Wraca po 18 latach i to w jakim stylu. fani tylko czekali na te wieści
Wakacje coraz bliżej, a w sieci właśnie pojawiła się propozycja, która ma wszystko, by już za chwilę rozbrzmiewać w nadmorskich kurortach, klubach i na letnich imprezach. WonerS i Tomasz Lubert połączyli siły i zaprezentowali nową wersję kultowego utworu „Idę na plażę”. To świeże spojrzenie na dobrze znany przebój sprzed lat, który przed laty rozsławił założony przez Luberta zespół Video.
Już po pierwszych zapowiedziach internauci zaczęli pisać w mediach społecznościowych, że „to będzie hit wakacji”. Trudno się temu dziwić. Chwytliwy refren, lekki klimat i energia kojarząca się z letnim odpoczynkiem sprawiają, że nowa odsłona „Idę na plażę” idealnie wpisuje się w atmosferę nadchodzącego sezonu urlopowego.
Kultowy przebój wrócił po latach. „Idę na plażę” dostało nowe brzmienie
Oryginalna wersja utworu pojawiła się w 2008 roku i szybko stała się jednym z najbardziej rozpoznawalnych wakacyjnych numerów tamtego czasu. Piosenka zespołu Video przez lata regularnie wracała latem na playlisty i imprezy plenerowe. Teraz Tomasz Lubert postanowił nadać jej zupełnie nowe życie.
Nowa wersja zachowała charakterystyczny, słoneczny klimat oryginału, ale została mocno odświeżona pod względem produkcyjnym. WonerS wniósł do numeru współczesne brzmienie, nową energię i bardziej radiowy charakter, dzięki czemu utwór może trafić zarówno do fanów pamiętających pierwszą odsłonę hitu, jak i do młodszych słuchaczy.
Tym razem postanowiłem przygotować coś sprawdzonego, w nowej, odświeżonej wersji i już pierwsze koncerty, gdzie graliśmy „Idę na plażę”, pokazały mi, że to był strzał w dziesiątkę – mówi WonerS.
Artyści nie ukrywają, że od początku zależało im na zachowaniu wakacyjnego ducha piosenki, ale jednocześnie chcieli, by numer zabrzmiał nowocześnie i świeżo. Wszystko wskazuje na to, że plan się powiódł.
Teledysk pełen słońca i nadmorskiego klimatu
Twórcy postawili nie tylko na nowe brzmienie, ale również na efektowny teledysk. Klip został nakręcony w Trójmieście i pełen jest nadmorskich ujęć, plaży, słońca i wakacyjnego luzu. Nie zabrakło również miejskiego klimatu oraz dynamicznych scen, które doskonale oddają energię całego projektu.
Nowoczesna realizacja i lekki, letni klimat sprawiają, że teledysk idealnie współgra z charakterem piosenki. Już teraz internauci chętnie udostępniają fragmenty klipu w mediach społecznościowych, a liczba wyświetleń stale rośnie.
Teledysk można zobaczyć tutaj:
WonerS rusza w trasę. „Idę na plażę” może być soundtrackiem wakacji 2026
Dla Tomasza Luberta to sentymentalny powrót do jednego z największych przebojów w jego karierze. Tym razem jednak utwór dostał zupełnie nowe życie i wszystko wskazuje na to, że może ponownie podbić listy przebojów.
WonerS nie zwalnia tempa i już włączył nową wersję „Idę na plażę” do swojego koncertowego repertuaru. Artysta ma zaplanowane występy praktycznie przez całe lato, dlatego publiczność będzie mogła usłyszeć numer na żywo podczas wielu wakacyjnych wydarzeń i plenerowych imprez w całej Polsce.
To właśnie koncerty mogą jeszcze bardziej napędzić popularność singla. Branża muzyczna co roku szuka piosenki, która stanie się nieoficjalnym hymnem wakacji. W tym sezonie współpraca WonerSa i Tomasza Luberta wydaje się jednym z najmocniejszych kandydatów do tego tytułu.
Wiele wskazuje na to, że już za kilka tygodni „Idę na plażę” będzie można usłyszeć dosłownie wszędzie — od nadmorskich promenad i plażowych barów po letnie festiwale i imprezy pod gołym niebem. Jeśli reakcje fanów są zapowiedzią tego, co wydarzy się latem, duet WonerS i Tomasz Lubert może właśnie trzymać w rękach jeden z największych przebojów wakacji 2026.


