Agnieszka Woźniak-Starak nie wytrzymała po słowach Dody. Nie gryzła się w język
W najnowszym wywiadzie dla Wirtualnej Polski Doda wróciła do głośnego konfliktu sprzed lat z Agnieszka Woźniak-Starak, opowiadając o rzekomej wypowiedzi dotyczącej jej rodziców podczas dawnego spotkania w toalecie. Po publikacji tych słów Woźniak-Starak zareagowała bardzo ostro w mediach społecznościowych.
Spór sprzed lat, który wciąż powraca i nie daje o sobie zapomnieć
Historia konfliktu między Dodą a Agnieszką Woźniak-Starak sięga ponad dekady wstecz i zaczęła się od incydentu w toalecie podczas jednego z wydarzeń medialnych. Według relacji dziennikarki miało dojść tam do fizycznej konfrontacji, co później stało się podstawą sprawy sądowej. Temat przez długi czas żył własnym życiem w mediach, a kolejne publikacje i komentarze tylko podgrzewały atmosferę.
Sąd pierwszej instancji uznał wtedy Dodę za winną i orzekł wobec niej karę prac społecznych. Sprawa jednak nie zakończyła się na tym etapie. W 2016 roku Sąd Apelacyjny zmienił wcześniejsze rozstrzygnięcie i umorzył postępowanie, zamykając formalnie wieloletni spór. Mimo to obie strony przez lata wracały do tematu w różnych kontekstach, co sprawiało, że sprawa nie znikała z przestrzeni medialnej.
Dla wielu obserwatorów show-biznesu był to jeden z najbardziej medialnych konfliktów tamtych lat, łączący świat telewizji, muzyki i tabloidów. Choć formalnie zakończony, wciąż budzi emocje, szczególnie gdy pojawiają się nowe wypowiedzi jednej ze stron. Właśnie dlatego najnowszy wywiad Dody ponownie przyciągnął uwagę i sprawił, że historia wróciła na nagłówki portali plotkarskich.
Doda wraca do pamiętnego starcia i ujawnia swoją wersję wydarzeń
W rozmowie z Wirtualną Polską Doda ponownie odniosła się do sytuacji sprzed lat, opisując emocje, które miały jej wtedy towarzyszyć. Wokalistka twierdzi, że w trakcie pamiętnego spotkania w toalecie usłyszała od Agnieszki Woźniak-Starak słowa, które – jej zdaniem – dotyczyły jej rodziny i miały mieć wyjątkowo bolesny charakter.
„Wściekłość i emocje były wymierzone w Agnieszkę Szulim, bo poszłyśmy do łazienki i ona mi mówi, że »z twoimi rodzicami to dopiero początek«. No to sorry, ale nie. Chciałabym, żeby to było w Amazonie [w serialu dokumentalnym o Dodzie na platformie Prime], ale to wycięli. Mimo że było to w moich zeznaniach, na sprawie, wśród świadków — wycięli to” — relacjonowała Doda.
Wypowiedź szybko zaczęła krążyć po mediach, wywołując falę komentarzy i ponowne zainteresowanie dawnym konfliktem. Artystka podkreśliła również, że temat był już wcześniej poruszany w dokumentach i zeznaniach, a mimo to nie wszystkie elementy sprawy trafiły do publicznych materiałów. Jej słowa ponownie podzieliły odbiorców – jedni przypomnieli o zakończonym wyroku, inni zaczęli analizować dawne wydarzenia w nowym świetle. Cała sytuacja sprawiła, że temat wrócił do medialnego obiegu z siłą, której mało kto się spodziewał po tylu latach.
Ostra reakcja i szybka odpowiedź – emocje znów sięgają zenitu
Na wypowiedź Doda błyskawicznie zareagowała Agnieszka Woźniak-Starak, publikując na Instagramie zrzut ekranu artykułu i dodając bardzo mocny komentarz, który natychmiast obiegł internet:
“Dorota, oficjalnie jesteś największą kłamczuchą, jaką świat widział. Tyle ode mnie”
Wpis dziennikarki stał się jednym z najczęściej komentowanych elementów całej sprawy i natychmiast wywołał kolejną falę dyskusji w mediach społecznościowych. Internauci zaczęli dzielić się opiniami, analizując zarówno dawny konflikt, jak i jego współczesne powroty.
Pudelek poprosił Dodę o odniesienie się do zarzutów. Artystka odpowiedziała krótko, ale stanowczo:
“Moje słowa są zbędne. Wystarczy przeczytać akta sprzed 10 lat”.
Wokalistka nie zakończyła jednak tematu na jednym zdaniu – zdecydowała się opublikować również fragmenty dokumentów sądowych z 2016 roku. W materiałach tych pojawia się zapis, w którym miała już wcześniej wskazywać, że padły słowa dotyczące jej rodziców:
"Agnieszka powiedziała, że z moimi rodzicami to dopiero początek. Chodziło jej o to, że jeszcze bardziej będzie ich obrażać w programie".
Cała sytuacja sprawiła, że dawny spór ponownie stał się jednym z najgłośniejszych tematów w polskim show-biznesie. Emocje po obu stronach są wyraźne, a sprawa – mimo upływu lat – nadal budzi silne reakcje i nie znika z przestrzeni medialnej.
