Cristiano Ronaldo i Georgina wzięli ślub. Aż trudno uwierzyć, co tego dnia założyły jego mama i siostra
Cristiano Ronaldo i Georgina Rodriguez wzięli ślub, a ich decyzja przez długi czas pozostawała tajemnicą. Para skutecznie zmyliła media i fanów, którzy byli przekonani, że uroczystość odbędzie się w zupełnie innym miejscu. Kiedy w końcu pojawiło się oficjalne potwierdzenie, uwagę przyciągnęło nie tylko samo wydarzenie, ale również to, co działo się wokół niego. Wiele emocji wzbudziły stylizacje mamy i siostry Ronaldo w dniu ślubu.
Po zaręczynach wszyscy zastanawiali się, jak będzie wyglądał wielki dzień jednej z najbardziej rozpoznawalnych par na świecie. Tymczasem Ronaldo i Georgina postawili na dyskrecję i przez długi czas nie zdradzali szczegółów. Najwięcej emocji wzbudziła jednak pomyłka, do której doszło jeszcze przed ceremonią. A później uwagę przyciągnęli członkowie rodziny piłkarza.
Wszyscy czekali na Maderze. Ronaldo i Georginy nie było
Jeszcze przed oficjalnym potwierdzeniem ślubu media i fani byli przekonani, że Cristiano Ronaldo i Georgina Rodriguez pobiorą się na Maderze. To właśnie rodzinne strony piłkarza stały się centrum zainteresowania. Pod katedrą w Funchal zaczęli pojawiać się fotoreporterzy oraz osoby liczące na to, że uda im się zobaczyć słynną parę w jednym z najważniejszych dni ich życia.
Atmosfera robiła się coraz bardziej napięta, bo wszystko wskazywało na to, że właśnie tam należy wypatrywać Ronaldo i Georginy. Problem polegał jednak na tym, że zakochanych w Funchal po prostu nie było.
W pewnym momencie pod katedrą pojawiła się inna para młoda. Tłum oczekujący na Georginę przez chwilę mógł pomyśleć, że właśnie nadjechała panna młoda. Szybko wyszło na jaw, że kobieta nie ma nic wspólnego z partnerką Ronaldo. Cała sytuacja zrobiła się na tyle nietypowa, że zainteresowały się nią zagraniczne media.
Wcześniejsze doniesienia tylko podsycały zamieszanie. Pojawiały się informacje o możliwym miejscu ceremonii, potencjalnym charakterze uroczystości i przygotowaniach do wielkiego wydarzenia. Funchal wyglądało więc jak oczywisty trop. Okazało się jednak, że był to trop prowadzący donikąd.
Ronaldo i Georgina najwyraźniej doskonale zdawali sobie sprawę z tego, jak ogromne zainteresowanie wywoła ich ślub. Zamiast więc organizować uroczystość w miejscu, które natychmiast przyciągnęłoby tłumy, zdecydowali się na rozwiązanie znacznie bardziej dyskretne.
Zobacz też: Marcin Rogacewicz spełnił marzenie Agnieszki Kaczorowskiej | Świat Gwiazd
Para postawiła na prywatność. „Ceremonia była prywatną i intymną chwilą”
Cristiano Ronaldo i Georgina Rodriguez przez niemal dekadę związku zdążyli przyzwyczaić fanów do tego, że pokazują swoje życie w mediach społecznościowych. Wspólne podróże, rodzinne chwile, luksusowe wyjazdy czy ważne wydarzenia regularnie trafiały do internetu. Tym razem było jednak zupełnie inaczej.
Najważniejszy moment para postanowiła zachować przede wszystkim dla siebie. Według informacji zagranicznych mediów zakochani zdecydowali się na kameralną ceremonię cywilną w Portugalii. Nie było wielkiego wydarzenia z setkami gości ani medialnego spektaklu, którego można byłoby spodziewać się po jednej z najpopularniejszych par świata.
Ceremonia była prywatną i intymną chwilą — czytamy w relacjach dotyczących uroczystości w „Daily Mail”.
Ważną rolę odegrała najbliższa rodzina. W uroczystości uczestniczyło pięcioro dzieci pary, dzięki czemu ślub miał przede wszystkim rodzinny charakter. To właśnie taki sposób świętowania miał odpowiadać Ronaldo i Georginie, którzy mimo ogromnego zainteresowania swoim życiem prywatnym najwyraźniej chcieli przeżyć ten dzień bez nieustannego blasku fleszy.
Ostatecznie to sami zainteresowani zdecydowali, kiedy świat ma się dowiedzieć o ich ślubie. Para opublikowała w mediach społecznościowych zdjęcie, na którym widać ich dłonie z obrączkami. Towarzyszyło mu krótkie oznaczenie: „C❤️G”.
Zobacz też: Adrian Szymaniak: w jakim jest stanie? Oświadczenie rodziny | Świat Gwiazd
Mama i siostra Ronaldo zaskoczyły stylizacjami. Tego trudno było się spodziewać
Kiedy Cristiano Ronaldo i Georgina Rodriguez przeżywali jeden z najważniejszych momentów w swoim związku, uwagę zwróciły również osoby z najbliższego otoczenia piłkarza. Jego mama, Maria Dolores Aveiro, oraz starsza siostra, Katia Aveiro, pojawiły się bowiem na rodzinnym obiedzie w stylizacjach, które zdecydowanie nie wyglądały jak przygotowania do najbardziej wystawnego ślubu sezonu.
Dolores postawiła na intensywny kolor. Miała na sobie chabrową bluzkę ze złotym detalem oraz wzorzyste spodnie. Do tego dobrała wygodne mokasyny. Całość była efektowna, ale jednocześnie swobodna i daleka od przesadnie oficjalnego charakteru.
Jeszcze ciekawiej prezentowała się Katia Aveiro. Siostra Ronaldo wybrała biały top oraz spódnicę w koralowe wzory. Stylizację uzupełniła zamszową torbą i okularami. Zamiast klasycznej elegancji pojawił się więc kolorowy, lekki look.
Trudno uwierzyć, że w tym samym czasie Cristiano Ronaldo właśnie brał ślub. Wszystko wyglądało raczej jak zwyczajny rodzinny dzień niż wydarzenie, które mogło zainteresować media z całego świata.
Ronaldo od lat ma bardzo bliską relację z rodziną. Szczególne miejsce w jego życiu zajmuje mama, która wspierała go od początku sportowej drogi i wielokrotnie pojawiała się przy nim podczas najważniejszych momentów kariery. Równie silna więź łączy go z Katią, która przez lata publicznie wspierała brata i z dumą komentowała jego sukcesy.
Tym razem rodzinne spotkanie nabiera jednak dodatkowego znaczenia. Gdy Ronaldo i Georgina postanowili zachować swój ślub w tajemnicy, ich najbliżsi również nie zdradzili przedwcześnie, co naprawdę się wydarzyło.
I właśnie dlatego cała historia zaskoczyła tak wiele osób. Fani spodziewali się wielkiego widowiska, tymczasem para wybrała ciszę, prywatność i rodzinny charakter. Ronaldo i Georgina pokazali, że nawet przy ogromnej sławie można jeszcze zachować dla siebie naprawdę ważną chwilę.

