Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Agnieszka Woźniak-Starak nie wytrzymała po słowach Dody. Nie gryzła się w język
Agata Piszczek
Agata Piszczek 23.04.2026 18:28

Agnieszka Woźniak-Starak nie wytrzymała po słowach Dody. Nie gryzła się w język

Agnieszka Woźniak-Starak nie wytrzymała po słowach Dody. Nie gryzła się w język
fot. KAPiF

W najnowszym wywiadzie dla Wirtualnej Polski Doda wróciła do głośnego konfliktu sprzed lat z Agnieszka Woźniak-Starak, opowiadając o rzekomej wypowiedzi dotyczącej jej rodziców podczas dawnego spotkania w toalecie. Po publikacji tych słów Woźniak-Starak zareagowała bardzo ostro w mediach społecznościowych.

Spór sprzed lat, który wciąż powraca i nie daje o sobie zapomnieć

Historia konfliktu między Dodą a Agnieszką Woźniak-Starak sięga ponad dekady wstecz i zaczęła się od incydentu w toalecie podczas jednego z wydarzeń medialnych. Według relacji dziennikarki miało dojść tam do fizycznej konfrontacji, co później stało się podstawą sprawy sądowej. Temat przez długi czas żył własnym życiem w mediach, a kolejne publikacje i komentarze tylko podgrzewały atmosferę.

Sąd pierwszej instancji uznał wtedy Dodę za winną i orzekł wobec niej karę prac społecznych. Sprawa jednak nie zakończyła się na tym etapie. W 2016 roku Sąd Apelacyjny zmienił wcześniejsze rozstrzygnięcie i umorzył postępowanie, zamykając formalnie wieloletni spór. Mimo to obie strony przez lata wracały do tematu w różnych kontekstach, co sprawiało, że sprawa nie znikała z przestrzeni medialnej.

Dla wielu obserwatorów show-biznesu był to jeden z najbardziej medialnych konfliktów tamtych lat, łączący świat telewizji, muzyki i tabloidów. Choć formalnie zakończony, wciąż budzi emocje, szczególnie gdy pojawiają się nowe wypowiedzi jednej ze stron. Właśnie dlatego najnowszy wywiad Dody ponownie przyciągnął uwagę i sprawił, że historia wróciła na nagłówki portali plotkarskich.

Doda wraca do pamiętnego starcia i ujawnia swoją wersję wydarzeń

W rozmowie z Wirtualną Polską Doda ponownie odniosła się do sytuacji sprzed lat, opisując emocje, które miały jej wtedy towarzyszyć. Wokalistka twierdzi, że w trakcie pamiętnego spotkania w toalecie usłyszała od Agnieszki Woźniak-Starak słowa, które – jej zdaniem – dotyczyły jej rodziny i miały mieć wyjątkowo bolesny charakter.

„Wściekłość i emocje były wymierzone w Agnieszkę Szulim, bo poszłyśmy do łazienki i ona mi mówi, że »z twoimi rodzicami to dopiero początek«. No to sorry, ale nie. Chciałabym, żeby to było w Amazonie [w serialu dokumentalnym o Dodzie na platformie Prime], ale to wycięli. Mimo że było to w moich zeznaniach, na sprawie, wśród świadków — wycięli to” — relacjonowała Doda.

Wypowiedź szybko zaczęła krążyć po mediach, wywołując falę komentarzy i ponowne zainteresowanie dawnym konfliktem. Artystka podkreśliła również, że temat był już wcześniej poruszany w dokumentach i zeznaniach, a mimo to nie wszystkie elementy sprawy trafiły do publicznych materiałów. Jej słowa ponownie podzieliły odbiorców – jedni przypomnieli o zakończonym wyroku, inni zaczęli analizować dawne wydarzenia w nowym świetle. Cała sytuacja sprawiła, że temat wrócił do medialnego obiegu z siłą, której mało kto się spodziewał po tylu latach.

Ostra reakcja i szybka odpowiedź – emocje znów sięgają zenitu

Na wypowiedź Doda błyskawicznie zareagowała Agnieszka Woźniak-Starak, publikując na Instagramie zrzut ekranu artykułu i dodając bardzo mocny komentarz, który natychmiast obiegł internet:

“Dorota, oficjalnie jesteś największą kłamczuchą, jaką świat widział. Tyle ode mnie”

Wpis dziennikarki stał się jednym z najczęściej komentowanych elementów całej sprawy i natychmiast wywołał kolejną falę dyskusji w mediach społecznościowych. Internauci zaczęli dzielić się opiniami, analizując zarówno dawny konflikt, jak i jego współczesne powroty.

Pudelek poprosił Dodę o odniesienie się do zarzutów. Artystka odpowiedziała krótko, ale stanowczo:

“Moje słowa są zbędne. Wystarczy przeczytać akta sprzed 10 lat”.

Wokalistka nie zakończyła jednak tematu na jednym zdaniu – zdecydowała się opublikować również fragmenty dokumentów sądowych z 2016 roku. W materiałach tych pojawia się zapis, w którym miała już wcześniej wskazywać, że padły słowa dotyczące jej rodziców:

"Agnieszka powiedziała, że z moimi rodzicami to dopiero początek. Chodziło jej o to, że jeszcze bardziej będzie ich obrażać w programie".

Cała sytuacja sprawiła, że dawny spór ponownie stał się jednym z najgłośniejszych tematów w polskim show-biznesie. Emocje po obu stronach są wyraźne, a sprawa – mimo upływu lat – nadal budzi silne reakcje i nie znika z przestrzeni medialnej.

Agnieszka Woźniak-Starak nie wytrzymała po słowach Dody. Nie gryzła się w język
fot. Instagram, Agnieszka Woźniak-Starak
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Agata Piszczek
O autorze
Agata Piszczek
Redaktor Swiatgwiazd

Dziennikarka serwisu 

Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
Maciej Orłoś
Maciej Orłoś osiągnął wiek emerytalny. Wyjawił, ile może dostać z ZUS. "Nie zamierzam się skarżyć"
Joanna Jabłczyńska
Joanna Jabłczyńska zwróciła się do fanów o pomoc. Niewiarygodne, co się stało w sobotni poranek
Joanna Jabłczyńska, Dorota Szelągowska
Jabłczyńska pozwie Szelągowskę? Aktorka wyznała wprost
Dorota Szelągowska
Spór wokół "Nigdy w życiu" narasta. Fani ostro po tym, co zrobiła Szelągowska
Joanna Jabłczyńska
"Nie do mnie tak". Jabłczyńska nie wytrzymała. Sypią się gromy
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji