Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle metamorfozy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Grbić właśnie przekazał najnowsze wieści o zdrowiu Leona. Takie słowa tuż przed finałem ME
Agata Piszczek
Agata Piszczek 26.09.2026 15:27

Grbić właśnie przekazał najnowsze wieści o zdrowiu Leona. Takie słowa tuż przed finałem ME

 Grbić właśnie przekazał najnowsze wieści o zdrowiu Leona. Takie słowa tuż przed finałem ME
fot. East News

Wilfredo Leon został zmieniony w trzecim secie półfinału ze Słowenią, a Nikola Grbić potwierdził, że przyjmujący odczuwał drobny ból nogi. W niedzielę selekcjoner reprezentacji Polski przekazał najnowsze informacje po porannym treningu przed finałem mistrzostw Europy.

 

Leon opuścił boisko, gdy Polacy prowadzili ze Słowenią 2:0. W jego miejsce pojawił się Kamil Semeniuk, który pomógł drużynie odwrócić losy trzeciej partii. Teraz najważniejsze pytanie brzmi: czy Leon będzie gotowy na starcie z Francją? Grbić nie pozostawił w tej kwestii wiele miejsca na domysły.

 

Polacy pokonali Słowenię i są w finale. Ale łatwo nie było

Reprezentacja Polski awansowała do finału mistrzostw Europy po zwycięstwie nad Słowenią 3:0. Biało-Czerwoni wygrali wszystkie trzy sety, choć szczególnie dwie pierwsze partie dostarczyły kibicom sporo emocji. Wyniki 25:23, 25:23 i 25:18 pokazują, że końcowy rezultat był znacznie bardziej komfortowy niż przebieg części spotkania. 

Polacy dobrze rozpoczęli półfinał i w pierwszym secie zbudowali kilka punktów przewagi. Słoweńcy jednak nie zamierzali odpuszczać i w końcówce mocno nacisnęli. Podobny scenariusz pojawił się w drugiej partii. Przy stanie 24:22 Nikola Grbić poprosił o czas, a po chwili Wilfredo Leon zakończył seta skutecznym atakiem. Po dwóch odsłonach miał już na koncie 10 punktów.

Trzeci set początkowo nie układał się jednak po myśli Biało-Czerwonych. Słoweńcy prowadzili 11:7, a wtedy Grbić zdecydował się na zmianę. Leona zastąpił Kamil Semeniuk i szybko dał drużynie impuls. Polacy doprowadzili do remisu 11:11, a później odzyskali kontrolę nad spotkaniem. 

Ostatecznie Polska zamknęła mecz w trzech setach i po raz kolejny znalazła się w finale europejskiego czempionatu. To także kolejny rozdział rywalizacji ze Słowenią, która od lat jest dla Biało-Czerwonych wyjątkowo niewygodnym przeciwnikiem. Tym razem Polacy nie pozwolili rywalom urwać nawet seta.

Zobacz też: Wilfredo Leon przerwał milczenie na kilka godzin przed meczem. Ujawnił coś, czego nikt się nie spodziewał | Świat Gwiazd

Polska–Francja w finale ME. Będzie powtórka z Paryża

W sobotę 26 września reprezentacja Polski zmierzy się w finale mistrzostw Europy z Francją. Spotkanie odbędzie się w Mediolanie, a pierwszy gwizdek zaplanowano na godzinę 21:00 czasu polskiego. Stawką jest złoty medal, a dla zwycięzcy również bezpośrednia kwalifikacja na igrzyska olimpijskie w Los Angeles w 2028 roku. 

Francuzi zapewnili sobie miejsce w decydującym spotkaniu po zwycięstwie nad Finlandią 3:1. Tym samym doszło do finałowego zestawienia, które wielu kibicom od razu przypomni wydarzenia z igrzysk olimpijskich w Paryżu. W 2024 roku to właśnie Francuzi pokonali Polaków w meczu o złoto. 

Nikola Grbić nie ukrywa, że jego zespół będzie musiał zwrócić szczególną uwagę na kilka elementów gry rywali. Selekcjoner podkreśla przede wszystkim jakość francuskiej zagrywki, ataku oraz rolę rozgrywającego Antoine'a Brizarda. To właśnie jego umiejętność dostosowania gry do aktualnej sytuacji na boisku Grbić wskazuje jako jeden z istotnych atutów Francuzów.

