Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Wypadek gwiazd disco-polo. Auto doszczętnie zniszczone
Magdalena Szymańska
Magdalena Szymańska 07.07.2026 21:53

Wypadek gwiazd disco-polo. Auto doszczętnie zniszczone

Wypadek gwiazd disco-polo. Auto doszczętnie zniszczone
fot. Instagram

To miała być zwykła trasa między kolejnymi koncertami, ale w jednej chwili zamieniła się w prawdziwy koszmar. Znani muzycy przeżyli dramatyczne chwile na drodze ekspresowej, gdy ich samochód niespodziewanie zderzył się z dużymi zwierzętami. Siła uderzenia była tak ogromna, że pojazd został kompletnie zniszczony, a tylko szczęśliwy zbieg okoliczności sprawił, że wszyscy wyszli z tego cało.

Kim jest zespół Mejk?

Mejk to polski zespół muzyki tanecznej i disco polo, który powstał w 1999 roku w Morągu. Od początku działalności wyróżniał się koncertami z udziałem żywych instrumentów oraz dynamicznymi układami tanecznymi. Przez lata grupa wypracowała własny styl i zyskała grono wiernych fanów. Trzon zespołu tworzy małżeństwo. Elwira Smilgin-Brodzik odpowiada za wokal, pisanie tekstów i przygotowanie choreografii, natomiast Mariusz Brodzik zajmuje się kompozycją, aranżacją oraz grą na instrumentach. Podczas koncertów duetowi często towarzyszy grupa taneczna, która jest stałym elementem scenicznych występów.

Na przestrzeni ponad dwóch dekad Mejk wydał wiele utworów, które zdobyły popularność wśród fanów muzyki tanecznej i regularnie pojawiały się na imprezach oraz koncertach. Do najbardziej rozpoznawalnych piosenek zespołu należą „Dotknij mnie”, „Złoty krążek”, „Na parterze” oraz „Tańczę z nim”. Nagrania grupy przez lata trafiały na listy przebojów disco polo i osiągały miliony odsłon w internecie. W historii zespołu ważną rolę odegrała również Dabbie, suczka należąca do Elwiry i Mariusza Brodzzików. Często pojawiała się na zdjęciach i w mediach społecznościowych, dzięki czemu stała się dobrze znana fanom grupy. Po jej śmierci zespół przekazał w internecie krótką, pełną emocji wiadomość, żegnając wieloletnią towarzyszkę. Informacja spotkała się z licznymi komentarzami i wyrazami wsparcia od sympatyków formacji.

Mimo upływu lat Mejk pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych zespołów disco polo. Grupa nadal koncertuje, nagrywa nowe utwory i regularnie spotyka się z publicznością podczas wydarzeń muzycznych w całej Polsce.

Wypadek gwiazd disco-polo. Auto doszczętnie zniszczone
Zespół Majk fot. KAPiF

Mejk mieli wypadek na S5

Członkowie zespołu Mejk przeżyli wyjątkowo niebezpieczne chwile podczas nocnej podróży między koncertami. Do zdarzenia doszło 4 lipca około godziny 23:30 na drodze ekspresowej S5 w rejonie Szubina, gdy muzycy wracali z plenerowego występu w Śremie i jechali na kolejny koncert do dyskoteki Biesiady Leśna Iława. Jak przekazali w mediach społecznościowych, w pewnym momencie na jezdnię niespodziewanie wbiegły dwa owczarki niemieckie. Kierująca samochodem nie miała żadnych szans na wykonanie manewru obronnego. Do zderzenia doszło w ułamku sekundy, a siła uderzenia była ogromna. W samochodzie natychmiast wystrzeliły poduszki powietrzne, a pojazd został bardzo poważnie uszkodzony. W zwierzęta uderzyły również dwa kolejne auta jadące bezpośrednio za samochodem zespołu.

Na miejsce przyjechała policja oraz karetka wezwana do kobiety kierującej trzecim autem. Pojawił się także właściciel psów. Powiedział, że zwierzęta uciekły z jego posesji. - zdają relację muzycy

Mimo skali zdarzenia najważniejsza informacja jest taka, że wszyscy członkowie zespołu wyszli z wypadku bez obrażeń. Samochód nie nadawał się jednak do dalszej jazdy, dlatego muzycy nie byli w stanie kontynuować podróży. W efekcie odwołany został ich koncert klubowy, na który już nie dotarli. Z relacji opublikowanej przez zespół wynika, że cała sytuacja rozegrała się błyskawicznie i nie było możliwości uniknięcia zderzenia. Zdjęcia udostępnione po wypadku pokazują rozległe uszkodzenia przodu auta, co tylko potwierdza, z jak dużą siłą doszło do uderzenia. Artyści podkreślają, że w całym zdarzeniu największym szczęściem był fakt, iż nikomu z podróżujących nic poważnego się nie stało.

Najważniejsze jest to, że nikomu z nas nic się nie stało. W takich chwilach człowiek naprawdę uświadamia sobie, że zdrowie i życie są najcenniejsze. — przekazali poruszeni członkowie formacji

Mejk uderza w ubezpieczyciela

Na samym wypadku problemy zespołu się jednak nie zakończyły. Jak relacjonują muzycy, po zabezpieczeniu miejsca zdarzenia rozpoczęła się walka o zorganizowanie pomocy drogowej. To właśnie wtedy, jak twierdzą, pojawiły się największe trudności. Mejk otwarcie skrytykował firmę ubezpieczeniową, zarzucając jej brak odpowiedniego wsparcia w kryzysowej sytuacji. Według relacji zespołu pomoc, na którą liczyli po poważnym wypadku, nie została zapewniona w sposób, jakiego oczekiwali. Muzycy nie ukrywają rozczarowania i podkreślają, że właśnie w takich momentach kierowcy powinni móc liczyć na sprawne działanie usług assistance.

Przez dwie godziny czekaliśmy na jakąkolwiek pomoc, by ostatecznie usłyszeć, że lawetę i transport powrotny mamy zorganizować we własnym zakresie. Takiego niewsparcia po prostu się nie spodziewaliśmy" — napisali.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Tagi: disco polo
Wybór Redakcji