45-letnia Wyszkoni na imprezie nie zasłoniła zbyt wiele. Góra grzecznie, za to dół...
Pokaz najnowszej kolekcji „Sirens” duetu MMC przyciągnął prawdziwe tłumy gwiazd spragnionych modowych uniesień i błysku fleszy. Choć na ściance nie brakowało wymyślnych kreacji, to Anna Wyszkoni bezapelacyjnie skradła całe show. Wokalistka postawiła na stylizację pełną kontrastów: z przodu i na górze prezentowała się niezwykle dostojnie, ale gdy tylko fotoreporterzy spojrzeli w dół, zobaczyli prawdziwy ogień. Ta odważna kreacja z pewnością przejdzie do historii jej modowych wyborów!
Anna Wyszkoni na scenie
Anna Wyszkoni to jedna z najbardziej wyrazistych i utytułowanych wokalistek na polskiej scenie muzycznej, która swoją trwającą blisko trzy dekady karierę dzieli na dwa niezwykle udane etapy. Pierwszy z nich to czas spędzony w zespole Łzy, z którym wylansowała ponadczasowe, pop-rockowe hymny pokoleniowe, takie jak „Agnieszka już dawno...” czy „Narcyz się nazywam”.
Drugi, solowy rozdział jej twórczości przyniósł spektakularne sukcesy komercyjne, w tym diamentowy status albumu Życie jest w porządku i solowe hity pokroju „Czy ten pan i pani”. Przez lata artystka przeszła także ogromną metamorfozę wizerunkową – od skromnej wokalistki rockowej do odważnej ikony stylu, która nie boi się eksperymentować z modą na czerwonych dywanach, jednocześnie nieustannie zachwycając fanów swoją muzyczną dojrzałością i niesłabnącą aktywnością sceniczną.

Jak wyglądała Anna Wyszkoni na pokzie mody?
Górna część stylizacji Anny Wyszkoni to ukłon w stronę najnowszych trendów, w których królują przeskalowane formy. Gwiazda wybrała ciężką, czarną ramoneskę o fasonie oversize z mocno zarysowaną linią ramion i szerokim kołnierzem. Kurtka, wykonana z mięsistej skóry, nadawała całości buntowniczego, rockowego charakteru, maskując jednocześnie sylwetkę wokalistki i zapowiadając z pozoru bardzo zachowawczy, jesienno-zimowy look.
Prawdziwa modowa rewolucja rozegrała się jednak poniżej pasa. Pod ciężką skórzaną kurtką kryła się ultraodważna, czarna spódnica wykonana w całości z prześwitującej, wzorzystej siateczki. Materiał nie pozostawiał wiele miejsca dla wyobraźni, eksponując czarne, mocno wycięte body i idealnie wyrzeźbione, zgrabne nogi 45-letniej artystki. To genialny kontrast dla masywnej góry, który sprawił, że stylizacja Wyszkoni zyskała miano najbardziej drapieżnej i zmysłowej kreacji imprezy.
Minimalizm tkwi w szczegółach: Klasyczny bob i naturalny look
Mając tak odważną i przyciągającą wzrok bazę, Anna Wyszkoni wykazała się ogromnym wyczuciem i zrezygnowała z krzykliwych dodatków. Swoje jasne włosy o modnym cięciu typu bob ułożyła w lekkie, naturalne fale z przedziałkiem na boku, co nadało jej twarzy świeżości.
Delikatny makijaż, jasne paznokcie i brak zbędnej biżuterii pozwoliły, by to spektakularna gra kontrastów między ciężką skórą a delikatną siateczką grała na ściance pierwsze skrzypce. Wyszkoni udowodniła, że doskonale wie, jak wywołać efekt "wow" bez popadania w przesadę.




