała się później punktem wyjścia do dyskusji.
Kaeyra i Rutka mieli za sobą występ oceniony przez jury znacznie cieplej. Tydzień wcześniej zaprezentowali quickstep, po którym Iwona Pavlović chwaliła predyspozycje wokalistki do tańców standardowych. Czwarty odcinek przyniósł inną choreografię i inny odbiór jurorów. Dla widzów śledzących rozwój pary kontrast między tymi występami był wyraźny. Pokazywał też, jak szybko w programie może zmienić się ocena uczestnika, gdy przychodzi mu zatańczyć w nowym stylu.
Tego wieczoru punkty były jednak tylko częścią wyniku. O dalszym udziale w programie rozstrzygało także głosowanie widzów. Po podliczeniu głosów okazało się, że Kaeyra i Kacper Rutka kończą swoją przygodę z edycją. Dla uczestników oznaczało to koniec cotygodniowych treningów i występów, dla publiczności zaś początek rozmowy o tym, czy para została oceniona sprawiedliwie.
Sprawdź także: Fani zareagowali na dramatyczne wyznanie Heleny Englert. Piszą wprost. “Nie przesadzasz”

Widzowie komentują odpadnięcie Kaeyry. Krytykują oceny jurorów „Tańca z Gwiazdami”
Po ogłoszeniu eliminacji Kaeyry i Kacpra Rutki podsumowania występu ustąpiły miejsca komentarzom o werdykcie. Część widzów uważała, że para zasłużyła na wyższą punktację. Inni pisali przede wszystkim o tym, że będzie im brakować wokalistki w kolejnych odcinkach. Wśród reakcji pojawiły się też ostre zarzuty wobec jurorów.
Jurorzy do wymiany, Pani Iwona Pavlović - wstydziłaby się Pani. Stronnicze, nieprofesjonalne opinie, celowe zaniżanie. Ludzie to widzą i wyciągają wnioski. Rafał Maserak również jest kiepski i widać, do której bramki gra. O pozostałej dwójce jurorów szkoda się nawet wypowiadać.
Pozostałe wpisy skupiają się na rozczarowaniu wynikiem i sposobem, w jaki para została oceniona podczas odcinka.
- Nie powinni odpaść… będziemy tęsknić
- Nie wyobrażam sobie teraz tego programu bez Karoliny
- Uważam że świetnie żeście dzisiaj wystąpili I absolutnie nie zgadzam się z wynikiem jury
Widzowie odnosili się również do uwag skierowanych do Kaeyry po tańcu. Jedna z komentujących wyraziła obawę, jak wokalistka przyjęła krytykę, i zwróciła się także do jej partnera:
- Bardzo mi przykro, jeszcze tak dzisiaj po niej biednej pojechali, mam nadzieję, że się nie załamie i dalej będzie szła po swoje. A co do Kacpra - obyś był w kolejnej edycji bo jesteś świetnym tancerzem i świetnym nauczycielem.
- Karolina została dzisiaj okropnie potraktowana przez jury i widać było że czuje duży dyskomfort... Trzymaj się! Jesteś świetna.
- Kolejne niesprawiedliwe odpadnięcie… Powinna odpaść pani Iza Kuna albo pani Asia.
- Trochę przegięcie z tymi ocenami. Ze skrajności w skrajność.
- Jurorzy to chyba inny taniec oglądali.
Komentarze pokazują skalę rozczarowania wśród osób kibicujących parze. Jedni żegnają uczestników, drudzy kwestionują punktację i sposób przekazania uwag, a część idzie dalej, zarzucając jurorom stronniczość.
Sprawdź także: Nie żyje znany polski dziennikarz. “To wielka strata dla nas wszystkich”
Kto zdobył najwięcej punktów w czwartym odcinku „Tańca z Gwiazdami”?
Najwyższą ocenę czwartego odcinka otrzymali Helena Englert i Roman Osadchiy. Jurorzy przyznali im 35 punktów. Tuż za nimi znaleźli się Izabela Kuna i Michał Bartkiewicz z wynikiem 34 punktów. Różnica między dwiema najwyżej ocenionymi parami wyniosła więc zaledwie jeden punkt. Trzecie miejsce w punktacji jury zajęli Mandaryna i Krystian Rzymkiewicz, którzy zebrali 31 punktów.
Wysoko oceniono także Dominika Smaruja i Magdę Tarnowską. Ich występ przyniósł 29 punktów. Po 28 punktów zdobyły dwie pary: Piotr „Guma” Gumulec i Julia Suryś-Stromecka oraz Dominik Rupiński i Estelle François. Środek zestawienia był zatem wyrównany — kilka duetów dzielił od siebie jeden punkt, a część zakończyła wieczór z takim samym wynikiem.
Dalej uplasowali się Jasper Sołtysiewicz i Daria Syta-Grobelna oraz Joanna Jędrzejczyk i Kamil Kuroczko. Obie pary otrzymały po 26 punktów. Krzysztof Kwiatkowski i Sara Janicka zebrali 22 punkty. Najniższą notę wieczoru — 20 punktów — przyznano Kaeyrze i Kacprowi Rutce. Między pierwszą a ostatnią parą w zestawieniu jury było 15 punktów różnicy.
Punktacja pokazuje, jak jurorzy uszeregowali występy w tym konkretnym odcinku. Nie jest jednak pełnym zestawieniem poparcia dla uczestników, ponieważ o dalszym udziale w programie współdecydują również głosy widzów.
