Biedroń porównuje się do Wiśniewskiego. Zazdrości mu jednego
Robert Biedroń skomentował powrót Michała Wiśniewskiego i Mandaryny, zwracając uwagę na różnicę w sytuacji prawnej par heteroseksualnych i jednopłciowych w Polsce. Polityk przypomniał, że byłe małżeństwo mogło zawrzeć ślub, rozwieść się i ponownie formalizować nowe związki, podczas gdy osoby tej samej płci od lat czekają na możliwość formalizacji związku. Jego wpis odniósł się do trwającej od ponad dwóch dekad dyskusji o prawach par jednopłciowych w Polsce.
Michał Wiśniewski i Mandaryna znów razem. Historia związku, który przez lata budził emocje
Michał Wiśniewski i Marta „Mandaryna” Wiśniewska ponownie cieszą się ogromnym zainteresowaniem. Para, która na początku lat 2000. należała do najbardziej rozpoznawalnych małżeństw polskiego show-biznesu, po rozstaniu przez wiele lat funkcjonowała osobno. Informacje o ich ponownym zbliżeniu przyciągnęły uwagę przede wszystkim ze względu na ich wspólną przeszłość.
Michał Wiśniewski poznał Martę Wiśniewską w okresie największej popularności zespołu Ich Troje. Wokalista był wówczas jedną z najczęściej pojawiających się postaci w polskich mediach. Mandaryna, wcześniej związana głównie z tańcem, zaczęła później rozwijać także karierę muzyczną. Para pobrała się w 2003 roku. Ich ślub był szeroko relacjonowany przez media, podobnie jak późniejsze wydarzenia związane z ich życiem prywatnym. Wiśniewski i Mandaryna doczekali się dwojga dzieci — syna Xaviera oraz córki Fabienne.
Małżeństwo zakończyło się rozwodem w 2006 roku. Po rozstaniu oboje kontynuowali działalność zawodową. Michał Wiśniewski pozostał związany z muzyką i zespołem Ich Troje, natomiast Mandaryna rozwijała własne projekty artystyczne, między innymi jako wokalistka.
Po rozwodzie oboje układali życie prywatne na nowo. Michał Wiśniewski zawierał kolejne związki małżeńskie. W 2020 roku poślubił Polę Wiśniewską, z którą ma dzieci.
To właśnie do tej historii nawiązał później Robert Biedroń, który zwrócił uwagę na różnicę między sytuacją prawną par różnej i tej samej płci w Polsce.

Robert Biedroń o Wiśniewskim i Mandarynie. „My od ponad 24 lat czekamy, aby zawrzeć związek partnerski”
Robert Biedroń skomentował informacje dotyczące Michała Wiśniewskiego i Mandaryny, odnosząc się do sytuacji osób jednopłciowych w Polsce. Polityk opublikował wpis, w którym zestawił historię byłego małżeństwa z brakiem możliwości zawarcia związku małżeńskiego przez pary jednopłciowe:
Michał i Mandaryna mogli wziąć ślub, rozwieść się, wziąć kolejne śluby z innymi osobami i po latach do siebie wrócić.
My od ponad 24 lat czekamy, aby zawrzeć związek partnerski w Polsce.
Wpis odnosił się do sytuacji prawnej osób pozostających w związkach jednopłciowych. W Polsce małżeństwo jest prawnie dostępne wyłącznie dla kobiety i mężczyzny. Osoby tej samej płci nie mogą zawrzeć małżeństwa ani skorzystać z instytucji związku partnerskiego, ponieważ taka forma prawna nie została dotychczas wprowadzona. Brak regulacji dotyczących związków partnerskich oznacza, że pary jednopłciowe nie mają w Polsce takich samych rozwiązań prawnych, jakie przysługują małżeństwom. Dotyczy to między innymi kwestii dziedziczenia, wspólnego majątku, dostępu do informacji medycznej czy formalnego reprezentowania partnera.
Dla osób pozostających w takich związkach problemem jest również brak jednej kompleksowej ustawy regulującej ich sytuację. W Polsce od wielu lat pojawiały się projekty dotyczące związków partnerskich, jednak żaden z nich nie doprowadził do przyjęcia obowiązujących przepisów.
Robert Biedroń od wielu lat angażuje się w działania związane z prawami osób LGBT+. W swojej działalności publicznej wielokrotnie podnosił temat wprowadzenia związków partnerskich. Sam pozostaje w wieloletnim związku z Krzysztofem Śmiszkiem.
Wpis Biedronia odnosił się więc do konkretnej różnicy prawnej. Michał Wiśniewski i Mandaryna, podobnie jak inne pary różnej płci, mogli w ciągu życia zawierać małżeństwa, rozwodzić się i ponownie formalizować związki. Osoby pozostające w związkach jednopłciowych w Polsce nadal nie mają takiej możliwości.
Prawa osób LGBT+ w Polsce. Małżeństwa jednopłciowe i związki partnerskie nadal bez regulacji
W Polsce osoby LGBT+ mają możliwość pozostawania w związkach prywatnych, jednak państwo nie zapewnia obecnie pełnej regulacji prawnej dla par jednopłciowych. Najważniejsze kwestie dotyczą braku możliwości zawarcia małżeństwa oraz braku ustawy o związkach partnerskich.
Jednocześnie od niedawna osoby, które zawarły małżeństwo jednopłciowe za granicą, mogą ubiegać się o transkrypcję zagranicznych aktów małżeństwa, czyli wpisania zagranicznego aktu stanu cywilnego do polskiego rejestru. Orzecznictwo sądów w tej sprawie przez lata było przedmiotem sporów. Naczelny Sąd Administracyjny wskazywał między innymi, że brak możliwości dokonania transkrypcji zagranicznego aktu małżeństwa osób tej samej płci nie może być rozpatrywany wyłącznie jako kwestia techniczna, ale wiąże się także z ochroną życia rodzinnego.
Jednocześnie sama transkrypcja zagranicznego aktu małżeństwa nie oznacza wprowadzenia w Polsce możliwości zawierania małżeństw jednopłciowych. Nie zmienia ona przepisów ani nie tworzy odrębnej instytucji prawnej dla wszystkich par.
Ważnym elementem debaty pozostaje również orzecznictwo Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Trybunał wskazywał, że państwa członkowskie powinny zapewnić osobom tej samej płci możliwość prawnego uznania i ochrony ich relacji.
W Polsce temat związków partnerskich jest przedmiotem dyskusji politycznej od ponad dwóch dekad. Kolejne propozycje ustaw zakładały między innymi możliwość uregulowania kwestii majątkowych, dziedziczenia czy wzajemnej reprezentacji partnerów. Do tej pory nie przyjęto jednak przepisów, które kompleksowo regulowałyby sytuację osób pozostających w związkach partnerskich, zarówno jednopłciowych, jak i różnopłciowych.
