Niesamowity występ Edyty Górniak z małą dziewczynką! Wielka klasa
Koncert "Wrocław Przyszłości". Edyta Górniak weszła na scenę, a widzowie oczarowani słuchali jej duetu z małą dziewczynką. Zachwytom nie ma końca.
Koncert "Wrocław Przyszłości"
30 czerwca Polsat pokazał nową odsłonę wyjątkowego koncertu "Wrocław Przyszłości". Ostatniego dnia czerwca Plac Wolności we Wrocławiu stał się sceną spektakularnego telewizyjnego widowiska, w którym gwiazdy polskiej estrady wystąpiły w zaskakującym repertuarze łączącym największe hity muzyki klasycznej i muzyki rozrywkowej.
„Wrocław Przyszłości”. Wielkie gwiazdy estrady w kosmicznych i operowych duetach
Tegoroczna edycja widowiska zgromadziła artystów reprezentujących skrajnie różne muzyczne światy, wrażliwości oraz sceniczne osobowości, tworząc na scenie unikalną fuzję gatunków. Projekt „Wrocław Przyszłości” w nowatorski sposób połączył dostojny świat opery z największymi gwiazdami polskiej estrady, a zaproszeni wykonawcy zaprezentowali się publiczności w zupełnie nowych, często zaskakujących duetach i nietuzinkowym repertuarze.
Prawdziwą sensacją okazał się też występ Ralpha Kaminskiego, wyróżniającego się oryginalnym stylem i sceniczną osobowością, który połączył siły z wybitnym, cenionym na światowych scenach operowych kontratenorem Jakubem Józefem Orlińskim w utworze „Kosmiczne energie”.
Z kolei ikona nowoczesnego popu, Margaret, zaśpiewała z Jadwigą Postrożną kultowe „Cykady na Cykladach”, a należący od lat do grona najpopularniejszych polskich wokalistów Andrzej Piaseczny wykonał z Alicją Szemplińską utwór „Imię deszczu”, by później spotkać się na scenie z Adamem Michalakiem w piosence „Jeszcze bliżej”.
Wyjątkowy wieczór przyniósł widzom także bezpośrednie spotkanie z najsłynniejszymi dziełami operowymi w tradycyjnych oraz odświeżonych wersjach. Adam Michalak brawurowo wykonał słynną arię „La donna è mobile” z „Rigoletta”, a Jadwiga Postrożna zaprezentowała pełną temperamentu i ognia „Habanerę” z opery „Carmen”. Niezwykle aktywny tego wieczoru Jakub Józef Orliński zachwycił publiczność dwukrotnie – najpierw śpiewając solowo arię „Vedrò con mio diletto”, a następnie wykonując w duecie z Jadwigą Postrożną niezwykle efektowny „Flower Duet” z opery „Lakmé”.
W programie koncertu, w którym mocno zapisał się również znany z wyrazistych i pełnych emocji interpretacji Janusz Radek, nie zabrakło zupełnie nowych odsłon największych przebojów polskiej muzyki rozrywkowej. W wyjątkowych, nowoczesnych aranżacjach zabrzmiały takie hity jak „Tyle słońca w całym mieście”, „Pray”, „Tańcz głupia”, „Góra”, „Biała flaga” oraz „Kasztany”. Zwieńczeniem tego wielowymiarowego święta muzyki stało się finałowe wykonanie utworu „Rzuć to wszystko co złe”, które zjednoczyło wszystkich artystów we wspólnym śpiewie na wrocławskiej scenie.
Edyta Górniak zaczarowała scenę
Wśród gwiazd koncertu znalazła się Edyta Górniak, jedna z najbardziej rozpoznawalnych i charyzmatycznych wokalistek polskiej sceny, która połączyła siły z finalistką programu „Must Be The Music” Gracjaną Górką we wzruszającym wykonaniu klasyka „Hallelujah”. Ten występ momentalnie stał się jednym z najbardziej poruszających momentów całego widowiska na wrocławskim Placu Wolności. Zgromadzona publiczność oraz widzowie przed telewizorami zostali dosłownie oczarowani i wzięci w niewolę czystych emocji.
Niezwykła, potężna i pełna wrażliwości interpretacja legendarnego utworu Leonarda Cohena w wykonaniu tak perfekcyjnego duetu wywołała na widowni absolutny zachwyt. Połączenie doświadczenia i legendarnego głosu diwy z młodzieńczą, przejmującą energią utalentowanej Gracjany stworzyło podniosłą, wręcz mistyczną atmosferę.
Wow! Przez cały występ miałam takie ciarki. Co to był za występ - czytamy.
Poniżej wideo.