Francuzi mają dobrą zagrywkę, atak i jednego z najlepszych rozgrywających na świecie. Może zmienić taktykę w trakcie meczu. On dostosowuje swoją grę do tego, którym zawodnikom idzie lepiej, a którym gorzej. Najważniejsza rzecz dla nas, żebyśmy grali swój poziom i utrzymali go jak najdłużej – przyznał Nikola Grbić dla WP SportoweFakty. 

Dla części polskich zawodników będzie to pierwszy wielki finał reprezentacyjnego turnieju. Trener zwraca jednak uwagę, że adrenalina przed takim meczem dotyczy wszystkich, niezależnie od wieku i doświadczenia.

Absolutnie wszyscy czujemy adrenalinę. To się nie zmieni. Nie ma znaczenia, czy masz ponad 50 lat, tak jak ja, czy jesteś 19-letnim chłopakiem. Stres jest ten sam. Różnica jest w tym, jak na niego zareagujesz – mówił Grbić.

Zobacz też: Tak Francuzi zamierzają pokonać Polaków. Zawodnik wyznał wprost | Świat Gwiazd

Co z Wilfredo Leonem? Grbić przekazał najnowsze wieści

Najwięcej emocji przed finałem budzi jednak stan zdrowia Wilfredo Leona. Przyjmujący nie dokończył półfinałowego starcia ze Słowenią. W trzecim secie został zastąpiony przez Kamila Semeniuka, a po spotkaniu pojawiły się pytania, czy zmiana była wyłącznie decyzją taktyczną. 

Wcześniej Leon miał już problemy z kolanem. Właśnie z tego powodu zabrakło go w ostatnim meczu fazy grupowej przeciwko Bułgarii. Wówczas sztab reprezentacji podkreślał, że decyzja o jego oszczędzaniu miała charakter prewencyjny. Później zawodnik wrócił do gry w fazie pucharowej i wystąpił między innymi w zwycięskim spotkaniu ze Słowenią. 

W półfinale uwagę zwróciło jednak to, że Leon korzystał z okładu z lodu. Według informacji z Mediolanu problem nie miał dotyczyć ponownie kolana, lecz okolic biodra lub pachwiny. Sam Grbić potwierdził, że jego zawodnik odczuwał drobny ból nogi.

Najważniejsze wieści przyszły jednak po niedzielnym porannym treningu. Selekcjoner został zapytany o to, jak Leon czuje się przed finałem i czy normalnie uczestniczył w zajęciach.

Wilfredo super się czuje – zdradza Nikola Grbić.
Jest okej, może grać. Normalnie skakał na treningu – mówi selekcjoner reprezentacji Polski.

To informacja, na którą z pewnością czekali polscy kibice. Leon nie tylko pojawił się na treningu, ale według słów Grbicia normalnie skakał i jest zdolny do gry w finale. Ostateczna decyzja dotycząca jego wykorzystania w spotkaniu z Francją pozostaje oczywiście po stronie sztabu.

Sam Grbić przyznał też, że przed finałem praktycznie nie spał. Polacy długo czekali na rozstrzygnięcie drugiego półfinału, ponieważ Francja i Finlandia zakończyły swoje spotkanie dopiero późnym wieczorem.

Nie spałem dzisiaj, ale nie mam czasu być zmęczony. To jest normalne. Czekaliśmy na rywala, przygotowywaliśmy taktykę. Centrala pracuje – powiedział Grbić, wskazując żartobliwie na swoją głowę.

Teraz pozostaje już tylko finał. Polska–Francja w sobotę o godz. 21:00.

 Grbić właśnie przekazał najnowsze wieści o zdrowiu Leona. Takie słowa tuż przed finałem ME
fot. East News, Wilfredo Leon
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Agata Piszczek
O autorze
Agata Piszczek
Redaktor Swiatgwiazd

Dziennikarka serwisu 

Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
Maciej Orłoś
Maciej Orłoś osiągnął wiek emerytalny. Wyjawił, ile może dostać z ZUS. "Nie zamierzam się skarżyć"
Polscy siatkarze
Zwrócił się do naszych siatkarzy z ważnym apelem. Chodzi o dzisiejszy finał
Czy Leon zagra w finale ME?
To dlatego Grbić nagle zdjął Leona. Tuż przed finałem taki komunikat
Polscy siatkarze, Fabio Soli
Tak trener Słoweńców nazwał Polaków tuż przed meczem o finał. Mówi o tym cały świat
Siatkówka
Pilny komunikat ws. Polaków godziny przed meczem o finał. Nie ma już odwrotu
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji