Wielka radość Agnieszki z "Rolnika". Potwierdziło się
Jedną z uczestniczek 12. edycji programu “Rolnik szuka żony” była Agnieszka Serafin, trenerka personalna mieszkająca wówczas w Londynie. Kobieta odpowiedziała na zgłoszenie Krzysztofa, rolnika, który szukał miłości za pośrednictwem formatu. Początkowo ich relacja wzbudzała spore zainteresowanie, a widzowie mocno trzymali za nich kciuki. Ostatecznie jednak uczucie nie przerodziło się w trwały związek i każde z nich poszło własną drogą.
Dziś wiadomo już, że Krzysztof ma nową narzeczoną, natomiast Agnieszka również odnalazła szczęście u boku partnera. Teraz uczestniczka programu ma kolejny powód do świętowania. Po latach pracy za granicą przeprowadziła się do Polski i właśnie spełniła jedno ze swoich największych marzeń.
„Rolnik szuka żony” łączy ludzi. Agnieszka poznała w programie Krzysztofa
„Rolnik szuka żony” to jeden z najpopularniejszych programów Telewizji Polskiej, w którym osoby prowadzące życie na wsi otrzymują szansę na poznanie potencjalnych partnerów. Uczestnicy najpierw czytają listy od osób zainteresowanych ich historią, a następnie wybierają kandydatów, których chcą poznać bliżej. Kolejne spotkania, wspólnie spędzany czas i codzienne sytuacje pozwalają sprawdzić, czy rodzące się uczucie ma szansę przerodzić się w coś trwałego.
W 12. edycji programu pojawiła się Agnieszka Serafin, trenerka personalna, która w tamtym czasie mieszkała w Londynie. Kobieta odpowiedziała na zgłoszenie Krzysztofa i została przez niego zaproszona na spotkanie. Ich historia od początku przyciągała uwagę widzów, którzy mieli nadzieję, że znajomość przerodzi się w prawdziwą miłość.
Ostatecznie tak się jednak nie stało. Relacja Agnieszki i Krzysztofa nie przetrwała próby czasu, a uczestnicy rozeszli się w swoje strony. Dziś oboje są już w innych miejscach swojego życia. Krzysztof ma nową narzeczoną, a Agnieszka również ułożyła sobie życie uczuciowe.
Zobacz także: Filip Łobodziński ożenił się ze swoją matką chrzestną. Pokazał zdjęcia ze ślubu

Agnieszka znalazła miłość i wróciła do Polski
Po zakończeniu programu Agnieszka nie zniknęła całkowicie z mediów społecznościowych. Na swoim profilu pokazuje fragmenty codzienności, a także dzieli się momentami związanymi z życiem prywatnym. Widać, że znalazła partnera, z którym spędza czas i podróżuje. Para chętnie pokazuje wspólne chwile, a Agnieszka nie ukrywa, że jest obecnie w szczęśliwym momencie swojego życia.
Ważną zmianą okazała się również decyzja o przeprowadzce do Polski. Przez lata trenerka mieszkała i pracowała w Londynie. Życie za granicą wiązało się jednak nie tylko z możliwościami, lecz także ciężką pracą, tęsknotą i rozłąką z bliskimi.
Teraz Agnieszka może rozpocząć kolejny etap już w Polsce. Okazuje się, że przeprowadzka wiązała się także ze spełnieniem bardzo konkretnego marzenia.
Zobacz także: To ona zostanie nową trenerką "The Voice Kids". Fani TVP doskonale ją znają
Agnieszka pokazała wyjątkowy moment
Agnieszka podzieliła się z fanami zdjęciem, na którym pozuje z kluczykami do swojego mieszkania. Towarzyszył mu niezwykle emocjonalny wpis, w którym opowiedziała, jak wiele kosztowało ją osiągnięcie tego celu.
Czy chce mi się płakać? Tak – rozpoczęła swój wpis.
Następnie przyznała, że tylko ona wie, ile pracy wymagało dotarcie do tego momentu. Wspomniała o wczesnych porankach, późnych nocach, latach pracy za granicą, zmęczeniu, tęsknocie i wyrzeczeniach. Najważniejsze słowa padły jednak chwilę później.
Dziś trzymam w dłoni klucze do swojego mieszkania i mogę z dumą powiedzieć: zapracowałam na to sama – napisała Agnieszka.
Na koniec dodała, że każde poświęcenie, ciężka zmiana i dzień spędzony z dala od domu doprowadziły ją właśnie do tego miejsca.
Moje małe, wielkie marzenie właśnie się spełniło – podsumowała.
Pod postem natychmiast pojawiły się komentarze. Fani gratulowali Agnieszce sukcesu, wspierali ją i życzyli, aby nowe mieszkanie stało się dla niej miejscem pełnym szczęścia. Wielu obserwatorów podkreślało, że jej historia pokazuje, iż ciężka praca i konsekwencja mogą prowadzić do realizacji nawet bardzo odległych marzeń.